Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

Piłka nożna. Iskra wznieciła pożar

2014-10-25 12:00:00 (ost. akt: 2014-10-24 10:40:15)
Seria porażek Boruty się przedłuża. Kiedy nasz zespół podniesie się z kolan?

Seria porażek Boruty się przedłuża. Kiedy nasz zespół podniesie się z kolan?

Podziel się:

Boruta Kuczbork przegrała na własnym terenie z Iskrą Krasne 1:2. „Boruciarze” do przerwy remisowali, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku do końca meczu. To czwarta przegrana z rzędu zespołu Mariusza Kołakowskiego.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Boruta Kuczbork na stadionie przy ulicy Młyńskiej w ubiegły weekend mierzyła się z Iskrą Krasne. Zespół z powiatu żuromińskiego liczył na trzy punkty i przełamanie serii ostatnich słabszych występów. Iskra Krasne po ostatniej wysokiej porażce z jednym faworytów do awansu Koroną Ostrołęce chciała się odbić.

Błąd i odpowiedź
Oba zespoły chciały zapisać na swoje konto punkty. „Boruciarze” chcąc poprawić swoją pozycję w lidze, mieli zdominować zespół z Krasnego i zgarnąć pełną pulę. Niestety, sami popełnili błędy, które im to uniemożliwiły. Prostopadłe zagranie Tomasza Słowika w pole karne, bramkarz zespołu z Kuczborka wyraźnie nie popisał się i wykorzystując jego błąd, Łukasz Trajer wyprowadził Iskrę na prowadzenie. Silną bronią zespołu Mariusza Kołakowskiego są stałe fragmenty gry. Właśnie w taki sposób gospodarze doprowadzili do wyrównania stanu rywalizacji w pojedynku z zespołem z Krasnego. Z rzutu rożnego piłka posłana została w szesnastkę, a dośrodkowanie wykończył Krzysztof Kuskowski. Niedługo później arbiter tego spotkania zakończył pierwszą połowę meczu.

Chojnowski za trzy punkty
Tuż po rozpoczęciu gry zespół z Krasnego wyszedł ponownie na prowadzenie. Znów z dobrej strony pokazał się Tomasz Słowik, który uruchomił Rafała Chojnowskiego, a ten strzałem w długi róg bramki zdobył drugiego gola w tym spotkaniu. Jak się okazało był to ostatni gol w tym meczu, choć sytuacji nie brakowało – zwłaszcza po stałych fragmentach gry. Gra zaostrzyła się, a sędzia często używał gwizdka. Zarówno jeden jak i drugi zespół miał szansę na zdobycie bramki ze stojącej piłki, ale bramki już nie padły.

Wyniki:
Boruta Kuczbork – Iskra Krasne 1:2
KS CK Troszyn – Korona Ostrołęka 0:2
Żbik Nasielsk – Makowianka Maków 0:2
Orzyc Chorzele – Mazowsze Jednorożec 4:0
Rzekunianka Rzekuń – Wkra Sochocin 0:0
Pełta Karniewo – Wieczfnianka Wieczfnia 3:1
Tęcza Ojrzeń – Wkra Bieżuń 1:1
Tęcza Łyse – Sona Nowe Miasto 4:0

1. Tęcza Łyse 12 27 33-10
2. Korona Ostrołęka 12 27 20-7
3. KS CK Troszyn 12 26 41-7
4. Wkra Bieżuń 12 25 30-10
5. Żbik Nasielsk 12 22 16-14
6. Sona Nowe Miasto 12 20 25-27
7. Wkra Sochocin 12 19 22-18
8. Iskra Krasne 12 19 27-24
9. Wieczfnianka Wieczfnia 12 15 13-12
10. Boruta Kuczbork 12 14 13-20
11. Tęcza Ojrzeń 12 13 20-22
12. Pełta Karniewo 12 13 14-31
13. Makowianka Maków 12 12 15-16
14. Orzyc Chorzele 12 8 14-33
15. Mazowsze Jednorożec 12 5 11-40
16. Rzekunianka Rzekuń 12 3 10-33

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB