Poniedziałek, 30 maja 2016. Imieniny Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama

Błękitni Gąbin – kat żuromińskiej jedenastki

2013-11-11 18:52:47 (ost. akt: 2013-11-11 18:59:54)
Po tym rzucie wolnym padnie drugi gol

Po tym rzucie wolnym padnie drugi gol

Podziel się:

Wkra Żuromin nie może przełamać się w spotkaniach z Błękitnymi Gąbin. Po słabym spotkaniu żuromińska jedenastka przegrała przed własną publicznością 1:3. Honorowe trafienie było autorstwa Piotra Melchinkiewicza.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Statystki nie kłamią. Tym raz znów się potwierdziły. Historia spotkań z Błękitnymi Gąbin nie jest korzystna dla żuromińskiej jedenastki. Przed spotkaniem z klubu przy Żeromskiego dało się słyszeć głosy, że „rywal nam nie leży”, „będzie ciężko”. Cofnijmy się zatem o kilka lat. 26 dzień kwietnia 2008 roku – wtedy to Wkra Żuromin po raz ostatni wygrała z zespołem z Gąbina. Później zespoły te ścierały się ze sobą jeszcze sześć razy – trzy razy był remis, a trzy razy żurominianie schodzili z boiska pokonani. W ostatnim sezonie (2012/2013) aż dwukrotnie. To było siódme starcie Wkry i Błękitnych od ostatniego zwycięstwa „zielono-czerwonych”.
Już pierwsze minuty zwiastowały żuromińskim kibicom, że będzie trzeba przygotować się na najgorsze. Kilka prób prostopadłych zagrań nie dotarło do celu, ale zagranie z trzynastej minuty było dokładne. Radosław Wiśniewski popędził za piłką, wyszedł sam na sam z Gatyńskim i pokonał golkipera z Żuromina. Wkra nie miała pomysłu na rozegranie akcji. Długie zagrania piłki na niskich napastników nie przynosiły efektów. Rośli, dobrze zbudowani defensorzy znakomicie radzili sobie z takimi zagraniami. Jedyną szansą na bramkę wydawały się stałe fragmenty gry. Właśnie po dośrodkowaniu ze stojącej piłki padło wyrównanie. Kapitan zespołu Bartosz Żelazny ściągnął na siebie uwagę defensorów, a jeden z najmniejszych zawodników w polu karnym – Piotr Melchinkiewicz strzałem głową pokonał Marka Wydrę. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa, choć to goście wyglądali na zdecydowanie lepszy zespół.
W drugiej połowie gra żuromińskiej Wkry wyglądała trochę lepiej, jednak to goście nadawali ton boiskowym wydarzeniom. Przy większej dozie szczęścia żurominianie mogli wyjść nawet na prowadzenie. Po ładnej oskrzydlającej akcji piłka trafiła na dalszy słupek do Daniela Gatyńskiego, ten ułożył sobie piłkę na nodze, ale fatalnie spudłował. To była doskonała sytuacja by objąć prowadzenie. Chwilę później prowadzić mogli goście. Prosty błąd Jankowskiego, strata na własnej połowie boiska i goście popędzili z akcją dwóch na jednego. Ostatecznie Wiśniewski spudłował z bliskiej odległości. To, co nie udało się Wiśniewskiemu, zrobił Dębicki. Pomocnik Błękitnych uderzył bezpośrednio na bramkę z rzutu wolnego ze skraju pola karnego. Kamil Gatyński stanął jak wryty. Piłka ugrzęzła w siatce. Chwilę później goście zadali kolejny cios. Tym razem niezdecydowanie Gatyńskiego wykorzystał Różycki. Jakby tego było mało w ostatniej minucie meczu arbiter za faul wyrzucił z boiska Bartosza Żelaznego i Wkra zakończyła spotkanie w „dziesiątkę”. Błękitni znów katem Wkry.

Wyniki:
Wisła II Płock – Bzura Chodaków 2:1
Polonia Warszawa – MKS Przasnysz 2:0
Bug Wyszków – Narew Ostrołęka 3:2
KS Łomianki – Ostrovia Ostrów Maz. 3:1
Wkra Żuromin – Błękitni Gąbin 1:3
Błękitni Raciąż – Mazur Gostynin 3:2
Naprzód Skórzec – Mławianka Mława 1:0
MKS Ciechanów – Czarni Węgrów 3:0
Amator Maszewo – Korona Ostrołęka 2:5

Tabela:
1. Bug Wyszków 16 37 32-14
2. Polonia Warszawa 16 35 34-7
3. MKS Ciechanów 16 35 38-26
4. Mławianka Mława 16 29 23-16
5. Wisła II Płock 16 28 45-21
6. Błękitni Raciąż 16 28 30-25
7. Wkra Żuromin 16 26 24-27
8. Błękitni Gąbin 16 25 20-20
9. KS Łomianki 16 22 22-26
10. Ostrovia Ostrów Maz. 16 22 28-28
11. Korona Ostrołęka 16 21 24-29
12. Naprzód Skórzec 16 20 22-31
13. Narew Ostrołęka 16 19 17-17
14. MKS Przasnysz 16 18 20-29
15. Czarni Węgrów 16 15 19-31
16. Bzura Chodaków 16 15 17-27
17. Mazur Gostynin 16 10 12-34
18. Amator Maszewo 16 6 21-40

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB