Niedziela, 25 września 2016. Imieniny Aureli, Kamila, Kleofasa

Klub idzie na samo dno

2014-09-08 08:24:30 (ost. akt: 2014-09-08 08:27:42)
Arkadiusz Gatyński emocjonalnie związany z Wkrą Żuromin nie może patrzeć na jej kolejne porażki

Arkadiusz Gatyński emocjonalnie związany z Wkrą Żuromin nie może patrzeć na jej kolejne porażki

Podziel się:

Fatalna gra Wkry Żuromin nie pozostaje bez echa również wśród kibiców. Arkadiusz Gatyński wieloletni piłkarz zespołu, a także ojciec dwóch piłkarzy postanowił podzielić się z nami swoimi gorzkimi spostrzeżeniami. - Klub idzie na dno i ja nie mogę na to patrzeć – mówił Arkadiusz Gatyński.

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski.pl

Sytuacja w IV lidze jest nieciekawa. Mimo że Zarząd przewidywał, że Wkra znajdzie się w górnej połówce tabeli, to w tym momencie jest najgorszą drużyną ligi i zajmuje ostatnie miejsce, mając tylko 1 punkt.
Za rządów nowego trenera z klubu odeszło dziewięciu piłkarzy. Większość z nich, to czołowi zawodnicy. Dziś zespół gra bardzo młodą, wręcz juniorską drużyną. Zanosi się, że z hukiem spadnie do ligi okręgowej.

Głos kibica

Na taką sytuację nie mogą patrzeć kibice zespołu z Żuromina. Arkadiusz Gatyński grał w klubie bardzo długo, wychował też dwóch synów, którzy karierę rozpoczynali w Żurominie. dziś ci młodzi piłkarze czują się w zespole niepotrzebni. Odeszli. Ich ojciec nie szczędzi zaś słów krytyki ani zarządowi, ani trenerowi zespołu.

- Wszystko przyszło ze zmianą trenera. Nie może być tak, że człowiek wprowadza profesjonalizm w klubie 4 ligi. Dla zawodnika to musi być zabawa. To nie są najemnicy, którzy za pieniądze będą wygrywać mecze. To są mieszkańcy Żuromina, którzy chcą grać dla miasta. Nikt im nie płacił profesjonalnie, żeby wymagać profesjonalizmu – tłumaczy Gatyński


Gatyński prorokuje, że z takim podejściem klub spadnie do A-klasy i że zmarnował potencjał bardzo silnej grupy młodzieżowców.
Na swoim przykładzie podkreśla, że jego synowie nie grają dla Wkry wyłącznie dlatego, że w klubie nie było żadnego zrozumienia dla piłkarzy, którzy musza dojeżdżać na treningi albo w ogóle nie mogą się na nich pojawiać, bo pracują lub mieszkają z dala od Żuromina.


Były piłkarz Wkry ma żal, że nikt nawet nie podjął rozmowy z nim i z jego synami, żeby grali w Żurominie.

Dziś Kamil gra 2 Bieżuniu, a Daniel w Strzegowie.






Kto odszedł i dlaczego


1. Bartosz Żelazny – gra we Wkrze w Bieżuniu nie doszedł do porozumienia z Zarządem i trenerem w kwestii treningów i finansów
2. Daniel Gatyński – gra w Strzegowie, nie potrafił porozumieć się z trenerem
3. Michał Gołębiewski – Nie mógł być na treningach ze względu na pracę
4. Piotr Pikalski – wyrzucony za niesportowe zachowanie
5. Rafał Kruk – odsunięty od zespołu za niesportowe zachowanie
6. Kamil Gatyński – brak porozumienia w kwestii treningów i gry w zespole
7. Mateusz Bieranowski – brak porozumienia w kwestii treningów
8. Rafał Andrzejewski – wyjechał do pracy
9. Damian Kalisz – nie znalazł miejsca w składzie zespołu

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. fiko #1488522 | 31.175.*.* 19 wrz 2014 16:05

    Jak ma być dobrze jak Klubem zarządza Dziecinada!!! Dosłownie "dziecinada" , prawda Panie prezesie:) !!!Żenada

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kibic #1485193 | 95.49.*.* 15 wrz 2014 12:23

    wasze gadanie o tym,że ktośnie znalazł miejsca w skłądzie albo o kasie jest głupie chłopacy dobrze zrobili. Niedługo z tego klubu nic nie będzie spadną zmięcie tam wszystko!!! albo zrezygnujcie z gry

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Actros #1483699 | 31.61.*.* 12 wrz 2014 19:32

    Każdy lubi sobie wypic :-) dajcie chlopakom spokój :) ważne, że na boisku trzymali pion :-)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. aaaaa #1480745 | 37.152.*.* 9 wrz 2014 12:44

    trener dobry tylko wyników nie miał... czesiu michniewicz jest dostępny ;)

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. śmieech #1479987 | 83.24.*.* 8 wrz 2014 16:34

    Damian Kalisz to zawodnik który był na 2 meczach, Mateusz Bieranowski nadwaga i kopacz nie łapiący się w okręgówce, Piotr Pikalski swoje najlepsze czasy ma za sobą zawodnik na emeryturze, myśle że zawodnikami można nazwać tylko; Bartka Żelaznego, Michała Gołębiewskiego,Kamila Gatyńskiego, Rafała Kruka , Rafała Andrzejewskiego , lecz prawda jest taka że nikt z nich nie zrezygnował tylko nie odpowiadały im kwestie finansowe oraz brak czasu na trening nawet w miejscu zamieszkania chociażby poza miastem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (9)