Poniedziałek, 5 grudnia 2016. Imieniny Kryspiny, Norberta, Sabiny

Piłka nożna. Makowianka lepsza od Boruty

2013-10-19 12:00:00 (ost. akt: 2013-10-18 10:10:00)
Hubert Dobrzyński (przy piłce) oraz jego partnerzy ponieśli porażkę w Makowie

Hubert Dobrzyński (przy piłce) oraz jego partnerzy ponieśli porażkę w Makowie

Podziel się:

Pojedynek w Makowie Mazowieckim zakończył fantastyczną serię zwycięstw Boruty Kuczbork. „Boruciarze” w pojedynku z Makowianką musieli przełknąć gorzką pigułkę. Mimo gry w przewadze po czerwonej kartce dla Kamila Majkowskiego, byłego gracza warszawskiej Legii, Boruta przegrała 0:1.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Siedem spotkań z rzędu bez porażki w tym sześć zwycięstw - taką serią mogli poszczycić się piłkarze Mariusza Kołakowskiego. Świetną serię Boruty Kuczbork zakończyła w minioną sobotę Makowianka. Makowianka Maków Mazowiecki to jeden z zespołów, który przed sezonem zapowiadał walkę o awans na szczebel czwartoligowy. Solidnie wzmocniony, prowadzony przez byłego zawodnika Legii Warszawa i Sandecji Nowy Sącz Kamila Majkowskiego zespół znajduje się w czołówce ligowej tabeli i o punkty zwłaszcza w wyjazdowym spotkaniu jest niezwykle ciężko. Tym bardziej, że szkoleniowiec nie mógł skorzystać w tym spotkaniu z Macieja Watkowskiego.
Lepiej spotkanie rozpoczęli jednak piłkarze Kołakowskiego i to oni byli bliżsi zdobycia prowadzenia w tym spotkaniu. Niestety w jednym z przypadków zabrakło nam precyzji – po strzale Kuskowskiego piłka przeleciała nad bramką przy próbie lobowania golkipera, a raz dużo szczęścia miał bramkarz gospodarzy. Po strzale Rafała Markiewicza golkiper odbił futbolówkę z najwyższym trudem. W 34 minucie wydawało się, że Boruta będzie miała w Makowie zdecydowanie łatwiej. Arbiter za niesportowe zachowanie usunął z boiska grającego trenera Kamila Majkowskiego. Niestety, w osłabieniu Makowianka okazała się groźniejsza. Gospodarze wprawdzie stwarzali sobie okazje bramkowe, ale zawsze na posterunku był Mariusz Kauer.

Decydujący gol
Akcja, która przesądziła o losach spotkania miała miejsce w 78 minucie. Po stałym fragmencie gry i dośrodkowaniu w pole karne w ósmym metrze zrobiło się spore zamieszanie. Odnalazł się tam najlepiej Paweł Koneckowicz i to on uderzył na bramkę Kauera. Golkiper Boruty nie był w stanie obronić strzału. Boruta rzuciła się do ataku. Próbowała zdobyć wyrównujące trafienie, ale poza stałymi fragmentami nie była w stanie zagrozić bramce. Seria meczów bez porażki dobiegła końca.

Mariusz Kołakowski
Jest niedosyt. Zagraliśmy bardzo bojaźliwie, brakowało nam pewności siebie. Pojechaliśmy tam po co najmniej punkt. Boiskowa sytuacja zapowiadała realizację założeń. Patrząc jednak realnie, należy powiedzieć, że Maków był tego dnia nieco lepszy.

Makowianka Maków Maz. - Boruta Kuczbork 1:0 (0:0)
Koneckowicz

Skład: Kauer - Jończak, Borzym, Ławicki, Rybak - Harzyński, Golian (Kołakowski M.), Dobrzyński, Balcerzak - Kuskowski (Olszewski), Markiewicz (Suchoparski)

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB