Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Żuromin. Ponad 800 książek pojedzie do Anglii

2013-04-15 08:22:33 (ost. akt: 2013-04-15 08:25:35)
 Bibliotekę Publiczną w Żurominie przekazała książki  Przedstawicielom Polskiego Domu Kultury w Coventry

Bibliotekę Publiczną w Żurominie przekazała książki Przedstawicielom Polskiego Domu Kultury w Coventry

Autor zdjęcia: fot. ej

Podziel się:

Zakończyła się trwająca kilka miesięcy zbiórka książek dla biblioteki Polish Community Centre ADSUM powstającej w Coventry. Żuromińska Biblioteka Publiczna zebrała 800 książek. Darczyńcami są zarówno osoby prywatne jak i wydawnictwa z całego kraju.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Biblioteka Publiczna w Żurominie i Fundacja VADE - Mecum Chodź za Mną, im. Sandry Brędowskiej w Łodzi zorganizowała zbiórkę książek przeznaczonych do biblioteki w Polish Community Centre Adsum w Coventry. Udało się zebrać ponad 800 książek, które 8 kwietnia uroczyście zostały przekazane przedstawicielom Polskiego Domu Kultury „Adsum” w Coventry Ewie i Marcinowi Kowalczykom. W zbiórkę zaangażowało się 5 wydawnictw oraz wiele osób.
- Bardzo nas cieszy, że zaangażowało się w to wiele osób indywidualnych a także instytucje, biblioteki, szkoły. Książki są niezniszczone i będą długo służyć – mówi dyrektor żuromińskiej Biblioteki Regina Kwiatkowska.
Prezes Polskiego Domu Kultury „Adsum” w Coventry opowiedziała o początkach i trudnościach z założeniem Polskiego Domu Kultury. Dom zaczął funkcjonować 4 lata temu. Bez dotacji finansowej od państwa w małym lokalu prowadzone były różne zajęcia dla Polaków.
- Okazało się, że takie miejsce jest potrzebne – mówi Ewa Kowalczyk.
Potrzebne były również polskie książki. Gdy warunki lokalowe na to pozwalały postanowiono założyć polską bibliotekę. Pierwsza zbiórka książek odbyła się w Koszalinie skąd pochodzą Kowalczykowie. Zbiórka nie była nigdzie publicznie ogłaszana. Książki przekazali znajomi i rodzina. W sumie udało się zebrać 800 pozycji, które Kowalczykowie zawieź lido Coventry.
- Biblioteka okazała się strzałem w dziesiątkę – opowiada Ewa Kowalczyk – Zaczęli do niej przyjeżdżać ludzie z różnych zakątków Anglii.
Czytelników jest dużo (w samym Coventry jest 30 tys. Polaków) brakuje jednak książek.

Warsztaty w lipcu
Kowalczykowie poprowadzą w Żurominie warsztaty językowe. Odbędą się one najprawdopodobniej pod koniec lipca w bibliotece. Kowalczyk wyjaśniła, że pomysł warsztatów wziął się od internauty, który na stronie Kuriera Żuromińskiego skrytykował współpracę biblioteki z Polskim Domem Kultury w ”Adsum”.
- Od internauty padło „my wam, a co wy nam” – mówi Ewa Kowalczyk – dlatego „my” chcemy poprowadzić zajęcia.
Za warsztaty prowadzone przez Kowalczyków uczestnicy nie będą płacić.

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. !!! #1058261 | 78.88.*.* 17 kwi 2013 15:56

    Świat oszalał ! '' Biednym '' bogaczom będą wysyłać książki ! Na Wschodzie potomkowie Polaków bardziej książek potrzebują !Emigrantów ekonomicznych powinny zaopatrywać korzystający z ich pracy członkowie rodzin , którym przesyłają funty .POMYSŁ GODNY POŻAŁOWANIA !!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. xxx #1055747 | 164.126.*.* 15 kwi 2013 11:41

    Dla mnie w dalszym ciągu to bez sensu. Ludzie na własną prośbę wyjeżdżają z kraju bo im źle i nie dobrze a potem brakuje im "polskiego powietrza" za granicą. I wszyscy powinni się litować i ich wspierać, ofiarować co tylko się da. Po co??? Co za chwilę będziecie dla nich zbierać??? U nas w kraju są miejsca gdzie ludzie nie mają dostępu do książek. I nie z własnej winy czy własnego wyboru. Może trzeba by tu, w kraju, pomagać. Nie łatwiej napisać że ma się rodzinę za granicą, nawet w tym samym mieście i chce się im pomóc???Takie jest moje zdanie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Pokręt #1055568 | 31.175.*.* 15 kwi 2013 09:10

    Nie wracają z emigracji młodzi ludzie?mieli mieć mozliwości pracy w kraju,to była zapowiedź premiera Polski a nie kłamcy i darmozjada.Tu dobrze opłacani są policjanci,budżetówka z prezesami i ci co wymusza kasę jak księża.Nie wspomnę o finansowanych partiach politycznych z pieniędzy podatników.

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)