Czwartek, 8 grudnia 2016. Imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza

ZAWSZE NIECH BĘDZIE SŁOŃCE, ALE…

2013-05-28 08:38:50 (ost. akt: 2013-05-28 08:40:08)

Podziel się:

Lato za pasem. Po nieudanej wiośnie czekamy na nie z utęsknieniem. I żeby nie trzeba było zmieniać klimatu, ale korzystać ze słońca w każdym regionie naszego kraju. Jeżeli jednak lato spisze się na piątkę, to musimy pamiętać, że złote słońce świeci nie tylko na plażach, ale także wszędzie wokół nas. Musimy więc zabezpieczyć siebie a w szczególności nasze dzieci przed konsekwencjami przedawkowania promieni, które mogą być bardzo niebezpieczne. Dzisiaj kilka słów na ten temat.

Wiesław Ksyciński
ksycinski@gmail.com
Słońce jest źródłem naturalnego promieniowania ultrafioletowego niewidzialnego dla oka. Jest to promieniowanie bardzo specyficzne. Może być bardzo korzystne dla organizmu ludzkiego, ale jednocześnie bardzo zdradliwe nawet zabójcze. I tu dość istotne zaskoczenie w stosunku do obiegowych opinii o pozytywnej roli promieni słonecznych na zdrowie człowieka. Zbyt duża ich ilość zmniejsza bowiem istotnie odporność naszego organizmu, a szczególnie dzieci na zakażenia chorobami wirusowymi i pasożytniczymi. Brak sprawnego układu odpornościowego może sprzyjać powstawaniu różnych form nowotworów, a zwłaszcza przekształcaniu się komórek skóry w komórki rakowe np. czerniaka najzłośliwszego raka tej tkanki. Ponadto promieniowanie słoneczne (UV) przyspiesza proces starzenie się skóry. Jednak w niewielkich stałych dawkach promienie UV są korzystne dla organizmu człowieka. Zapobiegają np. krzywicy u dzieci, wytwarzając ochronny pigment oraz witaminę D. Wpływają ponadto korzystnie na układ nerwowy. Jest tu więc wiele sprzeczności. Jak zawsze trzeba wybrać złoty środek z korzyścią dla dziecka. Jak więc postępować z ekspozycją skóry na promienie słoneczne, pamiętając, że w rozwoju dziecka jest ona jednym z najważniejszych narządów zmysłów ?
Żeby to obiektywnie zrozumieć trzeba ogólnie poznać budowę skóry dziecka. Naskórek w dzieciństwie jest magazynem komórek układu barwnikowego, komórek układu odpornościowego i obwodowego układu nerwowego. Skóra jest wtedy cienka, delikatna i nie w pełni dojrzała. Jest nieco inaczej unerwiona i unaczyniona niż skóra osoby dorosłej. Niedojrzała, cienka i wrażliwa, odbierająca bardziej intensywnie promieniowanie słoneczne. Łatwo ulega podrażnieniu, wysuszeniu i zakażeniom. Skóra dziecka jest gładka, miękka, elastyczna, niezniszczona przez działanie czynników zewnętrznych, dlatego też wymaga szczególnej opieki i ochrony przed promieniami UV.
Powstaje więc dylemat. Eksponować nasze dzieci na słońce w okresie letnim czy nie? Przecież wiemy, że pomaga ono stymulować przemiany witaminy D. Odpowiedź jest jedna. Oczywiście tak, ale przy zachowaniu pewnych zasad.
Pierwszą kardynalną zasadą jest ochrona główki przed bezpośrednim działaniem intensywnych promieni słonecznych. Przegrzanie bowiem centralnego układu nerwowego czyli mózgu może prowadzić do daleko idących konsekwencji zdrowotnych (drgawki, utrata przytomności, wysoka gorączka), a w krańcowych przypadkach może spowodować zgon. Może to być chusteczka, czapeczka, parasolka. Nie opalajmy planowo dziecka, aby było prawie brązowe. Zanim to osiągniemy możemy doprowadzić do poważnych poparzeń skóry, mających konsekwencje ogólnoustrojowe.
Co więc z kremami, z filtrami ? Tu jest duży problem. Z jednej strony powinniśmy chronić skórę przed promieniami UV, ale kremy ochronne zawierają przy okazji wiele substancji szkodliwych szczególnie dla małych dzieci, które błyskawicznie się wchłaniają przez niedojrzałą skórę. Dlatego proponuję zrezygnować z planowanego opalania niemowląt i małych dzieci. To co „otrzymają” na spacerach, wystarczy. Słoneczna plaża to nie jest dobry pomysł.
Każda dłuższa ekspozycja na słońce może doprowadzić do odwodnienia i zaburzeń metabolicznych, szczególnie najmniejszych dzieci. Zadbajmy w tym czasie o zwiększenie spożycia płynów przez dziecko.
Za tydzień o właściwym ubiorze małego dziecka na lato, o co pytało wielu rodziców.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB