Sobota, 10 grudnia 2016. Imieniny Danieli, Bohdana, Julii

Różnica klas

2015-01-31 14:09:58 (ost. akt: 2015-01-31 14:11:12)
Rafał Pikalski wrócił do gry po półrocznej przerwie

Rafał Pikalski wrócił do gry po półrocznej przerwie

Podziel się:

Pierwsze spotkanie kontrolne zespołu Wkry Żuromin odbyło się w minioną sobotę. Aspirujący do II ligi zespół Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie pokazał kawał dobrego futbolu i zdecydowanie zdominował żuromińską jedenastkę.

Redakcja
redakcja@kurierzurominski.pl

Wkra Żuromin i Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie stoczyli sparing na boisku o naturalnej nawierzchni, w co, patrząc aktualnie za okno, trudno uwierzyć. Areną zmagań piłkarskich było boisko w Bratianie. Aspirujący do gry w II lidze zespół gospodarzy podopieczni Piotra Zajączkowskiego będący na innym etapie przygotowań zdecydowanie przewyższali nasz zespół przygotowaniem motorycznym. Drwęca okres przygotowawczy wykorzystuje do wzmocnienia swojego zespołu w walce o awans. Wkra Żuromin natomiast ma inne cele. Żurominianie najbliższe pół roku spędzą na budowaniu zespołu, ogrywaniu zawodników i łapaniu potrzebnych punktów. Walka o utrzymanie, choć w teorii do zdobycia jest wiosną 51 punktów, będzie prawie niemożliwa. Dopóki piłka w grze z pewnością żurominianie będą robić wszystko, by dać swoim kibicom choć trochę radości.

Dominacja Drwęcy
Wkra Żuromin została ustawiona przez trenera Dariusza Koprowskiego w innym zestawieniu niż tym, które można było oglądać w spotkaniach ligowych. Miało to związek z nowymi zawodnikami, którzy pojawili się w składzie klubu z Żeromskiego 5. Do gry w zespole po półrocznej przerwie powrócił Rafał Pikalski i to on zajął miejsce na środku bloku defensywy. Obok niego miejsce zajął Jarosław Sawicki. Ponadto do gry wrócili Łukasz Magalski i Kamil Grochocki. W pierwszej jedenastce pojawiło się także trzech zawodników testowanych – obrońca, pomocnik i napastnik. Spotkanie z Drwęcą jak można było się spodziewać, było zdominowane przez zespół z Nowe Miasta Lubawskiego. Wkra popełniała sporo błędów, te wykorzystywali bardziej doświadczeni gracze Piotra Zajączkowskiego. W pierwszej połowie zaaplikowali naszemu zespołowi trzy gole, a po przerwie trafili jeszcze cztery razy.

Cztery okazje Wkry
W drugiej połowie trener wprowadził na plac gry nietrenujących od początku okresu przygotowawczego z zespołem Tomasza Kamińskiego i Bartosza Narewskiego. Gra w szczególności w ofensywie poprawiła się efektem tego były okazje bramkowe, które mieli m.in. Nowacki, Narewski i testowany napastnik. O tym, którzy z testowanych graczy na dłużej zostaną w klubie, zadecyduje Zarząd w najbliższym czasie.

Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie — Wkra Żuromin 7:0 (3:0)
Korzeniewski 15 min., P.Piceluk 25 min., Kuśnierz 35 min., M.Piceluk 53, 82 min., Domżalski 60, 70 min.

Skład: M.Koczot - zaw. test., R.Pikalski, J.Sawicki, M.Szulc – B.Nowacki, zaw. test., M.Narewski, D.Sokołowski – B.Laskowski, zaw. test.
Ponadto zagrali: T.Kamiński, B.Narewski, M.Olszewski, A.Budka, Ł.Magalski, P.Woźniak

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB