Niedziela, 11 grudnia 2016. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Piłka nożna. Błękitni pokonali Wkrę

2013-05-19 12:00:00 (ost. akt: 2013-05-17 08:53:26)
Wkra uległa rywalom na własnym stadionie

Wkra uległa rywalom na własnym stadionie

Autor zdjęcia: fot. arch.

Podziel się:

Wkra Żuromin przegrała na własnym boisku po raz drugi. Po typowym meczu walki żurominianie ulegli Błękitnym Gąbin 0:2, tracąc bramki w ostatnim kwadransie gry.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Nie tego spodziewali się kibice żuromińskiej Wkry, przychodząc na stadion w minioną sobotę. Kibice liczyli na zwycięstwo lub choćby punkt. Niestety srodze się rozczarowali. Rozczarowali przede wszystkim piłkarze, którzy po raz drugi w tym sezonie i drugi wiosną ulegli przed własną publicznością.
Błękitni niczym nie zaskoczyli. W głównej mierze skupili się na rozbijaniu ataków i wybijaniu z rytmu zawodników Wkry. Żurominianie natomiast nie mieli pomysłu, jak zaskoczyć defensywę i zdobyć bramkę. Najbliżej strzelenia gola byliśmy tuż przed końcem pierwszej połowy. W 44 minucie gry wyćwiczony schemat na treningu przyniósł okazję bramkową. Niestety Rafał Andrzejewski strzałem z sześciu metrów nie potrafił pokonać bramkarza przyjezdnych. Piłka po jego strzale minęła bramkę gości. Gol do szatni mógł ustawić spotkanie.
W drugiej połowie również niewiele się działo pod bramką zarówno jednych jak i drugich. Kluczowym momentem spotkania była 76 minuta gry. Wtedy to znakomitą akcję przeprowadzili przyjezdni, a Radosław Wiśniewski strzałem w długi róg wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Po stracie bramki żuromińska jedenastka ruszyła do ofensywy. Otwarta gra żuromińskiego zespołu sprawiła, że na boisku zrobiło się więcej miejsca. Stwarzało to również okazję gry z kontrataku dla przyjezdnych. Właśnie po jednej z takich akcji Krzysztof Różycki zdobył drugiego gola dla zespołu Marka Lendziona i tym samym odebrał nadzieję kibicom i zawodnikom Wkry na chociażby punkt. Różycki przypieczętował trzy punkty dla swojego zespołu. Zwycięstwo to pozwoliło zbliżyć się Błękitnym do Wkry na trzy oczka.

Jarosław Sochacki
Głowę trzeba posypać popiołem. To już drugi mecz przegrany na własnym boisku. Szkoda tego spotkania, bo był to mecz na remis. Nie leży mi ten Gąbin. Straciliśmy bramkę, a kolejna to efekt odkrycia się i postawienia wszystkiego na jedną kartę.

Wyniki:
Bug Wyszków – Narew Ostrołęka 2:0
MKS Przasnysz – Czarni Węgrów 1:1
Bzura Chodaków – Mazur Gostynin 2:1
Huragan Wołomin – Kasztelan Sierpc 4:0
Błękitni Raciąż – Mławianka Mława 2:1
Wisła II Płock – Nadnarwianka Pułtusk 3:0
Wkra Żuromin – Błękitni Gąbin 0:2
KS Łomianki – Ostrovia Ostrów Maz. 0:0

Tabela:
1. Huragan Wołomin 22 51 39-15
2. MKS Przasnysz 22 40 51-26
3. Bug Wyszków 22 40 35-20
4. Wisła II Płock 22 39 44-25
5. Błękitni Raciąż 22 38 44-28
6. Narew Ostrołęka 22 36 32-21
7. Czarni Węgrów 22 35 34-21
8. Ostrovia Ostrów Maz. 22 35 29-23
9. Mławianka Mława 22 34 41-29
10. Wkra Żuromin 22 33 37-38
11. Błękitni Gąbin 22 30 27-31
12. Mazur Gostynin 22 28 21-22
13. KS Łomianki 22 23 23-30
14. Bzura Chodaków 22 18 26-58
15. Kasztelan Sierpc 22 13 16-57
16. Nadnarwianka Pułtusk 22 2 18-73

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB