Poniedziałek, 5 grudnia 2016. Imieniny Kryspiny, Norberta, Sabiny

Sadłowo. Średniowieczne odkrycie Mariusza Czarnomskiego

2014-03-26 14:01:30 (ost. akt: 2014-03-26 14:06:45)
Mariusz Czarnomski pokazuje gliniane znaleziska

Mariusz Czarnomski pokazuje gliniane znaleziska

Podziel się:

Mariusz Czarnomski radny z Sadłowa, członek Żuromińskiej Grupy Historycznej dokonał niesłychanego odkrycia. Na pograniczu Sadłowa i Karniszyna w meandrach rzeki Luty Czarnomski zlokalizował średniowieczne grodzisko. O miejscu tym nie wspominają żadne historyczne źródła.

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski.pl

- Do odkrycia doszło dość przypadkowo – mówi Mariusz Czarnomski – Podczas plac polowych zauważyłem, że ziemia kryje wiele glinianych skorup.

Średniowieczne odkrycie
Niewielkie fragmenty glinianych naczyń skłoniły mężczyznę do dalszych poszukiwań. Okazało się, że rozbitych glinianek jest w ziemi bardzo dużo. Oprócz nich na polu można znaleźć było ręcznie kute gwoździe. Eksperci bez żadnych wątpliwości ocenili, że skorupy i gwoździe pochodzą ze średniowiecza.
- Skąd na moim polu średniowieczne artefakty? Dziwiłem się i chciałem sprawę zbadać – wspomina Czarnomski.
Wiele wyjaśniła mapa lotnicza miejsca nad Lutą. Map takich używają archeolodzy, poszukując stanowisk archeologicznych. Na mapie wyraźnie można zaobserwować, że przed laty w jakimś miejscu powstawały osady, grodzisk, cmentarze, drogi.
Tak było i tym razem. Na mapie wyraźnie widać dwa eliptyczne pierścienie. Jeden o średnicy 48 metrów w najszerszym i 44 w najwęższym miejscu o powierzchni 17 arów, drugi o średnicy 24 w najszerszym i 18 w najwęższym miejscu o powierzchni 4 arów. Jeden jest wewnątrz drugiego.
Takie odkrycie wyraźnie wskazuje, że w tym miejscu było niewielkie grodzisko. Artefakty pokazują, że średniowieczne.

Miejsce nie było badane

Jest to odkrycie tym bardziej cenne, że dostępne nam źródła nie wspominają ani słowem o tym miejscu. Stanowiska archeologiczne najbliżej stacjonowały w Karniszynie, a grodzisko usytuowane jest w zakolu rzeki Luty na pograniczu Sadłowa i Karniszyna.
- Być może jest ono powiązane ze średniowieczną fortyfikacją w Karniszynie – zastanawia się Mariusz Czarnomski.
Nieco inne zdanie na temat odkrycia ma Tadeusz Manista
- Odkrycie Mariusza Czarnomskiego, to najprawdopodobniej średniowieczna osada. Wyraźnie pokazują to zdjęcia lotnicze, na których widać dwa pierścienie, w pobliżu inny okrąg. Poza tym średniowieczna ceramika nie znalazła się tam przypadkowo – mówi prezes Żuromińskiej Grupy Historycznej Tadeusz Manista.

Pismo do konserwatora

Przypuszczeń jest wiele. Być może mamy do czynienia z osadą, może jest to miejsce o charakterze obronnym powiązane z zamkiem w Karniszynie… wątpliwości rozwiać mogą jedynie badania archeologiczne.
Właśnie w tym celu Żuromińska Grupa Historyczna wysłała pismo do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z prośbą o zbadanie miejsca.
Jak do sprawy podejdą naukowcy, zobaczymy. Faktem jest, że z naszych ziem wyłania się coraz ciekawsza historia naszych przodków i sami ją potrafimy odkryć.

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Tadeusz Manista #1363631 | 79.191.*.* 31 mar 2014 17:29

    Dziękujemy za radę, jednak pierwsze kroki kierujemy do konserwatora, bo taka jest procedura.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Rada od KK #1363583 | 93.154.*.* 31 mar 2014 16:04

    Proponuję skontaktować się z Panem Andrzejem Szelą, który od kilku lat prowadzi ze swoimi studentami w wakacje wykopaliska na terenie naszego powiatu (m.in. w Brudnicach). Andrzej Szela, Instytut Archeologii UW, ul. Żwirki i Wigury 97/99, 02-098 Warszawa, e-mail: A.Szela@uw.edu.pl, tel. 601 406 622, 22 823 62 29, 22 823 11 62

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. nutella #1360715 | 78.88.*.* 27 mar 2014 21:43

    a który to ten Czarnomski, bo widzę podwójnie

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)