Wtorek, 6 grudnia 2016. Imieniny Dionizji, Leontyny, Mikołaja

Brudnice. Wypadek na moście

2015-02-04 14:03:25 (ost. akt: 2015-02-04 20:28:40)
Samochód niebezpiecznie zawisł nad przepaścią

Samochód niebezpiecznie zawisł nad przepaścią

Podziel się:

Kierowca opla vectry 21-letni żurominianin stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w pieszego. 58 – latek z Brudnic trafił do szpitala ze zmiażdżonymi nogami. Do wypadku doszło w Brudnicach (gmina Żuromin).

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski.pl

W piątek około 8:45 21-letni mieszkaniec Żuromina wjechał na most w Brudnicach. Było ślisko. Młody kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wpadł w poślizg i uderzył w 58 – letniego mężczyznę, który stał na poboczu. Pojazd przycisnął mieszkańca Brudnic do betonowej konstrukcji oddzielającej szosę od plaży. Połamał barierkę i niebezpiecznie zawisł nad stromym nasypem.

Wina kierowcy

Co prawda trwają jeszcze czynności śledcze, ale opinia biegłych jest jednoznaczna. Kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze.
- Musimy być ostrożni – mówi Kierownik Ogniwa Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Żurominie starszy aspirant Jan Składanowski - Temperatura na pograniczu zera stopni sprawia, że szosa, choć wydaje się bezpieczna, miejscami jest bardzo śliska. Lód pokrywa asfalt szczególnie w takich miejscach, gdzie jest dużo wilgoci: na mostach, przy akwenach, przy skupiskach drzew.
W naszym powiecie mieliśmy już wypadki nawet tragiczne w podobnych okolicznościach atmosferycznych. Wielokrotnie na łamach Kuriera przestrzegaliśmy przed taką aurą i takimi warunkami na drodze.
Dość powiedzieć, że tego samego dnia doszło do podobnego zdarzenia na moście w Brudnicach. Tyle tylko, że nie brała w nim udziału osoba piesza.
Na miejscu wypadku pojawiła się policja, straż i pogotowie ratunkowe. Policjanci zbadali stan trzeźwości. Kierowca pojazdu był trzeźwy. Nietrzeźwy z kolei był pieszy.
- Nie ma to jednak znaczenia – mówi Składanowski – Mężczyzna stał na poboczu i nie złamał żadnego przepisu – dodaje.
I choć wydaje się, że jedynym winnym jest 21-letni kierowca, to należy pamiętać, że to prokuratura ma pełen dostęp do materiałów śledczych, których my po prostu możemy nie znać.
Sprawę prowadzi prokuratura rejonowa w Mławie.

A miał być tu chodnik
Wypadek odbił się szerokim echem w Brudnicach. Mieszkańcy przypominali, że już od kilku kadencji wnioskują o zabezpieczenie tego niebezpiecznego miejsca. Między sklepem w Brudnicach a mostem jest około 100 metrów. W tym miejscu obiecano mieszkańcom Brudnic chodnik już za poprzednich kadencji. Niestety chodnika nie ma do dziś. Należy pamiętać, że w miejscu tym panuje duży ruch zarówno samochodowy jak i pieszy. Chodnik w tym miejscu mógłby uratować ofiarę wypadku.
- Taki chodnik, oddzielony barierką z pewnością uratowałby tego mężczyznę. Siła uderzenia skupiłaby się na przeszkodzie - mówi st. aspirant Jan Składanowski.
Wynika z tego, że do nieszczęścia w Brudnicach dojść nie musiało. Mieszkańcy wsi liczą na to, że dzisiejsza władza pójdzie po rozum do głowy i zajmie się bezpieczeństwem mieszkańców, szczególnie w tak newralgicznych miejscach jak to w Brudnicach.

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Piateczka #1656643 | 178.42.*.* 5 lut 2015 15:54

    Bo byl uczestnikiem wypadku

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Zapytanie #1656154 | 91.233.*.* 5 lut 2015 04:53

    Skoro trzeźwość pieszego była nieistotna to dlaczego został poddany badaniu? Chciałbym, żeby ktoś kompetenty odpowiedział mi na to pytanie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Pokręt #1655716 | 46.112.*.* 4 lut 2015 17:39

    Są jednak artykuły o gospodarce, nie dostrzegałem ich. Ceny paliw,budowy chodników. Paliwa to krew gospodarki podobnie jak kwas siarkowy, mamy siarkę, mamy kwas siarkowy,mamy ołów, mamy tanie akumulatory, mamy złoża cynku i ołowiu ale mamy gest Kozakiewicza, kanadyjska spółka będzie wydobywać nasze złoża i sprzedawać do Chin. Polsce się nie opłaca, kupimy od Chin akumulatory napełnione kwasem siarkowym, inna firma wydobywa siarkę i eksportuje do Chin bo nam się nie opłaca.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Asdan #1655692 | 4 lut 2015 17:17

    My musimy miec w poblizu jakis kanion. Kolejne wydarzenie odbijajace sie szerokim echem. Najpierw protest w sprawie cen paliw teraz brakujacy chodnik. No no no ciekawe co w niedlugim czasie przyniesie nowego nam Szeryf Ejnik i jego ferajna

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. ... #1655680 | 95.49.*.* 4 lut 2015 17:01

      To jest droga powiatowa.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz