Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Wkra pokonuje Pełtę, zaważyło jedno trafienie

2014-10-19 12:00:00 (ost. akt: 2014-10-17 10:50:34)
Bieżunianie zdobyli trzy punkty

Bieżunianie zdobyli trzy punkty

Podziel się:

Bramki Pawła Bacy, Łukasza Betlejewskiego i Marka Dudka dla Wkry Bieżuń przy dwóch golach Marka Wawrzonkowskiego dla Pełty Karniewo sprawiły, że komplet punktów pozostał w Bieżuniu. Wkra wciąż jest wysoko w tabeli.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Beniaminek ciechanowsko-ostrołęckiej Ligi Okręgowej Pełta Karniewo w miniony weekend przyjechał do Bieżunia, by pokrzyżować plany miejscowej Wkrze w zdobyciu trzech punktów. Podopieczni Roberta Piotrowskiego z dużym optymizmem przystąpili do tego spotkania. W dużej mierze sprawiły to ostatnie wyniki i pojedynek z Rzekunianką Rzekuń, w którym to musieli gonić wynik sprawił, że wiara w swoje umiejętności urosła.
Na spotkanie z Pełtą szkoleniowiec zespołu z Bieżunia zmienił ustawienie drużyny i wyszedł bardzo ofensywnie. W zamiarach trenera, a także zespołu było szybkie ustawienie sobie tego pojedynku i bezpieczna gra oraz zwycięstwo. Dlatego też Piotrowski wystawił zaledwie trzech nominalnych defensorów, którymi byli Rokicki, Żelazny i Nowakowski, a także trzech atakujących. Bramki Wkrze miała zapewnić trójka Petrykowski, Dzięgielewski, Baca. Zwłaszcza ten ostatni, który jest w czołówce strzelców ligi.

Prezent na początku
Spotkanie bardzo dobrze ułożyło się dla zawodników z Bieżunia. Wkra objęła prowadzenie, ale wydatnie przy tym pomogli goście. Prezent trafił pod nogi Pawła Bacy, a ten skrzętnie wykorzystał sytuacje i trafił praktycznie do pustej bramki. Jeszcze przed przerwą zespół Wkry podwyższył swoje prowadzenie. Autorem drugiego gola był Łukasz Betlejewski. Betlejewski znakomicie uderzył z rzutu wolnego, a piłka zanim wpadła do siatki odbiła się jeszcze od słupka.

Po przerwie trochę nerwów
Wkra od początku meczu prowadziła grę i niewiele wskazywało na to, że goście będą mogli jakoś zagrozić bramce, ale tuż po przerwie Gatyński skapitulował. Kontaktowy gol sprawił, że Pełta złapała wiatr w żagle i uwierzyła w dobry wynik. Na szczęście dla bieżuńskiej jedenastki do siatki gości trafił wprowadzony na boisko Marek Dudek i to uspokoiło boiskową sytuację. Goście walczyli o dobry wynik do końca i po raz drugi Marek Wawrzonkowski pokonał Gatyńskiego. To jednak nie miało wpływu na końcowym rezultat.

Wkra Bieżuń – Pełta Karniewo 3:2 (2:0)

Skład: Gatyński - Rokicki, Żelazny, Nowakowski - Włocki, Betlejewski, Wiśniewski, Kosiorek - Petrykowski, Dzięgielewski, P.Baca

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB