Czwartek, 8 grudnia 2016. Imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza

Udany debiut Dominiki Szablewskiej

2015-01-25 12:00:00 (ost. akt: 2015-01-23 15:24:03)

Podziel się:

To były pierwsze zawody halowe Dominiki Szablewskiej młodej zawodniczce propagującej jazdę konną w Żurominie. Nastoletnia zawodniczka podczas Kampinoskich Spotkań Jeździeckich w Poczerninie zajęła na swoim koniu Malince 16 miejsce, a ułamki sekund dzieliły ją od lokat w czołowej trójce.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Kampinoskie Spotkania Jeździeckie to rodzinna, edukacyjna impreza sportowa łącząca towarzyskie zawody jeździeckie z piknikiem. KSJ mają przybliżyć i spopularyzować jazdę konną jako formę rekreacji ruchowej oraz stworzyć możliwość pierwszych startów w zawodach sportowych początkującym zawodnikom. Dominika Szablewska startuje w tych zawodach regularnie. Tym razem był to jej debiut w hali oraz jej konia Malinki w zawodach w skokach przez przeszkody.
- Tremy przed pierwszym występem halowym nie było, a konie nie sprawiały problemu, bo wiele razem już trenujemy – mówiła zawodniczka i dodała - dzięki temu, że znam bardzo dobrze konie, na których jeżdżę mogę dobrze zaprezentować się na zawodach. Więź z koniem jest najważniejsza – twierdzi.
Młoda zawodniczka jest bardzo ambitna i bardzo liczyła dobry występ podczas tej imprezy.
- Miejsce mogło być wyższe, ale też niewiele zabrakło do czołowych miejsc – mówiła Dominika.
Zadowolony z występu córki jest także jej ojciec Robert.
- Byłem w szoku, że tak znakomicie pojechała, tylko ułamki sekund decydowały o jej miejscu. Jak na pierwszy raz to był świetny wynik – mówił tata zawodniczki.

Zmiana kategorii
Dominika Szablewska do tej pory występowała w kategorii Mini LL do siedemdziesięciu centymetrów. Teraz jednak będzie występowała w wyżej kategorii – 80-90 centymetrów.
- Aby pokonywać przeszkody na tej wysokości na treningach należy skakać zdecydowanie wyżej, nawet powyżej metra – mówi Dominika.
- Przygotowania już się rozpoczęły, a córka ciągle trenuje w pani Wielgus w Augustówku, przy tej pani trener może się wiele nauczyć – kończy tata Robert.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB