Niedziela, 11 grudnia 2016. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Przeradz Mały. Skargi na Spółki Wodne

2013-11-05 14:02:17 (ost. akt: 2013-11-05 14:05:22)
Pan Włodzimierz nie jest zadowolony z pracy spółki

Pan Włodzimierz nie jest zadowolony z pracy spółki

Podziel się:

Mieszkaniec Przeradza Małego jest niezadowolony z funkcjonowania Spółki Wodnej. - Tak nie pracuje Spółka Wodna – grzmi pan Włodzimierz. Spółka czyszcząc rów, pogłębiła go, a teraz woda stoi, nie spływa i będzie śmierdzieć. Ponadto wszystko to, co wybrano z rowu wrzucono na moje pole – dodaje. - Na tym terenie prowadziliśmy prace konserwacyjne, odmulaliśmy rów i staraliśmy się wykonać te prace, jak najlepiej – tłumaczy przewodniczący spółki Józef Górski.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Spółka Wodna w Lutocinie nie ma ostatnio najlepszych dni. Pan Włodzimierz jest kolejną niezadowoloną osobą z prac wykonywanych przez spółkę. Odwiedziliśmy mieszkańca Przeradza Małego w jego gospodarstwie. Na miejscu zastaliśmy zainteresowanego, który pokazał, o co ma największe pretensje do wykonujących prace dotyczące rowu.

Zarzuty mieszkańca

Sporny rów znajduje się nieopodal domu pana Włodzimierza i przylega do łąki, na której jego rodzina wypasa bydło.
- Prace wykonywane były tutaj jakiś miesiąc temu. Niech pan spojrzy – mówi nam pan Włodzimierz. Rów został pogłębiony, a woda w nim stoi. Nie spływa. Przy większych opadach może być problem. Woda z czasem będzie śmierdzieć, ale to nie koniec. Do spółki należy skarpa i to tam powinni wszystko to, co wybiorą z rowu, wyrzucać. Tym razem było inaczej. Cała ziemia, a także gałęzie powywalane są na moje pole. Do tej pory nikt tego mi nie uporządkował. Zabrano mi część pola – bulwersuje się nasz Czytelnik.
Pan Włodzimierz próbował się skontaktować z władzami spółki, a także próbował szukać pomocy i interweniował u Wójta Gminy Lutocin Ryszarda Gałki.
- Wójt nie ma nic do tego, bo to nie jest gminna spółka. Wójt rozkłada bezradnie ręce – relacjonuje nam rozmowę z wójtem pan Włodzimierz.

Co na to Spółka?

Przewodniczący Spółki Wodnej w Lutocinie Józef Górski dziwi się stawianym zarzutom.
- Jedni są niezadowoleni, że nie robimy, drudzy, że robimy – to dziwne. Z tym panem mamy problemy, jako spółka od dłuższego czasu i dziwię się, że dopiero teraz skontaktował się z redakcją. Na tym terenie prowadziliśmy prace konserwacyjne, odmulaliśmy rów i staraliśmy się wykonać te prace, jak najlepiej – tłumaczy przewodniczący.
Górski mówi również, że miał kłopoty z podjęciem prac na tym terenie.
- Ten pan w ogóle nie chciał wpuścić nas, abyśmy ten rów oczyścili. Prace zaczęliśmy dopiero, kiedy przyjechaliśmy z policją. Działałem zgodnie z prawem wodnym, a ten pan nie miał prawa nas nie wpuścić – dodaje.
Włodarz spółki nie zgadza się również z faktem, że to źle, że ziemie z pogłębienia rowu wyrzucono na pole pana Włodzimierza.
- Przecież ja tej ziemi sobie nie zabiorę. Muszę gdzieś ją wyłożyć. Większość rolników się cieszy z takiego rozwiązania, jakie preferujemy, jest zadowolonych z naszych usług. Wszystkim niestety nie da się dogodzić i zawsze ktoś będzie miał problem – dodaje.

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mk #1279607 | 31.175.*.* 26 gru 2013 23:07

    A ja słyszałem, że ten pan od niebieskiej nie stroni.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. he #1276972 | 5.173.*.* 21 gru 2013 23:42

    Pan Włodek to niezły gagatek. Najpierw naskarzyl na spółkę wodną. Niedawno zaś wypił za dużo etanolu i zaczął tłuc w domu co popadnie, az jego syn musiał wezwać policję, aby uspokoiła tatusia.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Pokręt #1269069 | 5.173.*.* 12 gru 2013 19:42

      Usunęli mój komentarz a pisałem tak,niech ten rolnik oczyści rów i wyceni tę usługę. I taką cenę powinien odprowadzać na utrzymanie rowu corocznie, a wtedy jak spółka nawali to do sądu albo i do wójta niech idzie.Woda stoi to dobrze,jest deficyt wody więc rów zrobiono prawidłowo,nie tylko do odprowadzania ale i do zatrzymywania wody służy.Latem to spółka powinna mu zboże podlewać.Czego to ludzie nie wymyślą.

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. meliorant emeryt #1268309 | 88.156.*.* 12 gru 2013 10:00

      "Współpracowałem" z takimi członkami spółek wodnych i aby inni zrozumieli o co chodzi ze spółkami wodnymi wyjaśniam: Przez 36 lat pracowałem w branży rolniczej, w tym 24 lata w spółkach wodnych i podam przykład „ciemiężenia” rolników przez Państwo i podatników. Nowe urządzenia melioracyjne na gruntach rolników były i są nadal wykonywane w 90% NA KOSZT PAŃSTWA, czyli NA KOSZT PODATNIKÓW, a rolnicy płacą TYLKO 10% kosztów takich inwestycji i to w 15 rocznych ratach, oczywiście bez żadnych odsetek i bez uwzględniania inflacji. Rolnicy, członkowie organizacji zajmujących się utrzymaniem tych urządzeń SAMI uchwalają środki finansowe, w formie składek płatnych przez rolników, na ich utrzymanie w każdym roku. Przez 10 lat na przełomie lat 1990 i 2000 rolnicy otrzymywali na utrzymanie tych urządzeń dotacje (z budżetu Państwa, urzędów pracy w ramach organizowanych robót publicznych i prac interwencyjnych, a także z Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa, czyli w 90% ZNOWU OD PODATNIKÓW) w wysokości nieco przekraczającej składki przez nich wpłacone, a ich składki pokryły ZALEDWIE POŁOWĘ kosztów robot wykonanych na ich urządzeniach (rowy, drenowanie). Mówiąc inaczej – kupujesz maszynę za 100.000 zł. Państwo dokłada ci do zakupu tej maszyny 90.000 zł, a więc płacisz za nią tylko 10.000 zł i to w nieoprocentowanych ratach w ciągu 15 LAT! Do tego budżet Państwa , ZNOWU PODATNICY, pokrywa 50% kosztów eksploatacji i konserwacji tej maszyny, a ty masz jeszcze pretensje, że ZA MAŁE DOFINANSOWANIE! Właśnie takie są zasady finansowania spółek wodnych, a rolnikom.... CIĄGLE MAŁO!

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz