Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

O Janku, co mieszka jak zwierzę

2014-06-09 08:32:22 (ost. akt: 2014-06-09 23:30:11)
U Janka Karbowskiego. Tak mieszka ten człowiek

U Janka Karbowskiego. Tak mieszka ten człowiek

Podziel się:

Janek ma 63 lata. Pracować nie może, bo nie ma zdrowia. Od ośrodka pomocy dostaje 4 złote i 40 groszy dziennie, żeby nie umarł z głodu. Mieszka jak zwierzę. – Janek zimy nie przetrzyma – mówili sąsiedzi jesienią. Przetrzymał. Żyje.

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski.pl

Jan Karbowski ma 63 lata. Urodził się 14 kwietnia 1951 r. Żyje w skrajnej nędzy. Janek lubi jabłka. Jak jest słońce siada na ławce i wygrzewa kości.

Mieszkańcy wsi przepowiadają, że Janek zimy nie przeżyje. Ale przepowiadają tak już od 5 lat. Janek wciąż żyje, ale wygląda źle.

Dom
Zarośnięte podwórko i drewniany dom z prześwitami, w które można włożyć rękę. Śmieci. Odór stęchlizny. To jeszcze nic. Gorzej jest w środku. Na glinianej posadzce leży wszystko. Piec lub coś, co służy jako piec, ledwie stoi. Przed łóżkiem kałuża, błoto. Na ziemi graty. Za oknem wetknięty obrazek z Matką Boską.
Widzę, że Janek się wstydzi, ale prowadzi mnie do środka.
- Może Pan co pomoże – mówi.

Janek siada na brzegu łóżka. Ciężko siada. Na twarzy maluje się grymas bólu.
- Boli - mówi - Ta franca boli, żeby mnie ona nie bolała, to bym jakoś żył - dodaje.

- Musi pan do lekarza – mówię Jankowi.
- Byłem – odpowiada – Doktórka mówiła, że potrzebna jest amputacja. Nie pozwoliłem. Co ja bym bez nogi zrobił – mówi - Tak to jeszcze jakoś poradzę – dodaje mężczyzna.

Na pytanie, kiedy ostatnio mógł pracować, odpowiada, że nie wie.

Praca
Janek legalnie nie pracował prawie nigdy. Był kiedyś na Śląsku, pracował w zawodzie dwa lata.
- Jestem kowalem – mówi z dumą.

Szybko jednak zatęsknił za domem, za kolegami. Wrócił do Gościszki i pracował u ludzi.
- Najwięcej u takiego jednego w Bagienicach – wyjaśnił mężczyzna – Jak już nie miałem siły robić, to mnie wyrzucił – dodaje.
Ludzie jednak dodają, że Janek za dużo pił.
- Czasem piłem – mówi Janek – Nie powiem, zdarzało się – dodaje.

Potem Janek pomagał innym. Szedł do pracy, jak jakaś była. Jak nie było, siedział w domu.
- Jak było potrzeba, to szłem do żniw. Obdać świniom. Robiłem przy kartoflach. W lesie. Co było – mówi.
Aż się zdarzył wypadek. Jankowi na nogę spadł kloc drewna.

- Krzyczeli, żebym uciekał, a ja nawet nie widziałem, co się dzieje. Połamał mi nogę ten kloc. Ta goleń mi teraz przeszkadza. Robić nie mogę.

Wtedy. Było to 15 lat temu, Janek po raz pierwszy był u lekarza.
Od tej pory Jankowi pracowało się coraz ciężej. Coraz rzadziej pomagał innym. Po prostu do wielu prac już się nie nadawał.
- Ta goleń – powtarza Janek.

Dziś
- Janek przeżył zimę, bo była łagodna – mówi jeden z mieszkańców Gościszki – Jak następna będzie bardziej mroźna, to on zamarznie – dodaje.
- Nie gadaj, Janek jest twardy, zahartowany – szturcha go żona.
Janek zimę przeżył, ale były już sytuacje krytyczne. W niektóre dni nie mógł już rozpalić w piecu. Nie miał sił. Na szczęście zawsze się ktoś znalazł, kto mu pomógł.

Janek mieszka w norze. Nie ma światła. Nie ma wody. Janek nigdzie nie pracuje, renty ani emerytury też nie ma. Od gminy dostaje 135 zł na miesiąc. Pieniądze otrzymuje sklepowa, która przedstawia w gminie rachunki i tak się rozlicza.
- Starcza to na chleb i pasztecik. Zawsze jednak Jankowi się coś dorzuci. Jakiś owoc – mówi kobieta.
Jeden z mężczyzn macha ręką.
- Panie za psa dostaje się 24 zł, a człowiek ma 4. Co to za kraj? – pyta.

We wsi pomaga mu więcej osób
- Czasem sąsiadka zupy da – mówi mężczyzna – A jak świnie biją, to i smalcu zostanie sporo.
Janek płacze tylko czasami. Jak pomyśli o rodzinie. Jak pomyśli o zbliżającej się zimie i jak spojrzy na swoją nogę.

- On jest dobry chłop. On jak kiedyś dostał 10 zł, to kupił denaturat, a za resztę dzieciakom z wioski cukierków. I rozdał wszystkie te cukierki – mówią we wsi.

