Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

Piłka nożna. Z Wieczfnianką na remis

2013-08-11 12:00:00 (ost. akt: 2013-08-09 09:49:52)
Piłkarze Boruty zremisowali przedostatni sparing

Piłkarze Boruty zremisowali przedostatni sparing

Podziel się:

W przedostatnim sparingu w wykonaniu Boruty Kuczbork padł remis 2:2. W pojedynku z Wieczfnianką Wieczfnia bramki dla zespołu prowadzonego przez Mariusza Kołakowskiego zdobyli Piotr Melchinkiewicz i Krzysztof Kuskowski.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

To przedostatni pojedynek sparingowy rozegrany przez zespół Mariusza Kołakowskiego. Tym razem rywalem Boruty był ligowy rywal Wieczfnianka Wieczfnia. Pierwsza połowa spotkania rozstrzygnęła się na korzyść zespołu z powiatu żuromińskiego.
- Mieliśmy kilka dobrych okazji, ale tylko jedną udało nam się wykorzystać – mówi opiekun Boruty Mariusz Kołakowski.
Faulowany w polu karnym Krzysztof Deka, a egzekutorem jedenastki okazał się testowany Piotr Melchinkiewicz.
- Widziałbym go w naszym zespole, ale, jak wszystko się potoczy, nie jestem w stanie przewidzieć. Na razie wszelkie rozważania to pisanie na wodzie – mówi trener.
W najbliższych dniach ma dojść do rozmów między Borutą, a Mławianką. Wtedy też sprawa będzie jasna.
Po przerwie rywale wyrównali. Niefrasobliwość defensywy wykorzystał napastnik, wykańczając wrzut z autu.
„Boruciarze” na straconego gola potrafili jednak dość szybko odpowiedzieć. Bardzo odważnie bramkę Wieczfnianki zaatakował Krzysztof Kuskowski. Przedarł się środkiem boiska, wcisnął między dwóch defensorów i wyszedł sam na sam z golkiperem Wieczfnianki. Ten próbował jeszcze rozpaczliwą interwencją ratować całą sytuację, ale Kuskowski bardzo spokojnie zakończył udaną akcję indywidualną. Boruta wyszła na prowadzenie.
Niestety przed końcem pojedynku podopieczni Mariusza Kołakowskiego dali sobie wbić jedno trafienie. Wieczfnianka pokazała, że gra do końca. Boruta musi popracować nad koncentracją w końcowych minutach spotkań.
- To był bardzo wartościowy pojedynek. Bardzo dobre przetarcie przed ligą. Przed nami jeszcze jeden sparing. Jesteśmy w trakcie ustalania szczegółów. Na pewno zagramy w środę, by w sobotę na kilka dni przed ligą regenerować siły i walczyć z Kryształem Glinojeck o pierwsze punkty – komentuje szkoleniowiec Mariusz Kołakowski.

Boruta Kuczbork – Wieczfnianka Wieczfnia 2:2 (1:0)
Melchinkiewicz, Kuskowski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB