Poniedziałek, 5 grudnia 2016. Imieniny Kryspiny, Norberta, Sabiny

Piłka nożna. Kozłowo strzela w końcówce

2014-08-16 12:00:00 (ost. akt: 2014-08-14 09:14:36)
W końcówce meczu defensywa Boruty straciła dwa gole

W końcówce meczu defensywa Boruty straciła dwa gole

Podziel się:

Wynikiem 2:4 zakończył się sparing Boruty Kuczbork z zespołem Gmina Kozłowo. O porażce „Boruciarzy” zadecydowała końcówka spotkania. – Straciliśmy dwie bramki w samej końcówce po zmianach zawodników pierwszego wyboru – tłumaczy szkoleniowiec Mariusz Kołakowski

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl


Piętnaście minut Kozłowa
To było piętnaście minut, które wstrząsnęło Borutą. Pierwszy kwadrans należał do zespołu z Kozłowa. Dwa błędy defensywy sprawiły, że gracze z Mickiewicza przegrywali 2:0. To był szok dla Boruty.
- Przespaliśmy ten czas, popełnialiśmy błędy i za to zostaliśmy ukarani – mówi Mariusz Kołakowski

Przewaga i bramki Boruty
Z upływem czasu gra Boruty Kuczbork coraz lepiej się układała.
- Moi zawodnicy obudzili się i zaczęli dominować na boisku. Utrzymywali się dłużej przy piłce i przede wszystkim stwarzali sobie okazje do zdobycia bramek – informuje trener Boruty.
W ofensywie najwięcej problemów Gminie Kozłowo sprawiał Maciej Watkowski. Tylko centymetry chroniły ich przed utratą bramki w kilku przypadkach. Watkowski aż dwukrotnie uderzał, a piłka zatrzymywała się na poprzeczce bramki, raz Gminę uratował słupek. Ostatecznie Maciej Watkowski trafił jednak do siatki. Lider formacji ofensywnej tego zespołu celnie przymierzył z rzutu wolnego.
- Pierwsze dziesięć minut drugiej połowy, gdzie na boisku miałem zawodników pierwszego składu wyglądało nieźle i udokumentowane zostało golem – dodaje szkoleniowiec.
Watkowski dośrodkował precyzyjnie na głowę Bogusława Kujawy, a ten pewnym strzałem pokonał bramkarza. Starty odrobione.

Końcówka zadecydowała
O zwycięstwie Gminy Kozłowo nad Borutą Kuczbork zadecydowała końcówka tego pojedynku. W 85 minucie spotkania, a także tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra zespół z Kozłowa zdołał pokonać Cypriana Kołakowskiego i zdobyć dwie bramki.
- Nie zasłużyliśmy na porażkę w tym spotkaniu, ale to tylko spotkanie sparingowe, w którym miałem możliwość sprawdzenia wariantów i innych zawodników w warunkach meczowych – dodaje Mariusz Kołakowski.

Skład: C.Kołakowski – M.Harzyński, R.Jankowski, S.Rybak, A.Ławicki, M.Niszczak, H.Dobrzyński, Testowany, R.Balcerzak, P.Ulatowski, M.Watkowski
Grali również: Markiewicz, Kuskowski, Kociela, Grabski, Suchoparski, Bieranowski, Gajewski, Kujawa

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB