Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

„On zabił naszą siostrę. Chcemy sprawiedliwości”

2014-02-07 08:20:39 (ost. akt: 2014-02-07 08:26:57)
Rodzeństwo nie chce pogodzić się z decyzją prokuratury

Rodzeństwo nie chce pogodzić się z decyzją prokuratury

Podziel się:

- My chcemy sprawiedliwości – mówi Kazimierz Potorski brat potrąconej śmiertelnie w październiku Jadwigi Bednarskiej. Przypomnijmy, kierowca Janusz K. z Żuromina podczas kontroli miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. Prokuratura umorzyła śledztwo. - To, że kierowca był pijany, nie świadczy, że jest winny śmierci kobiety – mówi szef mławskiej prokuratury Janusz Marcysiak.

Maciej Zaremba
redakcja@kurierzurominski.pl

Kazimierz Potorski brat oraz Halina Zarzycka siostra śmiertelnie potrąconej w październiku zeszłego roku Jadwigi Bednarskiej nie mogą pogodzić się z decyzją prokuratury o umorzeniu śledztwa.
- My po prostu chcemy sprawiedliwości – mówi mężczyzna

Zdarzenie z października


Przypomnijmy: 28 października o godzinie 17:00 kierujący pojazdem marki Renault Megane Janusz K., jadąc od strony Straszew w kierunku Osówki, potrącił pieszą Jadwigę Bednarską. Kierowca nie zatrzymał się na miejscu zdarzenia, lecz pojechał do swojego domu w Żurominie. Na miejsce wypadku wrócił po 20 minutach wraz z innym mężczyzną. Mężczyźni znaleźli na poboczu ciało Jadwigi Bednarskiej. Kobieta już nie żyła. Zgon stwierdził przybyły na miejsce lekarz. Kierowca został poddany badaniu alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik tego badania wskazywał 1,9 promila. Janusz K. tłumaczył się, że wypił w domu 200 gram wódki.
Wyniki śledztwa
Przeprowadzona sekcja zwłok Jadwigi Bednarskiej jednoznacznie wykazała, że przyczyną śmierci było zdarzenie drogowe. Bezpośrednią przyczyną zgonu była ostra niewydolność krążeniowo - oddechowa będąca następstwem urazu wielonarządowego, do którego doszło w wyniku wypadku drogowego. Obrażenia wskazują, że kobieta została potracona przez samochód osobowy, a w chwili zderzenia była w pozycji pionowej i była zwrócona tyłem do nadjeżdżającego pojazdu. W wyniku uderzenia oraz jego następstw kobieta zmarła, sekcja wykazała obrażenia podudzia, głowy, klatki piersiowej oraz uszkodzenie kręgosłupa szyjnego.

Prokuratura umarza śledztwo

Mławska prokuratura postanowiła umorzyć śledztwo przeciw Januszowi K. z artykułu 177 paragraf 2 kk „Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek i (…) Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby (…) sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
W uzasadnieniu czytamy, że brak jest ustawowych znamion czynu zabronionego. Oznacza to, że ofiara była sprawcą wypadku. W wyniku śledztwa prokuratura ustaliła, że przyczyną śmierci było niewłaściwe zachowanie pieszej, która poruszała się niewłaściwą stroną jezdni. Dalej prokuratura uzasadnia, że Jadwiga Bednarska ubrana była w odzież koloru ciemnego, tym samym była ona źle widoczna na drodze.

Prokurator Janusz Marcysiak tłumaczy nam, że fakt, iż kierowca był pijany, nie świadczy, że jest winny śmierci kobiety.
Dodał też, że przeciw Januszowi K. toczy się śledztwo z innego paragrafu.
- W sprawie kierowcy jest prowadzone odrębne postępowanie, ale tylko za jazdę po pijanemu i pewnie zakończy się aktem oskarżenia - mówi prokurator Janusz Marcysiak.
Z postanowieniem prokuratury nie może zgodzić się rodzeństwo poszkodowanej.
- Nie może tak być, żeby człowiek, który zabił naszą siostrę nie odpowiedział za swoje czyny – mówi Halina Zarzycka siostra ofiary.
- My tej sprawy tak nie zostawimy – tłumaczy nam Kazimierz Potorski brat ofiary – Będzie ona miała swój ciąg dalszy – dodaje.

O dalszych postanowieniach będziemy Państwa informować na bieżąco.

Komentarze (77) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. dk1970 #1395496 | 5.60.*.* 14 maj 2014 14:17

    tak.pewnie prawomocnie umorzone bo rodzina biedna chociaż sprawa była w tv.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. sam #1380435 | 31.175.*.* 22 kwi 2014 15:15

    Coś się dzieje w temacie?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. niniusia #1329968 | 5.184.*.* 19 lut 2014 18:40

    Zabił i nadal pije i jeździ po pijanemu a pan prokurator kryje kierowcę który zabił niewinną kobietę. Gdzie jest sprawiedliwość? Czy ten pan ma sumienie? Nawet nie poniósł żadnej kary.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. wojtas #1326966 | 83.15.*.* 16 lut 2014 20:03

      zostal i udzieli pomocy? nie , a lepiej jest tak zrbic i to jest furtka dla nastepnych lepiej nie udowodnia mu nawet czy byl pijany . pamietasz jak pan prokurator wypuscil cygana z mlawy ktory zabil na pasach ? wtedy ludzie zrobili pogrom bo nie mogli zniesc niesprawiedliwosci za ta kobieta nikt sie nie ujmie , jak widac kazdy sprawca czy byl pijany czy moze zadzialc w ten sposob lepiej stracic prawko niz isc do pudla apropos pudla powinien isc za nieudzielenie pomocy byc moze ta kobieta jeszcze zyla

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. dert #1324792 | 83.14.*.* 14 lut 2014 08:44

      Ciekawe jakby w takiej sytuacji zginął ktoś z rodziny biegłego czy prokuratora jaką opinię bu wystawił, napewno kierowca nie chodził by na wolności robią co chcą te GBURY szkoda słów

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (77)