Czwartek, 25 sierpnia 2016. Imieniny Belii, Ludwika, Luizy

Piłka nożna. Korona wyjeżdża z kompletem punktów

2014-10-18 12:00:00 (ost. akt: 2014-10-17 09:25:37)
Wkra niestety znów przegrała

Wkra niestety znów przegrała

Podziel się:

Brakowało zaangażowania, walki, ale przede wszystkim umiejętności młodej drużynie Wkry. Korona nie była na tyle mocna, żeby wygrać aż 3:0. Goście na prowadzenie wyszli przed przerwą pewnie egzekwując rzut karny, po zmianie stron zdobyli jeszcze dwa gole.

Redakcja
redakcja@kurierzurominski.pl

Zupełnie inaczej wyobrażali sobie ten sezon kibice żuromińskiej Wkry. Piłkarze z Żeromskiego zbierają cięgi o każdego. Tylko zdobyte dwa punkty nie wpływają dobrze na morale w zespole. Niestety taki stan nie zmienił się również w sobotę. W samo południe nasz zespół rozgrywał spotkanie z Korona Szydłowo. Beniaminek IV-ligi mazowieckiej również na Żeromskiego zrobił swoje. Przyjechał, wygrał, pojechał.

Karny i nieuznany gol
Oba zespoły zagrały słabe spotkanie. Wkra Żuromin niestety po raz kolejny pokazała, że nie jest to zespół, który może swobodnie radzić sobie na tym poziomie ligowym. Żurominianie nie pokazali się jakoby mieli gryź trawę i walczyć o każdy centymetr boiska. Znów zabrakło determinacji, a problemy motywacyjne po stracie gola siedzą głęboko w ich głowach. Po raz kolejny widać to było w tym meczu. Po stracie bramki tylko dwadzieścia minut Wkra była w stanie zagrozić bramce gości. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego akcję na długim słupku zamykał Tomasz Kamiński. Niestety najskuteczniejszy zawodnik „zielono-czerwonych” uderzył na bramkę ręką, piłka trafiła do siatki, ale sędzia gola z wiadomych przyczyn nie mógł uznać. Na tablicy było wtedy jednak już 0:1. W 25 minucie spotkania niepotrzebne przewinienie w obrębie szesnastki sprokurował środkowy obrońca Maciej Ardanowski. Napastnik Korony daleko wypuścił sobie piłkę, miał do tego ostry kąt, a młody obrońca zagrał poza przepisami. Piotr Karpiński pewnie wykonał jedenastkę i goście prowadzili. W drugiej odsłonie oba zespoły nie zachwyciły, ale to goście ponownie wykorzystywali błędy i nieodpowiedzialne zagrania naszych graczy. Mateusz Szmyt jeszcze dwukrotnie musiał wyjmować futbolówkę z siatki.

Wyniki:
Mazovia Mińsk Maz. – Wisła II Płock 2:1
Bug Wyszków – Mławianka Mława 0:2
MKS Ciechanów – Nadnarwianka Pułtusk 2:1
Narew Ostrołęka – MKS Przasnysz 0:3
Błękitni Gąbin – Skra Drobin 8:1
Wkra Żuromin – Korona Szydłowo 0:3
Ostrovia Ostrów Maz. – Olimpia Warszawa 3:0
Huragan Wołomin – Błękitni Raciąż 3:1
KS Łomianki – Bzura Chodaków 2:1

Tabela:
1. MKS Przasnysz 13 29 28-10
2. Błękitni Raciąż 13 27 23-11
3. Bzura Chodaków 13 26 34-14
4. KS Łomianki 13 25 25-17
5. Mławianka Mława 13 23 23-14
6. Mazovia Mińsk Maz. 13 22 21-14
7. Narew Ostrołęka 13 20 27-27
8. Błękitni Gąbin 13 19 32-22
9. Wisła II Płock 13 18 31-16
10. Olimpia Warszawa 13 18 21-17
11. Huragan Wołomin 13 18 21-18
12. Bug Wyszków 13 17 24-21
13. Korona Szydłowo 13 15 19-28
14. Nadnarwianka Pułtusk 13 14 13-22
15. Ostrovia Ostrów Maz. 13 13 23-35
16. MKS Ciechanów 13 12 17-31
17. Skra Drobin 13 7 14-41
18. Wkra Żuromin 13 2 8-44

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB