Sobota, 10 grudnia 2016. Imieniny Danieli, Bohdana, Julii

Piłka nożna. Żbik strzela w ostatnim kwadransie

2014-08-23 12:00:00 (ost. akt: 2014-08-21 10:14:23)
Piłkarze z Kuczborka zaprezentowali się w meczu inauguracyjnym nieźle

Piłkarze z Kuczborka zaprezentowali się w meczu inauguracyjnym nieźle

Podziel się:

Bez punktów z Nasielska wrócił zespół Mariusza Kołakowskiego. „Boruciarze” przegrali z miejscowym Żbikiem 2:0, tracąc dwie decydujące bramki w ostatnim kwadransie spotkania. To był debiutancki mecz w roli szkoleniowca Żbika dla Mariusza Rembowskiego.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

W okrojonym składzie w spotkaniu w Nasielsku wystąpił zespół Boruty Kuczbork. Mariusz Kołakowski szkoleniowiec „Boruciarzy” mógł skorzystać tylko z kilku doświadczonych graczy, reszta zawodników to gracze młodego pokolenia. Nie taki rywal straszny, jak go malują, chciałoby się powiedzieć po spotkaniu w Nasielsku. Boruta miała swoje okazje, ale bramki zdobyli tylko gospodarze.

Szanse z obu stron
Na Stadionie Miejskim w Nasielsku, ale tym razem w roli bramkarza Boruty pojawił się Piotr Retkowski. Retkowski był kiedyś zawodnikiem Żbika, więc było to dla niego spotkanie szczególne. Młody zespół Boruty zawiesił dość wysoko poprzeczkę faworytowi pojedynku.
- Zasłużyliśmy na jeden punkt. Remis w tym spotkaniu byłby sprawiedliwy, ale wygrywa ten kto strzela bramki – komentuje szkoleniowiec gości Mariusz Kołakowski.
„Boruciarze” mieli swoje okazje, żeby zdobyć bramki i wyjść na prowadzenie. Dwie okazje miał Krzysztof Kuskowski. Raz ofensywny gracz Boruty uderzył ze stałego fragmentu gry i tylko znakomita interwencja bramkarza nasielszczan uchroniła ich przed stratą gola. Za drugim razem pomylił się już napastnik, który po dośrodkowaniu Marcina Harzyńskiego z bliskiej odległości przestrzelił. Znakomitą okazję na swojego premierowego gola w seniorskiej piłce miał Marcin Niszczak. Młody skrzydłowy wyszedł sam na sam z Dawidem Kulpą i przestrzelił.

Decydujący kwadrans
Niewykorzystane sytuacje Boruty zemściły się pod koniec spotkania. Najpierw Cezariusz Prusinowski pokonał Piotra Retkowskiego, a w samej końcówce meczu wynik ustalił Radosław Milewski.
- Druga bramka była konsekwencją naszego odkrycia się, kiedy to chcieliśmy za wszelką cenę doprowadzić do wyrównania – dodaje Mariusz Kołakowski.
Wyrównanie było blisko, ale Rafał Balcerzak w 85 minucie gry nie wykorzystał dogodnej okazji na wyrównanie. „Boruciarze” wracają bez punktu.

Żbik Nasielsk - Boruta Kuczbork 2:0 (0:0)

Skład: Retkowski – Kociela, Harzyński, Ławicki, Jankowski – Niszczak, Radzanowski, Suchoparski, Balcerzak – Markiewicz, Kuskowski

Wyniki:
Orzyc Chorzele – KS CK Troszyn 0:5
Wkra Bieżuń – Wieczfnianka Wieczfnia 1:1
Żbik Nasielsk – Boruta Kuczbork 2:0
Rzekunianka Rzekuń – Iskra Krasne 2:2
Pełta Karniewo – Korona Ostrołęka 0:2
Tęcza Ojrzeń – Makowianka Maków 2:1
Tęcza Łyse – Mazowsze Jednorożec 4:2
Sona Nowe Miasto – Wkra Sochocin 1:3

Tabela:
1. KS CK Troszyn 1 3 5-0
2. Tęcza Łyse 1 3 4-2
3. Wkra Sochocin 1 3 3-1
4. Żbik Nasielsk 1 3 2-0
5. Korona Ostrołęka 1 3 2-0
6. Tęcza Ojrzeń 1 3 2-1
7. Iskra Krasne 1 1 2-2
8. Wieczfnianka Wieczfnia 1 1 1-1
9. Rzekunianka Rzekuń 1 1 2-2
10. Wkra Bieżuń 1 1 1-1
11. Makowianka Maków 1 0 1-2
12. Mazowsze Jednorożec 1 0 2-4
13. Sona Nowe Miasto 1 0 1-3
14. Pełta Karniewo 1 0 0-2
15. Boruta Kuczbork 1 0 0-2
16. Orzyc Chorzele 1 0 0-5

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB