Wtorek, 6 grudnia 2016. Imieniny Dionizji, Leontyny, Mikołaja

Piłka nożna. Łyse nie dały szans

2014-10-18 12:00:00 (ost. akt: 2014-10-17 10:40:08)
Rafał Markiewicz wraz z kolegami nie mogli zapobiec porażce

Rafał Markiewicz wraz z kolegami nie mogli zapobiec porażce

Podziel się:

Wyjazd do Łysych ponownie nieudany dla podopiecznych Mariusza Kołakowskiego. „Boruciarze” przegrali na boisku miejscowej Tęczy 4:0. Zespół z Kuczborka kończył mecz w dziesięciu po dwóch żółtych napomnieniach plac gry musiał opuścić Marcin Harzyński.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

W niedzielę 13 kwietnia bieżącego roku po raz ostatni zespół Boruty Kuczbork rywalizował w Tęczą Łyse. Data ta z pewnością nie jest obojętna żadnemu z kibiców, ale także zawodników i działaczy zespołu Boruty. Wtedy to zespół z Kuczborka bardzo wyraźnie uległ Tęczy aż 11:0. Od tego wydarzenia minęło pół roku. Boruta w miniony weekend miała okazję zrewanżować się rywalom.

Tęcza nie dała okazji do rewanżu
Niestety „Boruciarze” nie mogli tego dnia zrewanżować się swoich przeciwnikom. Tęcza Łyse, jak przystało na zespół z czołówki ligi, na własnym terenie pokonała rywala. To było już szóste zwycięstwo zespołu Kazimierza Puławskiego przed własną publicznością. Zespół Tęczy nie stracił nawet punktu, grając na własnym terenie. Tym razem było podobnie, bo gospodarze od początku narzucili swój styl gry. Boruta grała ostrożnie, cofnięta na własną część boiska starała się wyczekać i kontrować rywala. Mocną stroną zespołu z Kuczborka zawsze były także stałe fragmenty gry, ale tym razem żaden z nich nie przerodził się w zdobytego gola. Gospodarze natomiast dwukrotnie potrafili złamać defensywę zespołu Mariusza Kołakowskiego. Najpierw Przemysław Śnietka, a później Łukasz Tercjak trafili do siatki. Po zmianie stron sytuacja nie uległa zmianie. Gracze Kazimierza Puławskiego nie spuścili z tonu. Boruta zagrała odważniej, ale nie mogła zakończyć żadnej swojej akcji zaczepnej golem. To udało się miejscowym. Prowadzenie podwyższył Kamil Bednarczyk, a wynik ustalił Rafał Domian. Gospodarze na własnym terenie stracili tylko trzy gole przy osiemnastu zdobytych bramkach. Dla Boruty to druga wysoka porażka jesienią z Tęczą. Dwa tygodnie temu wysoko przegrali w Ojrzeniu.

Tęcza Łyse – Boruta Kuczbork 4:0 (2:0)
Przemysław Śnietka, Łukasz Tercjak, Kamil Bednarczyk, Rafał Domian

Wyniki:
Tęcza Łyse – Boruta Kuczbork 4:0
Sona Nowe Miasto – Tęcza Ojrzeń 5:2
Wkra Bieżuń – Pełta Karniewo 3:2
Wieczfnianka Wieczfnia – Rzekunianka Rzekuń 5:1
Wkra Sochocin – Orzyc Chorzele 8:2
Mazowsze Jednorożec – Żbik Nasielsk 1:2
Makowianka Maków – KS CK Troszyn 0:1
Korona Ostrołęka – Iskra Krasne 3:0

Tabela:
1. KS CK Troszyn 11 26 41-5
2. Tęcza Łyse 11 24 29-10
3. Wkra Bieżuń 11 24 29-9
4. Korona Ostrołęka 11 24 18-7
5. Żbik Nasielsk 11 22 16-12
6. Sona Nowe Miasto 11 20 25-23
7. Wkra Sochocin 11 18 22-18
8. Iskra Krasne 11 16 25-23
9. Wieczfnianka Wieczfnia 11 15 12-9
10. Boruta Kuczbork 11 14 12-18
11. Tęcza Ojrzeń 11 12 19-21
12. Pełta Karniewo 11 10 11-30
13. Makowianka Maków 11 9 13-16
14. Orzyc Chorzele 11 5 10-33
15. Mazowsze jednorożec 11 5 11-36
16. Rzekunianka Rzekuń 11 2 10-33

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB