środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Na krawędzi zdrowia - LATO NIE ZAWSZE PRZYJAZNE

2013-08-13 14:01:39 (ost. akt: 2013-08-13 14:02:52)

Podziel się:

Wszyscy wiemy, że „urlopowa pora roku” sprzyja infekcjom pokarmowym u dzieci, szczególnie u tych najmłodszych. Przed tygodniem przybliżyłem Rodzicom istotę tego poważnego problemu. Jak więc postępować w sytuacjach, gdy pojawią się wymioty lub biegunka? Sytuację jeszcze może pogorszyć fakt wystąpienia tych objawów równocześnie. Dodatkową komplikacją bywa także wysoka gorączka. Do odwodnienia organizmu tylko jeden krok.

Wiesław Ksyciński
ksycinski@gmail.com
Lekarze (ja też) ostrzegają przed konsekwencjami biegunek, wręcz straszą nimi opiekunów. Bardzo dobrze, bo nie ma nic gorszego od niewiedzy o zagrożeniach. Teraz napiszę coś, co może być nieco szokujące, a nawet niespójne z tym, co niejednokrotnie mówię w gabinecie. Konkluzja na zakończenie.
Większość ostrych biegunek… nie wymaga leczenia szpitalnego, bowiem są one stosunkowo łagodnym schorzeniem, ustępującym samoistnie u wielu dzieci.
W każdym domu jest dostępny jedyny i najlepszy lek p/biegunkowy, a mianowicie PŁYN. Odpowiednia objętość płynów podanych dziecku zapobiegnie odwodnieniu i konieczności hospitalizacji. Płyny należy podawać małymi porcjami, dość często. Najlepiej wodę mineralną (niegazowaną), słabą herbatę lub roztwory wieloelektrolitowe. Na rynku farmaceutycznym jest już wiele preparatów zawierających podstawowe elektrolity, które na szczęście są już coraz smaczniejsze. Lekarz pomoże dokonać wyboru, bo trzeba pamiętać, że aby móc opiekować się chorym dzieckiem z nieżytem żołądkowo-jelitowym w domu, zawsze należy zacząć od wizyty w poradni. Tylko pediatra lub lekarz rodzinny jest w stanie ocenić wyjściowy stan naszego malucha. Oczywiście większe szanse na uniknięcie pobytu w szpitalu mają dzieci powyżej 1. roku życia w porównaniu z niemowlętami.
Dziecko ważące powyżej 10 kg powinno otrzymać ok. 1 – 5 litra płynów plus objętość wody, którą utraciło z płynnymi stolcami lub z wymiotami (ocenić orientacyjnie). Niestety wymioty bardzo pogarszają rokowanie co do powodzenia terapii domowej, bowiem jeżeli są uporczywe, to tracimy jedyną drogę do nawadniania domowego. Wtedy szpital niestety staje się „coraz bardziej realny”. Dlatego tak ważne jest podawanie dziecku do picia małych porcji płynów. W przeciwnym razie możemy nasilić odruch wymiotny lub biegunkę, co spowoduje dalszą utratę płynów.
Przez kilka godzin od wystąpienia biegunki nie powinno podawać się dziecku pokarmów stałych. Kiedy ilość stolców nieco się zmniejszy, można podać gotowany ryż, tarte jabłko, sucharki. Nawadniania nie przerywamy. W kolejnych dobach polecane są gotowane warzywa, chude zmiksowane mięso czy ryż na mleku. W pierwszych dniach jednak należy unikać ciepłego mleka, które może pobudzać do wymiotów. Jeżeli dziecko pije mleko modyfikowane, powinno je dostać na drugi dzień po biegunce.
Objawy postępującego odwodnienia to: zapadnięte ciemiączko u niemowląt, senność, rozdrażnienie, skąpomocz (brak mokrych pieluszek przez 3 godziny i więcej), suchość języka, zapadnięte gałki oczne, mało elastyczna skóra (ujęta w dwa palce skóra brzucha i puszczona nie powraca natychmiast na swoje miejsce). Trzeba pamiętać, że odwodnienie nasila gorączkę. Dlatego niejednokrotnie jest ona trudna do opanowania.
Pisząc na początku artykułu, że biegunka u dzieci w większości nie wymaga hospitalizacji, miałem na myśli zaburzenia jelitowe dokładnie monitorowane przez światłych rodziców z pomocą lekarza. Oczywiście istotną rolę w powodzeniu leczenia ma jej przyczyna.
Biegunka u dzieci to okres stosowania jednocześnie z nawadnianiem preparatów doustnych zwanych probiotykami. To odrębny temat, o którym w następnej publikacji.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB