Niedziela, 4 grudnia 2016. Imieniny Barbary, Hieronima, Krystiana

Żuromin. Kosmiczny obiad z Hermaszewskim

2014-01-24 09:08:24 (ost. akt: 2014-01-24 09:10:50)
Kosmiczny obiad z Mirosławem Hermaszewskim

Kosmiczny obiad z Mirosławem Hermaszewskim

Podziel się:

Przepis na kosmiczny obiad? Proszę bardzo: flaki, schabowy z ziemniakami i zestaw surówek – taki obiad zjadł Mirosław Hermaszewski polski kosmonauta podczas wizyty w Żurominie. Jego goście – mieszkańcy Żuromina Barbara i Marek Lejeniowie oraz Zbigniew Włocki zadowolili się karkówką.

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski
Mieszkańcy Żuromina spotkali się z Hermaszewskim. 17 stycznia w restauracji „U Rucińskich” Zbigniew Włocki (w zastępstwie swego zięcia Jarosława Jagielskiego), Barbara i Marek Lejeniowie zjedli uroczysty obiad z Mirosławem Hermaszewskim. Obiad ten wylicytowali podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Kosmonauta swój człowiek

- Nie spodziewałem się, że jest to taki serdeczny i komunikatywny człowiek – mówi Zbigniew Włocki o Mirosławie Hermaszewskim – Widzieliśmy się po raz pierwszy, a czułem się, jakbyśmy znali się od lat – dodaje.
Typowo polski obiad: flaki (wyjątkowo smakowały Hermaszewskiemu) i schabowy, a dla gości zestaw z karkówką w sosie przebiegał w typowo staropolskiej atmosferze pośród rozmów i anegdot. Hermaszewski okazał się wyśmienitym rozmówcą , zabawiając anegdotami swoich gości. Opowiadał przede wszystkich o swoich przeżyciach związanych z wylotem w kosmos i pasji latania.
- Dziś Hermaszewski mieszka blisko lasu i z okna fotografuje sarny – zdradza kulisy rozmowy Barbara Lejeń.
Jak się okazało rozmówców z Hermaszewskim coś łączy. Marek Lejeń służył w wojsku pod dowództwem Władysława Hermaszewskiego – brata kosmonauty. A Barbara Lejeń w dniu, kiedy Mirosław Hermaszewski leciał w kosmos, rodziła swoją córkę.


Hermaszewski w Żurominie

Generał Mirosław Hermaszewski w Żurominie miał jeszcze dwa punkty programu. Po pierwsze, odwiedził Żuromińskie Centrum Kultury, gdzie otwierano właśnie wystawę malarstwa Jana Chądzyńskiego. Tu generał piękną kaligrafią wpisał się do pamiątkowej księgi gości.
W ŻCK doszło też do ciekawego spotkania. Generał Hermaszewski spotkał się przypadkowo ze swoim serdecznym przyjacielem generałem Zdzisławem Marcinkowskim. Generał Marcinkowski jest od niedawna mieszkańcem Żuromina – tę nietuzinkową postać mamy zamiar już niedługo przedstawić Czytelnikom Kuriera.
Na zakończenie swego pobytu w Żurominie Mirosław Hermaszewski otworzył nowe biuro Sojuszu Lewicy Demokratycznej przy ulicy Biskupa Leona Wetmańskiego.

Komentarze (14) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pokręt #1308106 | 164.126.*.* 27 sty 2014 20:54

    Bardzo czekam na CV pana Marinkowskiego. Nazwisko znane i dziewczyna też po zostawieniu swoich dzieciaczków. Ale czy to prawda? Co do dzieciaczków jestem zaaaaa!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Shamman #1307853 | 95.160.*.* 27 sty 2014 15:50

    "Generał Marcinkowski jest od niedawna mieszkańcem Żuromina – tę nietuzinkową postać mamy zamiar już niedługo przedstawić Czytelnikom Kuriera." Czekamy... Mam nadzieję, że p. Ejnik poruszy temat dymisji Pana Generała...

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. as #1307055 | 178.42.*.* 26 sty 2014 12:37

    100% racji i prawdy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Pokręt #1306956 | 5.173.*.* 26 sty 2014 11:02

    Jeśli ??? nic nie zrozumiałeś z moich wypowiedzi to czemu wtrącasz dopalacze a nie pytasz o rozwinięcie tematu? Może ci wyjaśnię, ksiądz pochował mordercę na moich oczach i wychwalał go,że był najlepszym parafianinem tak więc za kasę ksiądz będzie cieciem w biurze poselskim SLD.O zaborcach znasz temat, pisałem kilkakrotnie, o Hitlerze wiesz z moich wpisów,że kościół błogosławił im czołgi i wojsko i nigdy nie potępił agresji a po wojnie zbrodniarzy jak synów wysyłał do Ameryki Południowej, Konkordat podpisany przez nie mający juz praw rząd podpisał A.Kwaśniewski, miał warunek od świętego JPII, albo podpis Konkordatu i spotkanie ze mną albo droga wolna.Kwach by nie stracić nic z politycznej popularności podpisał Konkordat oddając i tak biedne państwo w niewolę Watykanowi. Byliśmy pod butem ZSRR, teraz utrzymujemy kilkadziesiąt tysięcy pracowników obcego państwa, którzy to zamiast rozmawiać z wiernymi wymuszają na rządzie ustawy zakazujące,nakazujące.Innym zaborcą jest UE,dla której jesteśmy rynkiem zbytu i tanią siłą roboczą.Może coś jeszcze wyjaśnić panie uuu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. uuu #1306606 | 37.30.*.* 25 sty 2014 18:52

    Do Pokręta, cóż to za bełkot ,dżisuus, człowieku.....

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (14)