Niedziela, 4 grudnia 2016. Imieniny Barbary, Hieronima, Krystiana

Żuromin. 62 – latek nie żyje! Według świadka, padł ofiarą chuligańskiego napadu

2013-11-15 08:26:47 (ost. akt: 2013-11-15 10:12:36)
Zdzisław Wesołowski nie żyje. Czy sprawcy odpowiedzą za śmierć człowieka

Zdzisław Wesołowski nie żyje. Czy sprawcy odpowiedzą za śmierć człowieka

Podziel się:

Zdzisław Wesołowski stał przed klatką swojego bloku. – Nagle z drugiej klatki wybiegł młody mężczyzna. Uderzył Wesołowskiego. Ten przewrócił się na chodnik i stracił przytomność – relacjonuje świadek wydarzenia. Zdzisław Wesołowski nie odzyskał już przytomności. Zmarł w szpitalu w wieku 62 lat.

Maciej Zaremba
redakcja@kurierzurominski.pl

Zdzisław Wesołowski żył lat 62. Zmarł 6 listopada - tyle możemy dowiedzieć się z tablicy nagrobnej mieszkańca Żuromina.
Niewiele więcej możemy dowiedzieć się od policji: „Trwają czynności śledcze. Nic nie możemy powiedzieć” – mówi nam sierżant sztabowy Zbigniew Dymek z Komendy Powiatowej Policji w Żurominie na czas urlopu zastępujący rzecznika.
Z wypowiedzi policjanta wnioskować można, że w śmierci Zdzisława Wesołowskiego mogły brać udział osoby trzecie.
Dotarliśmy do świadka wydarzeń. Mężczyzna prosi o anonimowość.

Co się wydarzyło 3 października – z relacji świadka

3 października. Tego dnia między starymi blokami przy ulicy Wyzwolenia między godziną 16 a 17 panował hałas.
Nagle pojawił się tam radiowóz policji, z którego wyszedł Zdzisław Wesołowski ze swoim psem. Mężczyzna był pijany. Jego sąsiad próbował Wesołowskiemu wyperswadować, że trzeba iść do domu.
Mężczyzna jednak chciał zostać przed blokiem. W pewnym momencie Wesołowskiemu wyrwał się pies. Zaatakował drugiego psa. Zwierzęta zaczęły się gryźć.
- Wtedy doszło do awantury – mówi nam świadek tego wydarzenia – Z klatki wybiegł młody mężczyzna i biegł w stronę Wesołowskiego. Wydaje mi się, że uderzył go pięścią w twarz. Przynajmniej ja tak widziałem – mówi mężczyzna.
Wesołowski upadł bezwładnie na chodnik. Uderzył głową o beton.
- Było to silne uderzenia. Rozległ się głuchy dźwięk. Byłem przekonany, że to koniec – mówi świadek wydarzenia.
Po kilkunastu minutach na miejscu zjawiła się karetka pogotowia. Ratownicy zabrali mężczyznę. Żył.

Miesiąc na OIOMie

Zdzisław Wesołowski po upadku stracił przytomność. W ciężkim stanie przewieziony został na oddział Intensywnej Opieki Medycznej w Płocku. Miał złamaną podstawę czaszki (informacja niepotwierdzona). Tam, jak dowiedzieliśmy się z nieoficjalnych źródeł, przeszedł dwie operacje. Zmarł 6 listopada, nie odzyskując przytomności.

To kolejny chuligański wybryk w naszym mieście i nie ostatni. 2 listopada w miejskim parku również doszło do niepokojących wydarzeń – jesteśmy w trakcie zbierania materiału na ten temat.
Na koniec naszej rozmowy ze świadkiem tragicznych wydarzeń, zapytaliśmy go, czy czuje się w Żurominie bezpieczny.
- Wieczorem nie wychodzę z domu – odpowiedział.

Komentarze (55) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. dk44 #1344380 | 95.41.*.* 8 mar 2014 16:39

    przepraszam czy ktoś wie co dalej ze sprawą p.Wesołowskiego ?Sprawca nadal na wolości !!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Co jest #1341111 | 188.33.*.* 4 mar 2014 22:47

    Co jest ze sprawą Cartera,umorzono?I co z jego psem?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Jaki #1273130 | 31.175.*.* 17 gru 2013 12:27

    jaki chuligański napad,odepchnał jeden drugiego i nieszczęście gotowe.Wcześniej na Cartera spadł rower z piętra i żył ciesząc się dobrym zdrowiem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. No nie #1268244 | 188.33.*.* 12 gru 2013 08:54

    Wyszedł z pudła "kłapołuch", tańczył z "Monią" na rotkach czas jakiś aż go panowie M. postawili do pionu,nie obyło się bez wizyty policji. To wydarzenie nadaje sie do prasy. uwaga na tego złodzieja a i słabszego potrafi uderzyć.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Ile #1264272 | 31.174.*.* 7 gru 2013 08:43

    Ile wziął ksiądz za pochówek.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (55)