Pomoc
Janek nie pójdzie do szpitala. Nie chce takiej pomocy. Uważa, że w szpitalu zabiorą mu wszystko, co ma: godność i wolność.
- Ja byłem tam i widziałem, jak ich popychali. Ja bym tego nie zniósł – mówi.
- On nie chce pomocy. Chociaż naprawdę się bardzo staramy – mówi kierownik GOPS – u w Kuczborku Jadwiga Michalska – Mężczyzna jest pod naszą obserwacją. Na miejscu jest radny. Staramy się mu pomagać – dodaje kobieta.
Podkreśla jednak, że nawet jeśli udałoby się znaleźć dla niego miejsce w jakimś ośrodku, to on by takiej pomocy nie przyjął.
- On nie chce – mówi Jadwiga Michalska.


- Niech ja zdechnę, a się nie ruszę – mówi Janek – Do szpitala nie pójdę.

Świeci słońce. Janek siedzi na ławeczce. Grzeje kości. Janek wyciąga jabłko. Bardzo lubi jabłka.

Komentarze (70) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mieszkanka #1435291 | 95.160.*.* 10 lip 2014 08:49

    tak dzieciom cukierki rozdawał, ja pamiętał jak ganiał dzieci po wsi i wyzywał...dom sam zrujnował kiedy przy libacji rozpalili sobie ognisko na środku pokoju, nie jeden drobny pijaczek się u niego wykończył i ona sam powiedział "Ja ich wszystkich wykończę"

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Krab #1433155 | 83.9.*.* 7 lip 2014 00:24

    To jest śmieszne. W Gościszce mieszka 500 osób. Gdyby każdy dał złotówkę raz na miesiąc (to chyba dużo nie jest?) to dało by 16 złotych na dzień. Śmieszne jest to, że to państwo leży, kwiczy i robi pod siebie. Żeby wieś mogą dać więcej niż państwo. Nie chce w takim kraju żyć. Trzeba je rozwalić. A za 16 złotych to starczy na chleb, pasztet, owoc, a nawet szynkę, konserwę lub czasami jakiś ser. Można? Można! Cytując wybitnego Polaka marszałka Piłsudskiego "Pierdel, serdel, burdel."

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Motyl #1421395 | 46.113.*.* 19 cze 2014 18:49

    A wy ciołki dalej świętujecie razem z panem pREZYDENTEM 25 lat wolności? Wolności od bezstresowego życia, pewnej pracy i poczucia bezpieczeństwa? Wolności od własnych dzieci bo przecież teraz już nie musicie ich widywać skoro Solidarność wykopała ich na londyńskie zmywaki? Ludzie, myślcie. Polska skończyła się w 1989 roku, PRL to było Państwo Polskie, rządzone przez Polaków i dla Polaków następnie przyszedł Okrągły Stół i Polski nie ma. III RP od początku powstania jest tworem sztucznym, instytucją powstałą w celu rozkradzenia majątku PRL. III RP jest od początku do końca tworem rządzonym przez przez obcą agenturę, a banda czworga to jedynie jej pajacyki. Kiedyś był UOP który trzymał to całe Państwo za twarz, komuś to przeszkadzało i UOP-u już nie ma, na jego miejscu mamy jakieś dziwolągi typu ABW, CBA i inne takie Agenty Tomki. Narzekacie na dawnych oficerów służb specjalnych a to oni was chronili przed Bankierem Dawidem. Ludzie, patrzcie co się dzieje. FB "Protest przeciw wspieraniu przez władze Polski ukraińskiego nacjonalizmu." Forum (ostatni.bialas.prv.pl).

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. Kazek #1419190 | 31.175.*.* 16 cze 2014 14:07

      Ile w Was zawiści, mało zrozumienia, zazdrości. Jeszcze dom nie odbudowany a już się martwicie, że przetraci. Zazdrościcie. Zero człowieczeństwa. Może Pan Janek ma już dość i chciałby coś zmienić ale nie ma tyle siły. Może zrozumie błąd życiowy. A te Wasze komentarze i wasza zła energia na pewno mu nie pomogą! I jak zwykle wszystko wszyscy wiecie lepiej o Janku niż o o sobie samych. Kot jest bez winy niech rzuci kamieniem!!! Ludzie przestańcie gderać, jednoczcie się i jedzcie pomóc jak nie materialnie to chociaż słowem dobrym człowieka pocieszcie!!! Pomoc usługowa i rzeczowa tez jest dobra. A od GOPS powinien mieć usługi opiekuńcze, pomoc psychologa, lekarza rodzinnego. Zarejestrować pana w Urzędzie pracy i zasiłek okresowy dostanie zanim znajdzie pracę. Jak nie to zaświadczenie do GOPS od lekarza, ze nie jest zdolny do pracy na okres 30 dni i na tej podstawie dostanie zasiłek okresowy 238,50zł. To GOPS powinien to zaproponować a nie ściemnia. GOPS niech opłaci rachunki, może też sprzęt kupić. Kłania się znajomość ustawy o pomocy społecznej a raczej jej brak!!!! W S T Y D!!!

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)

      1. antypeowiec #1418167 | 188.33.*.* 14 cze 2014 22:04

        Panstwo polskie teoretycznie nie istnieje - zgadnijcie peowcy kto to powiedział?

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        Pokaż wszystkie komentarze (70)