Poniedziałek, 5 grudnia 2016. Imieniny Kryspiny, Norberta, Sabiny

Piłka nożna. Rozpędzona Korona nie daje szans Borucie

2013-04-28 12:00:00 (ost. akt: 2013-04-26 09:11:44)
Marcin Reks nie był w stanie zmienić oblicza spotkania

Marcin Reks nie był w stanie zmienić oblicza spotkania

Autor zdjęcia: fot. mo

Podziel się:

Faworyzowana Korona HiD Ostrołęka odniosła zwycięstwo w starciu z Borutą Kuczbork. Walczący o awans zespół rozbił „Boruciarzy” aż 5:0. Rywale okazali się niezwykle skuteczni. Mariusz Kauer nie miał szans przy straconych bramkach.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Bez żadnych szans w starciu z Koroną Ostrołęka był zespół prowadzony przez Mariusza Kołakowskiego. Piłkarze z Ostrołęki, którzy mieli za sobą już dwa ligowe spotkania tej wiosny. Boruta Kuczbork natomiast dopiero inaugurowała zmagania ligowe. Inauguracja ta wypadła blado na tle znakomicie dysponowanych ostrołęczan.
- Byliśmy zdecydowanie słabsi od swoich rywali – mówi po meczu z Koroną trener Mariusz Kołakowski. To bezapelacyjne zwycięstwo Korony. Nigdy nie tłumaczę i nie zrzucam winy po porażkach na różne czynniki. Tego dnia rywale zdominowali spotkanie – dodawał.
Walczący o awans do wyższej klasy rozgrywkowej zespół przyjezdnych od pierwszych minut pokazał, że dla nich liczyć się będą jedynie trzy punkty. Przewaga Korony Ostrołęka rosła z minuty na minutę. Bardzo groźne akcje zespołu gospodarzy zapowiadały, że bramka dla tej drużyny jest tylko kwestią czasu. Tak też się stało. Korona rozpoczęła koncert strzelecki w pierwszych czterdziestu pięciu minutach. Do przerwy podopieczni Tomasza Słowika prowadzili z naszym zespołem dwoma bramkami. Najpierw Mariusza Kauera pokonał Paweł Dzbeński, a później Patryk Wysocki. Ten ostatni zawodnik wpisał się na listę strzelców także po przerwie. Piłkarze Korony byli zdecydowanie lepsi od naszych zawodników w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Bardzo dobrze w zespole przyjezdnych funkcjonowały boczne sektory boiska. Skrzydłowi Korony wykonali w tym spotkaniu dużą pracę. Wynik na 5:0 ustalili Karol Kamionowski i Kamil Orzoł.

Boruta Kuczbork – Korona Ostrołęka 0:5 (0:2)

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB