Poniedziałek, 5 grudnia 2016. Imieniny Kryspiny, Norberta, Sabiny

Prestiżowe zwycięstwo Boruty

2014-05-18 12:00:00 (ost. akt: 2014-05-16 09:30:58)
Maciej Watkowski zdobył jedną z bramek dla Boruty

Maciej Watkowski zdobył jedną z bramek dla Boruty

Autor zdjęcia: fot. mo

Podziel się:

Boruta Kuczbork lepsza w derbach powiatu żuromińskiego od Wkry Bieżuń. Na boisku w Bieżuniu „Boruciarze” pokonali miejscową Wkrę 2:4. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla grającego trenera Marcina Rokickiego.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Derby powiatu żuromińskiego to zawsze dodatkowa motywacja dla zespołów. Zawsze te spotkania elektryzowały kibiców, a zawodnicy pokazywali swoje największe umiejętności. Boruta Kuczbork do meczu przystępowała po zwycięstwie nad Tęczą Ojrzeń. To było pierwsze zwycięstwo wiosną graczy Kołakowskiego. Bieżunianie w minionej kolejce pokonali nie bez problemów Żbika Nasielsk.
W ostatnich latach wygrywali raz jedni raz drudzy, ale zawsze padało mnóstwo bramek. Najwięcej jesienią sezonu 2011/2012 kiedy do na boisku w Bieżuniu miejscowa Wkra pokonała Borutę 6:4. Bieżunianie, jeśli chodzi o derby, zazwyczaj pokonywali „Boruciarzy” przed własną publicznością. W Kuczborku lepszy był Boruta. Tym razem karta się odwróciła.

Do przerwy Boruta

Na boisku w Bieżuniu po pierwszej połowie zadowoleni mogli być jedynie goście. To oni schodzili na przerwę, prowadząc. Najpierw bramkę dla Boruty zdobył Maciej Watkowski, wykorzystując jedenastkę. Rzut karny podyktowany w tym spotkaniu budził spore kontrowersje. Bieżunianie nie zgadzali się z decyzją arbitra, według graczy z Kuczborka podyktowany był on prawidłowo. Przed przerwą goście podwyższyli jeszcze rezultat za sprawą Huberta Dobrzyńskiego. Na domiar złego bieżunianie w pierwszej części gry stracili stopera. Grający trener Wkry Marcin Rokicki zobaczył dwie żółte kartki i musiał opuścić plac gry. Po przerwie trwał koszmar miejscowych, kiedy to do bramki trafił Dariusz Borzym. Boruta prowadziła już 3:0, ale to nie był koniec emocji.

Pogoń Wkry
Grający w osłabieniu gospodarze nie dali za wygraną i ruszyli w pogoń. Sygnał do odrabiania strat dał Michał Dzięgielewski. Napastnik Wkry jako pierwszy pokonał Cypriana Kołakowskiego. Bramkę kontaktową zdobył Dariusz Petrykowski i gospodarze mogli myśleć choćby o remisie w tym spotkaniu. Ich ataki nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Boruta natomiast w ostatniej minucie spotkania wykorzystała jeden z kontrataków. Gospodarze odkryli się i po jednym z zagrań Krzysztof Deka wyszedł sam na sam. Celne uderzenie ustaliło wynik.

Wyniki:
Wkra Bieżuń – Boruta Kuczbork 2:4
Żbik Nasielsk – Nadnarwianka Pułtusk 1:6
Tęcza Łyse – KS CK Troszyn 1:1
Sona Nowe Miasto – Kryształ Glinojeck 1:1
Korona Szydłowo – Wkra Sochocin 3:1
Gladiator Słoszewo – Mazowsze Jednorożec 0:1
Iskra Krasne – Wieczfnianka Wieczfnia 2:2
Makowianka Maków – Tęcza Ojrzeń 4:1

Tabela:
1. Korona Szydłowo 25 60 75-25
2. Nadnarwianka Pułtusk 25 56 67-25
3. Tęcza Łyse 25 49 82-29
4. Żbik Nasielsk 25 42 71-45
5. Wkra Bieżuń 25 41 53-57
6. Makowianka Maków 25 39 39-34
7. Boruta Kuczbork 25 39 48-47
8. Sona Nowe Miasto 25 35 40-60
9. KS CK Troszyn 25 34 46-55
10. Wieczfnianka Wieczfnia 25 33 34-43
11. Wkra Sochocin 25 31 44-41
12. Tęcza Ojrzeń 25 29 37-53
13. Iskra Krasne 25 23 35-63
14. Mazowsze Jednorożec 25 22 35-62
15. Kryształ Glinojeck 25 16 29-61
16. Gladiator Słoszewo 25 14 26-61

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB