środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Gmina Lubowidz. 34 miejscowości odcięte od wody

2014-07-24 14:31:18 (ost. akt: 2014-07-24 14:39:26)
Enterokoki kałowe mogą pojawić się w wodzie pitnej z wylewanych na pola gnojowic

Enterokoki kałowe mogą pojawić się w wodzie pitnej z wylewanych na pola gnojowic

Podziel się:

Enterokoki kałowe pojawiły się w pitnej wodzie w hydroforniach w Mleczówce i Krzeczanowie. Obie hydrofornie zaopatrują w wodę 34 miejscowości. Powiatowy Inspektor Sanitarny Agnieszka Cyran natychmiast podjęła decyzję o niedopuszczeniu wody z tych hydroforni do spożycia. - Z tymi bakteriami nie ma żartów – mówi Agnieszka Cyran – Mogą one być groźne nawet dla życia człowieka – dodaje inspektor. Adam Ejnik

Groźne bakterie pojawiły się w wodzie w hydroforniach w Mleczówce i Krzeczanowie. Mieszkańcy tych miejscowości przez kilka dni nie mogli pić wody z kranów.

Enterokoki w wodzie

Do wykrycia bakterii enterokoki kałowej doszło po rutynowej kontroli sanepidu w poniedziałek 14 lipca. W czwartek żuromiński sanepid drogą nieoficjalną dowiedział się już, że woda jest zakażona. Inspektor natychmiast powiadomił wójtów o wynikach badań. W piątek laboratorium potwierdziło nieoficjalne informacje. W 100 ml wody z laboratorium w Mleczówce znaleziono 4 bakterie, w wodzie z krzeczanowskiej hydroforni 14 bakterii. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Żurominie Agnieszka Cyran natychmiast podjęła decyzję o zamknięciu hydroforni.
- W chwili, gdy zagrożone jest zdrowie człowieka, decyzje należy podejmować natychmiast – mówi inspektor.
Od inspektor dowiedzieliśmy się, że enterorkoki kałowe to bakterie groźne dla zdrowia a nawet życia człowieka. szczególnie zaś dla osób osłabionych oraz dla starszych, dzieci lub chorych.

Sytuacja się normuje

Zakłady komunalne w Siemiątkowie i Lubowidzu natychmiast podjęły czynności, które mają pomóc w oczyszczaniu wody. Potwierdziły to kolejne badania sanepidu. Woda po drugich badaniach była już czysta i nie występowały w niej groźne bakterie.
Teraz sanepid według procedur musi przeprowadzić jeszcze dwa badania, żeby pozwolić na spożywanie wody z feralnych hydroforni.
- Sytuacja wydaje się opanowana. Jednak musimy być ostrożni – mówi inspektor.

34 miejscowości odcięte od wody

Hydrofornie w Krzeczanowie i Mleczówce znajdują się po przeciwległych stronach powiatu. W wodę zaopatrują 34 miejscowości. Od piątku w tych miejscowościach nie można było spożywać wody z kranu. Z naszych informacji wynika, że Urzędy szybko poinformowały mieszkańców o zagrożeniu.
- Poinformowaliśmy sołtysów i zaopatrzyliśmy mieszkańców w wodę z plastikowych pojemników – mówi Józef Stankiewicz z Urzędu w Lubowidzu – oraz natychmiast wodę w hydroforni uzdatniliśmy - dodaje.
Potwierdzają te informacje mieszkańcy.
- Już w piątek otrzymaliśmy od sołtysów ksero ze wskazówkami, jak postępować. Tego samego dnia przyniesiono nam 1,5 – litrową butelkę wody. Kolejnego dnia przyniesiono nam już 5-litrowy baniak z wodą – zwierza się nam mieszkanka wsi Goliaty - Specjalnie nie odczuliśmy żadnych uciążliwości. Docierają do nas informacje, że już wszystko w porządku z wodą, ale czekamy na ich potwierdzenia. Wody nie pijemy.

Już po opublikowaniu materiału w wersji papierowej rozdzwoniły się do redakcji telefony, że nie wszyscy mieszkańcy wodę dostali. Część z nich oburzona była, że wody było za mało.

Skąd bakteria

Enterokoki kałowe na naszych terenach mogły się wziąć w wodzie do picia z różnych źródeł. Najczęściej pochodzą z nieszczelnych szamb, z nielegalnych zrzutów ścieków lub z pól, na których rozlewana jest gnojowica. Czasami mogą być też wynikiem zaniedbań, gdy brak jest dezynfekcji wymienianych rur i remontowanych odcinków sieci wodociągowej, czy pojawiają się nieprawidłowości w stosowaniu środków dezynfekujących.
W powiecie żuromińskim ostatni raz bakterie enterokoki kałowej wykryto w 2008 roku.


Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pokręt #1447834 | 164.126.*.* 27 lip 2014 13:43

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. A wodę święconą w kościołach sanepid sprawdza? tam jest najwięcej chorobotwórczych bakterii,jak w szambie, i jeszcze tą zupą bakteryjną polewają dzieciaczkom głowy. Ale kto to sprawdzi? jak wszyscy na kolanach by pracy nie stracić.

  2. ja #1447525 | 212.180.*.* 26 lip 2014 21:36

    Hej, miły kurierze, a może opiszesz, co każda z tych gmin zrobiła obowiązku i dobrej woli dla swych mieszkańców w sytuacji zakazu picia wody z kranów?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. redakcja #1446774 | 212.160.*.* 25 lip 2014 14:50

    No proszę, a niedawno ktoś nam zarzucał, że forujemy wójta. Łaska Czytelnika na pstrym koniu jeździ.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. kaczka #1446670 | 31.175.*.* 25 lip 2014 12:37

    Następny przedwyborczy artykół atakujący wójta gm. Lubowidz. Kurier to gazeta pisząca tendencyjnie - spójrzcie na tytuł. Czyżby Krzeczanowo przyłączono do gminy Lubowidz?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. wydorca #1446519 | 77.255.*.* 25 lip 2014 09:27

    Chwila mment, przecież gmina Lubowidz realizuje system mobliny urząd, dzięki któremu między innymi poprzez przesyłanie sms społeczeństwo miało być informowane o zagrożeniach. Czyżby włodarze przygotowywali ten system na tegoroczne wybory ?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (9)