Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Żuromińscy radni. Zaglądamy do oświadczeń

2014-10-07 14:38:42 (ost. akt: 2014-10-07 14:50:09)

Podziel się:

Żuromińska Rada Miejsko-Gminna, a właściwie Miejska, ma dwóch radnych miejskich, o których terminach dyżurów można dowiedzieć się z internetu. I dwóch innych, którzy – z różnych przyczyn – przestali reprezentować mieszkańców. O kilku z nich natomiast można powiedzieć, że gdyby nie te diety… Przedstawiamy kolejną listę, opartą na oświadczeniach majątkowych. Tym razem radnych z Żuromina.

Ewa Marcińczak
redakcja@kurierzurominski.pl

Radna Małgorzata Bogacz mieni się bezpartyjną, choć startowała na radną z listy PSL. Pracowała wówczas w handlu, oprócz domu i 2,1 ha użytków rolnych posiadała pawilon handlowy. Z pracy osiągała dochód 15 800 zł, z dzierżawy 2 400 zł. Miała odłożonych 27 tys. zł. Obecnie zaoszczędziła 60 tys. zł, z etatu ma 19 200 zł, dzierżawy 3 000 zł. Dieta – 8 280 zł. Oczywiście, w skali roku.
Rencista Józef Chmielewski radnym jest już trzecią kadencję. Jest członkiem PSL, kandydował z listy KWW Zbigniewa Noska. Aktywny, przewodniczy komisji infrastruktury, rolnictwa i ochrony środowiska. Jego renta z 8 832 zł w 2010 roku wzrosła do 11 961 zł w 2013 r., diety jakby stały w miejscu – trochę ponad 8,6 tys. zł.
Krzysztof Jakubowski prowadzi działalność w kilku miejscach powiatu. Był członkiem SLD, od 2004 r. mówi, że jest bezpartyjny. Kandydował z list Platformy Obywatelskiej. Od 2005 roku posiada fermy drobiu, zajmuje się też hodowlą koni zimnokrwistych. Jego gospodarstwo rolne ma ponad 100 ha, cztery lata temu osiągało przychód 3 142 500 zł, a dochód 48 231 zł. Poza tym radny miał niemałe kredyty na bieżącą obsługę i inwestycje, oraz 790 zł diety. Do 2013 r. wartość dwóch ferm i gospodarstwa dwukrotnie wzrosła, ale o przychodzie i dochodzie z nich trudno powiedzieć. Wystarczyć musi suma (rocznie) 52 791 zł lub po korekcie złożonej w maju br. 77 227 zł, która nie wiadomo, co oznacza. Dieta w całym 2013 r. wyniosła 7 650 zł, za dzierżawę radny otrzymał 150 tys. zł, ma także udziały w różnych spółkach w Żurominie i Raczynach. Kredyty – jak wyżej. Choć w oświadczeniu-korekcie udziałów, kredytu i diety – brak.
Ewa Jarzynka też bezpartyjna, radna z KWW Zbigniewa Noska. Prowadziła wtedy usługi transportowe z zerowym dochodem. Dziś usługi te dają wprawdzie przychód ponad 500 tys. zł rocznie, dochodowe nadal jednak nie są. Z gospodarstwa rolnego 5 ha radna wyciąga obecnie 6 tys. zł plus niewielkie dotacje UE, diety to 7 425 zł.
Tadeusz Kortes po ponad 40 latach pracy w działdowskim Przedsiębiorstwie Robót Inżynieryjno-Drogowych w ub. roku przeszedł na emeryturę. Kandydował z listy KWW Zbigniewa Noska. Miał trochę odłożonych złotówek, dom i mieszkanie. W ub. roku otrzymał z etatu 29 820 zł, emerytury 21 tys. zł, diet 8 865 zł.
Radny Rady Miejskiej w Żurominie Tomasz Kwiatkowski nie złożył swojego oświadczenia majątkowego za 2013 r i tym samym stracił mandat radnego. Nie będziemy nim się więc zajmowali.

Emerytowany policjant Leszek Łuczkiewicz w radzie przewodniczy komisji bezpieczeństwa. Niegdyś był także nauczycielem i pracownikiem agencji ochrony. Cztery lata temu startował z listy KWW Zbigniewa Noska. Przez lata kadencji odłożył 7,5 tys. zł przy emeryturze 62 220 zł i diecie 6 795 zł.
Sławomir Manelski jest pracownikiem Żuromińskich Zakładów Komunalnych. Kandydował z listy „Noska”. W 2010 r. miał 28 tys. zł brutto z etatu, obecnie to 37,5 tys. zł, i 7 425 zł diety.
Marek Markowski w szeregi radnych został wybrany w lutym bieżącego roku po śmierci Andrzeja Rutowskiego, Przewodniczącego Rady. Kandydował w listy SLD. Jest właścicielem lub współwłaścicielem domów (niektóre w budowie) i mieszkania oraz pawilonu usługowo-handlowego w stanie surowym. Z działalności gospodarczej osiąga 0 zł zarobku. Za 2013 r. nie wykazał także innych dochodów.
Bezpartyjna jest również Barbara Michalska. Ale w poprzednich wyborach znalazła się na listach PSL. Jest pracownikiem Powiatowego Urzędu Pracy w Żurominie. Dochody z etatu były – 33 728 zł (rocznie), są – 48 tys. Diety były – 5 333 zł (rocznie), są – 14,4 tys. zł.
Nauczyciel, dyrektor żuromińskiego zespołu szkół na emeryturze, Ryszard Piotrowicz też prowadził działalność z zakresu techniki samochodowej nie przynoszącą dochodu. Należy do PSL, ale startował z listy KWW Zbigniewa Noska. Ma obecnie 30,5 tys. zł emerytury, z działalności wykonywanej osobiście 1 276 z, diet 7 785 zł.
Wojciech Rochna cztery lata temu kandydował z SLD. Jest byłym zawodnikiem Klubu Sportowego „Wkra” i absolwentem Technikum Mechanicznego w Żurominie. Zarabia 25 615 zł rocznie, otrzymuje 7 650 zł diet.
Nauczyciel wychowania fizycznego Andrzej Staroń był kandydatem Platformy Obywatelskiej. Prowadził także wówczas działalność handlową, do której dokładał (przychód 83,5 tys. zł, koszty 83 250 zł). Ma dom i mieszkanie, które wynajmuje – z najmu osiąga 4,5 tys. zł rocznie. Sędziowanie przynosi mu rocznie 4 500 zł (cztery lata temu było 2 200 zł), za funkcje kuratora społecznego otrzymuje 6 640 zł (było 4 852 zł). Na etacie zaś zarabia dziś 57 519 zł, wcześniej 39 tys. zł brutto. Diety za 2013 r. – 7 650 zł.
Policjant i strażak w jednej osobie, Sławomir Wawszczak do rady wszedł z listy KWW Zbigniewa Noska. Zarabiał wtedy ok. 49 200 zł rocznie, obecnie ma 69 333 zł rocznego wynagrodzenia.
Dariusz Wieczorek, także funkcjonariusz policji kandydujący z KWW Zbigniewa Noska. Radny drugą kadencję, przewodniczy komisji rewizyjnej. Jego wynagrodzenie wynosiło 55 750 zł, obecnie to 79 447 zł. Za 2013 r. otrzymał także 8 100 zł diet i 4400 zł za wynajem mieszkania.
Na koniec dwie wypowiedzi naszych Czytelników, wybrane losowo, choć może trochę subiektywnie.
„Rolnik” napisał: co to za radny który nic nie ma, jaki z niego gospodarz? Czy taki idzie do rady się dorobić czy podreperować budżet? W rolnictwie ten, co nic nie ma, wyjeżdża do Warszawy albo za granicę, a nie pcha się na radnego.
A „bum” kontrowersyjnie” nie jestem pracownikiem samorządowym. Zapieprzam w prywatnej firmie i nie narzekam. Na litość Boga, to ile ma zarobić burmistrz czy skarbnik, żeby nikt nie psioczył i redakcja nie pisała o tym? 2000 brutto. Przecież Ci ludzie odpowiadają za ważne rzeczy i podejmują różne istotne decyzje. Nie układają przecież słoików na półce w markecie.

Komentarze (13) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. zlekkazawiany #1502651 | 87.205.*.* 8 paź 2014 15:05

    No i otworzyło się polskie piekiełko! Nie ważne co kto robi, byle nie zarobił więcej niż ja! Zazdrość zawiść podłość aż bije z tego forum.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Zenek #1502518 | 80.50.*.* 8 paź 2014 11:52

    Tak to już jest-. naszej "władzy" wszystko wolno

    Ocena komentarza: warty uwagi (20) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Do Zenek #1502275 | 178.42.*.* 8 paź 2014 02:01

    Tak Radna Michalska startuje z list PSL-u. A awans też dostała z list PSL-u. Trzeba się odwdzięczyć. Wszyscy którzy piastują funkcje z ramienia PSL-u startują w wyborach.

    Ocena komentarza: warty uwagi (18) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. ... #1502224 | 83.28.*.* 7 paź 2014 23:09

      Anetka, co cie tak piecze? Weź się za robotę to też zarobisz.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Zenek #1502040 | 151.248.*.* 7 paź 2014 20:14

      Wiem, że w Urzędzie Pracy nie było tak znaczących podwyżek wynagrodzeń dla pracowników. Więc z jakiej okazji radna Michalska ma taki wzrost wynagrodzenia ? Być może zyskała uznanie i stała się w oczach "WŁADZY" "ZASŁUŻONĄ DLA POWIATU" czyli dla psl-u ?

      Ocena komentarza: warty uwagi (28) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (13)