Niedziela, 11 grudnia 2016. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

Bieżuń. Spotkanie z mistrzem

2014-01-22 12:10:53 (ost. akt: 2014-01-23 12:02:07)
Mistrz PLMMA poprowadził profesjonalną rozgrzewkę

Mistrz PLMMA poprowadził profesjonalną rozgrzewkę

Podziel się:

Czy mistrz PLMMA w kategorii 66 kilogramów Kamil Łebkowski je słodycze? Czy ma dziewczynę? Jaki jest jego stosunek do suplementacji? Tego mogli się dowiedzieć uczniowie Zespołu Placówek Oświatowych w Bieżuniu. W ramach ogólnopolskiej akcji „Rok szkoły w ruchu” mistrz został zaproszony na spotkanie z uczniami i poprowadził pokazową rozgrzewkę.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Zespół Placówek Oświatowych w Bieżuniu w roku szkolny 2013/2014 realizuje ogólnopolską akcję ogłoszoną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej „Rok szkoły w ruchu”.
- Zawsze promowaliśmy sport i ruch, ale w tym roku, dzięki tej akcji położyliśmy na to większy nacisk - mówi nauczycielka wychowania fizycznego w szkole Beata Cimochowska.

- Chcemy pokazać uczniom różne formy zabawy i rywalizacji poprzez sport. Pokazywać osoby z mniejszych miejscowości, które przez sport osiągnęły sukces. Chcemy pokazać, że z małego środowiska też może wyrosnąć nowy mistrz, dlatego dziś na spotkanie zaprosiliśmy mistrza MMA Kamila Łebkowskiego – dodaje nauczycielka.

Spotkanie podzielone zostało na dwa bloki. Pierwszy z nich dotyczył tematów związanych z uprawianym przez Łebkowskiego sportem, jego życiem zawodowym i prywatnym, druga część to rozgrzewka poprowadzona przez mistrza MMA. Kamil Łebkowski obalał mity dotyczące swojego sportu, dzielnie mierzył się także z pytaniami od najmłodszych, ale też starszych uczestników spotkania – uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum - dotyczącymi tego, czy je słodycze, czy ma dziewczynę, a także jego stosunku do stosowania suplementacji.
Później mistrz MMA poprowadził pokazową rozgrzewkę wraz z uczniami ze szkoły podstawowej.
- Takie spotkania są bardzo miłe. Bardzo chętnie w nich uczestniczę i chętnie wracam do Bieżunia – mówił po spotkaniu Łebkowski – Zawsze jestem tu przyjmowany ciepło.

Komentarze (23) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pokręt #1306972 | 5.173.*.* 26 sty 2014 11:18

    Jeśli chcecie średniowiecza to prowadźcie dzieci na religię po "godzinach" , jeśli ma być jakikolwiek postęp to tylko przez naukę a sport to zdrowie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. do Pana Kamila #1306172 | 213.158.*.* 25 sty 2014 09:39

    Dziękuje, dziękuje, dziękuje.Mój syn chodzi do pana na treningi jest zachwycony pana zajęciami,nie może doczekać się kolejnych ,zaczął sam ćwiczyć w domu ,biegać, chodzić na siłownie,żeby nie odbiegać od swoich kolegów bardziej sprawnych fizycznie ,dbać o swój wygląd, a najbardziej cieszy nas fakt ,że komputer coraz częściej jest wyłączony.Dziękujemy Panu życzymy wielu sukcesów osobistych i w pracy z dziećmi i młodzieżą.Więcej takich spotkań .

    Ocena komentarza: warty uwagi (19) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. alan #1306008 | 81.170.*.* 24 sty 2014 23:07

      Przeciez kamil prowadzi dla dzieci zajecia z bjj ja wiem ze to tez trzy litery jak mma ale to calkiem inna bajka.A dla tych co nie wiedza to sport chwytany nie udezany.Troche wiedzy chociaz teoretycznej a potem komentarze

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      1. Kamil Łebkowski #1305986 | 95.160.*.* 24 sty 2014 22:38

        Witam wszystkich, których zainteresował ten artykuł i chciałbym sam zabrać głos w tak burzliwej dyskusji. Przede wszystkim, zajęcia jakie prowadzę dla dzieci, to nie są zajęcia MMA, tylko Brazylijskiego Jiu Jitsu- Ogólnie mówiąc walka w parterze (jak we wspomnianym JUDO lub tradycyjnym Jiu Jitsu, tylko rozwinięta o wiele technik BEZ UDERZEŃ czy KOPNIĘĆ). To tak tylko w ramach wstępu, gdyż są to zajęcia dla dzieci i wydaje mi się,że każdy kto ma tyle oleju w głowie, żeby zapytać zanim oceni zdaje sobie z tego sprawę, że są to zajęcia wprowadzające do sportów walki. Nikt na nich nie karzę dusić dziecku swojego kolegi z okrzykiem furii, gdyż tak jak wszystkie sporty walki- trening ma za zadanie nie tylko kształtować cechy fizyczne, ale przede wszystkim silną psychikę i twarde zasady moralne (głównie szacunek do drugiego człowieka i do samego siebie). Dodatkowo trening u dzieci to w większości ćwiczenia ukierunkowane na zabawę. A co do zmartwienia co wyrośnie z takich dzieci... Wiem to z doświadczenia, gdyż patrze na nie jedno pokolenie adeptów BJJ w Białej Podlaskiej. Wyrosną z nich młodzi ludzie, którzy znają swoją wartość i wiedzą, że ważny jest ciągły rozwój do którego nie boją się dążyć ciężką pracą i to w każdej dziedzinie życia. Patrze na rodziców (bardziej uświadomionych), którzy przyprowadzają swoje dzieci na treningi, ponieważ "krzyś" źle się zachowuję i potrzeba mu silnego autorytetu. Po kilku tygodniach ci rodzice dzwonią, żeby podziękować- zostają na treningach by zobaczyć jak dziecko świetnie się bawi i przekonać się jaki jest sekret tej zmiany. Zapraszam wszystkich przeciwników takiego wychowania dzieci po prostu na jeden z treningów i będę wtedy czekał na opinię jaką wystawicie. A przede wszystkim chciałbym, żeby opinię wystawiali ludzie, którzy starają się cokolwiek zrobić, żeby dzieci z naszego miasta miały jakiś cel oprócz stania gdzieś pod blokiem... Dzięki Piotrek za obronę!:D A brrutalność MMA to chyba temat na inną dyskusję:) Pozdrawiam Kamil Łebkowski

        Ocena komentarza: warty uwagi (14) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

        1. rodzic #1305807 | 178.180.*.* 24 sty 2014 19:28

          to co mam wypisać dziecko z taekwondo? to też sztuka walki ,judo to samo karate -doucz się zanim podejmiesz dyskusje współczuje tylko twoim dzieciom ,chyba że pisze to bezdzietna stara panna.

          Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

        Pokaż wszystkie komentarze (23)