środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Żuromin. Białczak dostanie 8 tysięcy złotych

2013-08-09 09:26:34 (ost. akt: 2013-08-09 09:32:42)
Podczas obrad Rady Społecznej Szpitala

Podczas obrad Rady Społecznej Szpitala

Podziel się:

Dyrektor żuromińskiego szpitala Zbigniew Białczak otrzyma nagrodę za pracę w 2012 roku. Rada Społeczna Szpitala wnioskowała do Zarządu Powiatu o przyznanie dyrektorowi 10.000 złotych. Zarząd z tą propozycją się nie zgodził. Dał 8.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

W środę, 31 lipca, w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego obradowała Rada Społeczna Szpitala. Jednym z głównych tematów spotkania była dyskusja o podziale zysku, a także podjęcie uchwały o przyznaniu nagrody rocznej dla dyrektora żuromińskiego szpitala Zbigniewa Białczaka za rok 2012.
- Jesteśmy jednymi z nielicznych, którzy mogą decydować o podziale zysku – mówił starosta Janusz Welenc powołując się na kondycję żuromińskiego szpitala w kontekście innych placówek w województwie.
W porównaniu do innych szpitali żuromińska placówka nie przynosi strat. W roku 2012 zysk netto wyniósł 510.474, 63 zł.

Nagroda się należy

Rada Społeczna Szpitala, w której skład wchodzą wójtowie Krzysztof Ziółkowski, Ryszard Gałka, Piotr Kostrzewski, burmistrzowie Zbigniew Nosek, Andrzej Szymański, starosta Janusz Welenc oraz radni powiatowi Bernard Jabłoński i Piotr Wlizło, a także Michał Bodenszac, jako przedstawiciel wojewody była tego dnia zgodna (obecnych było sześciu członków). Jest zysk, wykonywana praca przynosi efekty, nagroda dyrektorowi należy się. Rozbieżności dotyczyły jednak wysokości premii, jaką otrzymać miał Białczak.

Daję dziesięć tysięcy


Pierwszy swoją propozycję nagrody Radzie Społecznej przedstawił radny Bernard Jabłoński.
- Proponuję dziesięć tysięcy złotych – mówił, zwracając uwagę na niewygórowane pobory miesięczne dyrektora, w porównaniu z innymi dyrektorami szpitali.
Propozycja ta została poparta przez wójtów Ryszarda Gałkę i Krzysztofa Ziółkowskiego.
- Szpital się rozwija. Sytuacja z wypracowanym zyskiem świadczy, że dyrektor prowadzi zakład dobrze. Zdarzają się, tak jak wszędzie, uchybienia, ale nie są to bezpośrednie uchybienia dyrektora. Trzeba wynagrodzić go za wykonaną pracę. Nagroda nie może mieć wymiaru symbolicznego – argumentował wójt Lubowidza Krzysztof Ziółkowski.

Osiem tysięcy złotych


Starosta żuromiński Janusz Welenc również przedstawił swoją propozycję. Pierwotnie Welenc zaproponował 1.500 złotych brutto. Członkowie Rady Społecznej spojrzeli na siebie ze zdziwieniem. Propozycja starosty była żartem. Swój pomysł przedstawił chwilę później.
- Tak jak w roku ubiegłym proponuję nagrodę w wysokości 8000 złotych – mówił.
Swoją decyzję o takiej kwocie argumentował tym, że dyrektor pracuje bardzo dobrze, wciąż poszukuje nowej kadry medycznej do żuromińskiej placówki, potrafi przyciągnąć do szpitala nowych lekarzy, którzy cieszą się dobrą opinią pacjentów. Najważniejsze jednak jest to, że dyrektor wypracowuje zysk, argumentował starosta.

Pięć i pół

- Jestem za przyznaniem nagrody dyrektorowi – mówił radny Michał Bodenszac. Wyniki finansowe jednak nie są tak optymistyczne jak w 2011 roku i to należy wziąć pod uwagę. Należy zachować także solidaryzm przy nagradzaniu. Jeżeli mniejszy zysk przełożył się na mniejszą kwotę na nagrody dla pracowników, tak samo powinno być w przypadku dyrektora. Proponuję więc 5.500 złotych – przedstawił swoją propozycję przedstawiciel wojewody w Radzie Społecznej.
Rzeczywiście, zysk za rok 2012 to zaledwie 36% wypracowanego dochodu z roku 2011, który wyniósł 1.386.253,36 zł. Nagroda za tamten rok wynosiła 10.000 złotych.
Propozycja Bodenszaca nie znalazła uznania u wszystkich członków rady. Najbardziej pomysł nie przypadł do gustu wójtowi Ziółkowskiemu. Bronił on propozycji Jabłońskiego.
- Taka nagroda byłaby karą dla dyrektora – kontrował wójt Lubowidza - Zysk byłby większy, ale został skonsumowany na nowozatrudnionych lekarzy, a to wszystko dla dobra pacjentów. Ciężko jest znaleźć dobrego lekarza, który będzie chciał pracować w Żurominie, a dyrektor z trudem pozyskuje tych lekarzy. Musimy pokazać, że jego praca idzie w dobrym kierunku mimo niesprzyjających warunków – dodawał Krzysztof Ziółkowski.

Trzy za, dwa wstrzymujące, jeden przeciw

Ostatecznie wszystko rozstrzygnęło się w głosowaniu. Zwyciężyła głosami Bernarda Jabłońskiego, Ryszarda Gałki i Krzysztofa Ziółkowskiego propozycja 10.000 złotych nagrody. Zarówno starosta Janusz Welenc jak i burmistrz Bieżunia Andrzej Szymański wstrzymali się od głosu. Przeciw tak wysokiej nagrodzie głosował Michał Bodenszac.

Zarząd godzi wszystkich

Wniosek Rady Społecznej wpłynął do Zarządu Powiatu Żuromińskiego. Zarząd jednak wniosku nie poparł. Tu wygrała opcja pośrednia i Zbigniewowi Białczakowi przyznano 8 000 zł.

Komentarze (38) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. MM #1192808 | 37.109.*.* 8 wrz 2013 17:24

    wnioskuję o odebranie nagrody i przyznanie jej panu Ilskiemu z Ośrodka w Bieżuniu. W piątek przed 14, użądliła mnie osa, spuchłem od razu gdyż jestem uczulony, rzecz działa się w Zurominie więc udałem się na pogotowie, tam powiedziano mi żebym czekał do 18 gdyż nie ma lekarza! Opuchlizna robiła się coraz większa więc udałem się do lekarza rodzinnego. W ośrodku w Bieżuniu, miłe panie pielęgniarki, zorientowały się że jest to stan zagrożenia życia, powiadomiły doktora Ilskiego, który natychmiast przyszedł specjalnie do mnie. Pozdrawiam pracowników Ośrodka Zdrowia w Bieżuniu którzy mają powołanie do tego zawodu w przeciwieństwie do wrednych i napuszonych z Zuromina

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. xxx #1192430 | 109.243.*.* 7 wrz 2013 22:11

    Ludzie zarabiają najniższe wynagrodzenie czyli 1 tys. z groszami a dyrektor dostaje lekko 8 tys. Bez komentarza

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. ktosik #1184244 | 46.170.*.* 29 sie 2013 13:56

    Nie dziwię się, że Ziółkowski poparł wniosek. Po pierwsze, że to nie z jego kieszeni a po drugie musiał odwdzięczyć się za zatrudnienie teściowej w szpitalu i jak to mówią "ręka rękę myje"

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. x #1180770 | 109.243.*.* 26 sie 2013 00:01

      ten szpital to burdel na kółkach. Jedynym na niego sposobem jest prywatyzacja.

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Maniek #1170790 | 83.24.*.* 13 sie 2013 22:11

      Nie wiem , być może się mylę ale na tę chorobę w żuromińskim szpitalu jest potrzebna prywatyzacja służby zdrowia. To towarzystwo wzajemnej adoracji rodzinnego klanu należny łącznie z obecnym dyrektorem wysłać na bruk/ dotyczy konowałów/ a z ludzi rozsądnych i napływem świeżego młodego narybku stworzyć służbę zdrowia XXI wieku. Po co się każdemu obecnemu konowałowi kłaniać w pas prosić , błagać i kopertę w łapę pchać skoro można tak normalnie po ludzku dokonać legalnie zapłaty w kasie i żądać wykonania dobrej roboty.Niech ci rakarze i karierowicze posmakują w końcu wolności i widma bezrobocia bo przy ich umiejętnościach oraz pysze i braku poszanowania darczyńcy - pacjenta oj będzie biednie , pochmurno i byle jak. Przecież już płacimy i stomatologa i jak jest przyjemnie? A jak jest na kasę chorych u tego samego ?

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      Pokaż wszystkie komentarze (38)