Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Piłka nożna. Mimo wszelkich przeciwności Wkra ciągle płynie

2014-01-11 12:00:00 (ost. akt: 2014-01-10 08:17:56)
Moja przyszłość nie jest znana – mówi dotychczasowy trener Wkry

Moja przyszłość nie jest znana – mówi dotychczasowy trener Wkry

Podziel się:

Zarząd ustępuje, nowy będzie wybrany najprawdopodobniej 18 stycznia, a umowa trenera Jarosława Sochackiego zakończyła się z upływem roku kalendarzowego. Mimo wszystko czwartoligowy klub z Żuromina rozpoczyna przygotowania do piłkarskiej wiosny.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Zawirowania przy Żeromskiego w związku z wyborem zarządu klubu MKS Wkra Żuromin nie powinny zakłócić przygotowań zespołu do rozgrywek czwartej ligi. Mimo braku umowy przygotowania z zespołem do rundy wiosennej rozpocznie dotychczasowy trener Jarosław Sochacki.
- Nowy zarząd postanowi, co zrobić, czy będę dalej prowadził zespół, czy odejdę – mówi Sochacki.
- Przygotowania trzeba jednak zacząć, trzeba też rozgrywać spotkania sparingowe. Będę do tego przygotowany merytorycznie. Mogę przyjeżdżać przez jakiś czas bez umowy, ale później muszę rozmawiać z zarządem, nowym czy starym. Musze rozmawiać o przyszłości swojej, przyszłości zespołu, celach. Zawodnicy też muszą mieć z kim rozmawiać. W wypadku, gdy do wyboru zarządu nie dojdzie 18 stycznia będzie duży problem – dodaje Jarosław Sochacki.
Przygotowania zespołu rozpoczną się w poniedziałek 13 stycznia. W pierwszym tygodniu przygotowań odbędą się trzy jednostki treningowe. Zaplanowany jest także turniej piłkarski w pobliskim Lidzbarku, gdzie Wkra Żuromin zapowiedziała swój udział. Oprócz tego turnieju żurominianie będą rozgrywać spotkania sparingowe.
- Gdzie będziemy grać to wszystko zależy od warunków pogodowych – tłumaczy szkoleniowiec.
Przy dobrej pogodzie będą to zapewne boiska naturalne, w innym wypadku piłkarze przeniosą się na boiska sztuczne do Ciechanowa, Płocka i Iławy. W planach są sparingi do 8 marca włącznie. Żuromińska jedenastka zmierzy się m.in. liderem trzeciej ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej prowadzonym przez byłego gracza Wkry Waldemara Pyrackiego Startem Działdowo, czwartoligowym Lechem Rypin, Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie, Promieniem Kowalewo Pomorskie, Błękitnymi Raciąż czy Koroną Szydłowo.

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Bolek i Lolek #1304357 | 46.170.*.* 23 sty 2014 13:21

    Jak nie wiecie o co chodzi .... to chodzi o KASE... wybierzcie takich ludzi jak w Kuczborku i Bieżuniu tam to są prawdziwi działacz robią dla klubu wszystko nie to co w Żurominie tylko kaska ,tam zarządu nie wybierają co rok ......... śmieszne

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. olo #1294213 | 83.12.*.* 13 sty 2014 10:51

    ciekawa rzecz . Zarządu nie ma , a trener JEST!!!!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Kibic #1293153 | 77.254.*.* 12 sty 2014 12:07

    Cała ta sytuacja jest śmieszna, żeby w Zurominie nie bylo grupy ludzi,ktorzy wiedzą jak prowadzić Klub,mieć wizję,stawiać sobie cele do realizacji,prowadzić prawidłowe szkolenie mlodzieży,opierać się na fachowcach,a nie amatorach.Co na to Pan Burmistrz?Chyba pora na reorganizację Klubu,zarządzanie powierzyć ludziom sprawdzonym,ktorzy mają zmysł organizacyjny.Liczę na pozytywne rozwiązania na Walnym Zebraniu Klubu tzn.wybór dobrego Prezesa oraz wsparcia go ambitnymi,oddanymi sponsorami,którzy zreformują klub,zatrudnią fachowca do trenowania seniorów oraz ustawią szkolenie młodzieży.Czas ucieka wszyscy już się zbroją do rozgrywek.WKRA popłynie nowym nurtem z nową załogą....

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. "optymista" #1292887 | 83.31.*.* 12 sty 2014 00:16

    Jest nadzieja, że "popłynie".

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz