Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

MMA. „Bomba” szlifuje formę

2014-02-09 12:00:00 (ost. akt: 2014-02-07 09:15:55)

Podziel się:

Gala mieszanych sztuk walki w Bieżuniu zbliża się wielkimi krokami. Już 15 lutego w oktagonie będziemy mogli zobaczyć wielu znakomitych zawodników z całego kraju. W walce wieczoru ujrzymy pojedynek Kamila Łebkowskiego z Rafałem Czechowskim. Żurominianin szlifuje formę, sparując m.in. ze znanym z KSW Arturem „Kornikiem” Sowińskim i polskim numerem dwa w kat. 66 kilogramów Krzysztofem Klaczkiem.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

W sobotę, 15 lutego, w Bieżuńskiej Hali Sportowej odbędzie się gala Profesjonalnej Ligi MMA 28. W oktagonie będziemy świadkami dziewięciu pojedynków. W najważniejszym z nich, w walce wieczoru, obejrzymy Kamila Łebkowskiego. Żurominianin do walki przygotowuje się w wielu miejscach w kraju. Dwudziestopięcioletni fighter nie ma teraz ani chwili wolnego. Cały czas jest w rozjazdach. Trenuje w Białej Podlaskiej, Warszawie, Żurominie, sparuje w Łodzi. Do walki chce być przygotowany jak najlepiej.
- Trenuję przede wszystkim w Białej Podlaskiej, co tydzień jestem w Warszawie, a teraz sparuję w Łodzi – mówi żurominianin Kamil „Bomba” Łebkowski.
To właśnie podczas treningów w Łodzi rozmawialiśmy z zawodnikiem o jego przygotowaniach, które zbliżają się już do końca.
- Trenuję dwa razy dziennie. Przygotowania zajmują mi każdą wolną chwilę, ale jestem już na ich mecie. To był tydzień ciężkich sparingów, a później treningi będą luźniejsze – dodaje „Bomba”.
Łódzkie sparingi to pojedynki z wieloma utytułowanymi zawodnikami. Sparingpartnerzy są z górnej półki. Łebkowski ma szansę trenować m.in. z Arturem „Kornikiem” Sowińskim, który znany jest szerszej publiczności z występów na galach organizacji KSW, a z także numerem dwa polskim rankingu w kategorii 66 kilogramów Krzysztofem Klaczkiem. Oprócz tego, że Kamil Łebkowski będzie walczył na gali to jest on także jej organizatorem. Jak zapewnia pod kątem organizacyjnym wszystko jest w najlepszym porządku.
- Sprawy organizacyjne sprawiają dużo trudności, ale nie jest to nic, czego nie da się pokonać. Twardo ustaję przy swoim i idę do przodu. Gala jest zaplanowana, dopięta, zostało tylko kilka szczegółów. Wszystko zweryfikuje się jednak w dzień gali – kończy Łebkowski.

Karta walk:
Walka wieczoru
66 kg: Kamil Łebkowski – Rafał Czechowski

Pozostałe:
84 kg: Piotr Adrian – Tomasz Kulig
84 kg: Dawid Januszewski – Michał Pietrzak
77 kg: Piotr Danielski – Hubert Szymajda
77 kg: Jakub Boczek – Przemysław Zygmuntowicz
77 kg: Kamil Szymuszowski – Daniel Skibiński
66 kg: Jacek Wojnicki – Łukasz Rajewski
61 kg: Marcin Bilman – Azamat Mustafaev
57 kg: Adrian Bieranowski – Przemysław Dobiała

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB