Niedziela, 4 grudnia 2016. Imieniny Barbary, Hieronima, Krystiana

Żuromin. Nie trułam ludzi – mówi hodowca

2013-10-11 08:36:37 (ost. akt: 2013-10-11 08:55:35)
Hodowca drobiu z Żuromina musiał zutylizować 60 tysięcy niosek

Hodowca drobiu z Żuromina musiał zutylizować 60 tysięcy niosek

Autor zdjęcia: fot. arch.

Podziel się:

Hodowca, który karmił drób zakazaną mączka mięsno – kostną musiał zutylizować 60 tys. kur. Po tym jak proceder wyszedł na jaw, Powiatowy Lekarz Weterynarii zakazał mu handlu drobiem i jajami. W konsekwencji hodowca na własny koszt musiał uśmiercić zwierzęta i zutylizować jaja. Sam nie zaprzecza, że stosował zakazana mączkę, ale twierdzi, że jej stosowanie nie jest groźne dla ludzi i że został potraktowany bardzo surowo.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

W ubiegłym tygodniu jako pierwsi informowaliśmy Czytelników o nielegalnym procederze na terenie powiatu żuromińskiego. Po ukazaniu się artykułu, sprawą zainteresowały się ogólnopolskie media. Można było o tym przeczytać na wielu portalach internetowych, usłyszeć w radiu i zobaczyć w telewizji. Dziś prezentujemy Państwu fragmenty rozmowy z właścicielką fermy niosek.


Jajka nie trafiły na polski rynek


Hodowca, który podawał nielegalna mączkę mięsno – kostną, nie zaprzecza, że było inaczej. Przyznaje się, ze podawała tę mączkę nioskom w swojej fermie. Uważa jednak, że proceder nie jest tak niebezpieczny dla ludzi, jak ogólnie się uważa.
- Nie trułam ludzi, tylko złamałam przepisy– tłumaczy nam właścicielka kurników – Nie chciałam narazić społeczeństwa na utratę zdrowia – mówi pani Jadwiga.
Zdaniem kobiety, mączka nie jest tak szkodliwa, jak się ogólnie podaje. Mączka była stosowana od zawsze, w Polsce zakazano karmienia nią zwierząt po wstąpieniu do Unii Europejskiej. W niektórych krajach, substancję można stosować legalnie – na przykład na Ukrainie. Stamtąd do Polski jest sprowadzana żywność. W efekcie i tak jemy mięso zwierząt karmionych nielegalną w naszym kraju i uważana za groźna dla zdrowia paszą.
- Nie dajmy się zwariować – mówi hodowca – każdy z nas ma dostęp do internetu i może sprawdzić, że w Polsce nie ma przypadku śmiertelnego na chorobę Creutzfeldta-Jakoba, dla porównania na grypę umiera średnio 187 osób.
Kobieta miała zamiar, zbadać swoje kury i jajka od nich, żeby sprawdzić, czy zawierają szkodliwe substancje. W tej sprawie kontaktowała się z Zakładem Higieny Weterynaryjnej w Warszawie i w Puławach.
- Usłyszałam tylko stwierdzenie, ale po co badać, jak nie ma tam nic trującego – relacjonuje kobieta.
Pani Jadwiga zapewnia, że żadne jajko ani mięso kur, którym podawała mączkę, nie trafiło na stoły mieszkańców powiatu żuromińskiego ani nawet do żadnego z domów na terenie naszego kraju. Żywność była sprzedawana na rynki zagraniczne.

Zmieniły się przepisy


To pierwszy przypadek na terenie powiatu żuromińskiego, kiedy hodowca podający zakazane substancję zwierzętom, musiał uśmiercić całą hodowlę. Jednak to nie pierwszy przypadek, podawania mączki na fermach. Jak dowiedzieliśmy się od Powiatowego Lekarza Weterynarii Anny Grzybickiej, przepisy w tej kwestii się zmieniły i teraz są bardziej restrykcyjne. Do tej pory na hodowcę nakładano tylko kary pieniężne. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, kary nałożone na hodowców z terenu powiatu żuromińskiego wynosiły od 2 000 zł do 4 000 zł.

Pani Jadwiga z kolei za stosowanie zakazanej mączki straciła, jak sama podaje, kilka milionów złotych. To jednak nie wszystko. Pani Jadwiga będzie jeszcze musiała ponieść karę nałożoną przez Sąd. Jaką? Będzie wiadomo po zakończeniu śledztwa w tej sprawie.

Komentarze (12) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mery. #1327868 | 83.24.*.* 17 lut 2014 18:08

    Czy to pani Jadwiga to slynna kanciara z Sarnowa..? Nareszcie ktos sie nia zajmie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Hodowca ryb #1217410 | 164.126.*.* 13 paź 2013 10:27

    Sprowadzano jaja z Ukrainy,stemplowano w Polsce i smakosze omletów żyją a żadne służby nie stwierdziły substancji szkodliwych dla zdrowia.Mączka karmi się w wielu krajach i wszystko OK.Przejrzyjcie substancje utrwalające produkty spozywcze to wam włos na głowie się zjeży,ale to dopuszczone przez lobby,mączka dobra i tania więc ci od soi,kukurydzy i pszenicy modyfikowanej wymuszaja na rządach przepisy.Poczytajcie,jak kilku dziennikarzy,kilku posłów i kilku biznesmenów uchwalają przepisy dla siebie.to cała prawda,za mączkę nie ma się co obrażać.produkt zdrowy,przepisy pod koncerny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Obserwator #1217306 | 83.6.*.* 13 paź 2013 02:02

    "Nie trułam ludzi, tylko złamałam przepisy" Co to za tłumaczenie szok!!!!!!. Ile było zarobku na stosowaniu tańszej paszy?. "Nie dajmy się zwariować – mówi hodowca – każdy z nas ma dostęp do internetu i może sprawdzić, że w Polsce nie ma przypadku śmiertelnego na chorobę Creutzfeldta-Jakoba". Bezczelność to mało powiedziane "biedny hodowca drobiu" taka krzywda, na Ukrainie można a w Polsce nie. To kto Jej broni pakuj manatki i spadaj na Ukrainę hodować kury

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Pokręt #1216710 | 31.174.*.* 12 paź 2013 07:59

    Są ważniejsze sprawy niźli jajka sprowadzane z Ukrainy wytworzone na mączce,ważniejsze są dla mnie słowa Michalika,który obwinia dzieciaków za pedofilię,to na dzieciach spoczywa wina za stan duchowieństwa.Inne tematy kurom pod ogon należy włożyć.A bachory kijem po łbach,niech nam kapłanów nie rozpsuwają,cos trzeba zrobić bo kler przez dzieci tonie.Narodzie,ratujcie swoich pasterzy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)

    1. jjj #1216477 | 197.214.*.* 11 paź 2013 19:14

      bardzo dobrze, oby wiecej takich akcji!!!

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (12)