środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Radni uznali skargę na starostę za bezzasadną

2014-10-06 08:20:24 (ost. akt: 2014-10-06 08:47:08)
Rada Powiatu uznała skargę za bezzasadną

Rada Powiatu uznała skargę za bezzasadną

Podziel się:

Skarga mieszkanki Żuromina na postępowanie starosty została uznana za bezzasadną. - Zarzuty skarżącej nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym – wyjaśnił przewodniczący Komisji Rewizyjnej Ryszard Dobiesz – Nie dopatrzyliśmy się też kumoterstwa ani żadnych działań stronniczych. Poglądu Ryszarda Dobiesza nie poparli wszyscy radni. Trzech wstrzymało się od głosu.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

W czerwcu do Rady Powiatu Żuromińskiego wpłynęła skarga na działalność starosty. Mieszkanka Żuromina skarżyła się na przewlekłe przydzielanie jej działki przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Żurominie. Jej zdaniem winne jest temu panujące sprzyjanie swoim bliskim i dyskryminacja mieszkańców. Mieszkanka Żuromina w 2002 roku kupiła mieszkanie od Starostwa Powiatowego. Rok później od Starostwa chciała kupić również kilkuarową działkę z niewykorzystanych terenów szkolnych. Przez następne kilka lat wielokrotnie zwracała się pisemnie bądź ustnie do Starostwa o uregulowanie i wytyczenie działek, które można dzierżawić. Zdaniem kobiety, w przeciwieństwie do niej wszyscy sąsiedzi mogli powiększać swoje działki. „sugerowano mi nawet, że jak będę natarczywie się domagać, mogę zostać pominięta przy podziale” - pisze kobieta. W 2010 roku geodeci wytyczyli na tym terenie działki dla wszystkich mieszkańców. Kobiecie również działkę przyznano. Nie wszyscy jednak na takie rozwiązania się zgadzali. Sąsiad kobiety, jak tłumaczyła w skardze kobieta, utrudniał jej dostęp do przyznanego jej terenu, ponieważ uważał, że ta działka należy się jemu przez zasiedzenie. Kobieta zarzuca Staroście podsycanie konfliktów sąsiedzkich i brak reakcji na jej problem.
Skarga najpierw trafiła do Komisji Rewizyjnej, a potem na sesję. Komisja zgromadziła materiał na ten temat. Spotkała się również ze skarżącą. Sprawa jednak jest dość skomplikowana. Zgromadzony materiał według radnych nie potwierdził zarzutów.
- Zarzuty skarżącej nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym – wyjaśnił przewodniczący Komisji Rewizyjnej Ryszard Dobiesz – Nie dopatrzyliśmy się też kumoterstwa ani żadnych działań stronniczych
Zdaniem Dobiesza przepisem na problemy skarżącej będzie pogodzenie się z sąsiadem. Procedura regulowania prawa własności do działek potrwa długo.

Starosta jest obrażony zarzutami
W sesji Rady Powiatu Żuromińskiego, na której rozpatrywano skargę, nie uczestniczył starosta Janusz Welenc. Przewodniczący Rady Jerzy Rzymowski poinformował, że starosta na jednym z posiedzeń Komisji Budżetowej oświadczył, że z żadną ze stron konfliktu nie utrzymuje kontaktów ani towarzyskich, ani służbowych, a zarzutami czuje się obrażony.
Rada Powiatu przy trzech głosach wstrzymujących uznała skargę za bezzasadną

Komentarze (17) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Wiesiek #1505861 | 151.248.*.* 12 paź 2014 16:20

    Chyba CUCHNĄCO

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. vicek #1505841 | 83.28.*.* 12 paź 2014 15:40

    Kiedy będzie jakaś skarga na vice Olszlegiera? A może na niego nie ma, bo zwykle nie ma go w pracy? Ostatnio wygląda tak kwitnąco!

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. PiS #1502276 | 178.42.*.* 8 paź 2014 02:08

    Pisowiec też jest jeden co popiera wyrznięcie czerwonej hołoty przez ziółka z lubowidza a jest dyrem domu kultury w bieżuniu i ponownie pcha się do koryta.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Tadeusz B #1501974 | 83.9.*.* 7 paź 2014 19:12

    swojego kolesia bronią hehe ... chołota

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. pan b #1501833 | 83.6.*.* 7 paź 2014 16:37

      Uważam, że dość już pieniaczy, którzy stawiają do raportu urzędników i wymyślają głupoty. Teraz ludzie nauczyli się pisać skargi, ściągać telewizję, pokrzykiwać i z japą latać. Stali się roszczeniowi, żadnych zasad kultury, rozsądku, szacunku. Bardzo dobrze, że starosta nie uczestniczył w cyrku państwa Bojarskich. A tak na marginesie, czy to ten pan Bojarski, który przyłożył uczniowi w szkole i miała problemy karne?

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (17)