Czwartek, 8 grudnia 2016. Imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza

Bieżuń – Seroki. Pijany kierowca o krok od śmierci. Jechał z córką

2015-02-06 09:17:31 (ost. akt: 2015-02-06 09:20:01)
Rozbity samochód nadaje się tylko na złom

Rozbity samochód nadaje się tylko na złom

Podziel się:

59 – letni mieszkaniec Mojnowa doprowadził do niebezpiecznego wypadku. Jego samochód uderzył dachem w drzewo. Kierowca był pijany, miał ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Maciej Zaremba
redakcja@kurierzurominski.pl

Do wypadku doszło na trasie Seroki – Bieżuń w poniedziałek 2 lutego o godzinie 21:25.

Przebieg zdarzenia
59-latek z Mojnowa prowadził samochód marki Opel Astra. Nagle mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Wpadł w poślizg. Samochód złapał pobocza i przewrócił się na bok. Następnie pojazd z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo.
- Kiedy zobaczyłem samochód niemal owinięty na drzewie, wydawało mi się, że wszyscy zginęli – mówi świadek wydarzenia.
Na szczęście dla kierowcy i pasażerki – jego 31 – letniej córki samochód uderzył w drzewo na wysokości tylnych siedzeń. Wydaje się, że gdyby ktokolwiek siedział z tyłu, już by nie żył.
Natomiast mieszkańcom Mojnowa po wstępnych badaniach nic się nie stało. Kierowca narzekał jedynie na ból w klatce piersiowej.
Na miejscu zdarzenia pojawiły się służby. Okazało się, że zarówno kierowca, jak i pasażerka byli pijani. Oboje mieli ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawą zajmie się prokuratura.

Musimy z tym walczyć
Pijanego kierowcę w naszym regionie spotkać jest coraz trudniej. Akcje policji są coraz skuteczniejsze, a kara za takie przestępstwo coraz bardziej nieuchronna. Mimo to zdarzają się czasem takie perełki, jak zdarzenie opisane powyżej.
- Ciągle prowadzimy akcje prewencyjne, sprawdzamy kierowców, czy są trzeźwi. I kiedy już się wydaje, że nasze działanie przynoszą efekty, to trafia się kolejny przypadek zachowania bezmyślnego. Człowiek nie dość, że mógł zabić siebie, to jeszcze własną córkę – mówi kierownik Ogniwa Ruchu Drogowego st. aspirant Jan Składanowski.
- Policja musi cały czas trzymać rękę na pulsie. Musimy dbać o bezpieczeństwo na ulicach naszego powiatu i chronić trzeźwych mieszkańców przed ludzką głupotą – podsumowuje Składanowski.
Nieodpowiedzialność dojrzałego mężczyzny i dorosłej kobiety jest przerażająca. Zarówno pasażer jak i kierowca mogą mówić o wielkim szczęściu. Ale czy dzięki temu, że cudem uniknęli śmierci, zmądrzeją?

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. lol #1660604 | 212.160.*.* 9 lut 2015 19:58

    szczęście w nieszczęściu ze nie zrobił wariat krzywdy komuś :(

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Piateczka #1658910 | 83.31.*.* 7 lut 2015 21:56

    A jednak dla pijaków i tym razem Pan Bóg był łaskawy. Ciekawe czy ten stary cap wyciągnie z tego wnioski.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. ? #1658207 | 164.126.*.* 6 lut 2015 22:27

    Ale czy dzięki temu, że cudem uniknęli śmierci, zmądrzeją?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. osp #1658015 | 37.248.*.* 6 lut 2015 19:33

    co zamłynowiak tak pżyszalał

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz