Poniedziałek, 5 grudnia 2016. Imieniny Kryspiny, Norberta, Sabiny

Żuromin. Przestępcy podpalili drzwi kuratorki

2015-02-13 08:23:25 (ost. akt: 2015-02-13 08:29:05)
zdjęcie poglądowe

zdjęcie poglądowe

Podziel się:

Nieznani sprawcy podpalili drzwi w jednym z mieszkań w punktowcu przy ulicy Wyzwolenia. Na drzwiach zostawili nieprzyzwoity napis. Policja podejrzewa, że przestępstwo miało charakter zastraszenia lub zemsty.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

W punktowcu przy ulicy Wyzwolenia w Żurominie nieznani sprawcy podpalili drzwi do mieszkania. Policja podejrzewa, że zdarzenie może mieć związek z pracą właścicielki mieszkania. Kobieta jest społecznym kuratorem sądowym.


Dziwne odgłosy

W czwartek 5 lutego około godziny 21 mieszkanka bloku przy ulicy Wyzwolenia usłyszała dziwne odgłosy za drzwiami. Jak zeznała policji, przypominało to odgłos palących się sztucznych ogni. Gdy otworzyła drzwi swojego mieszkania, okazało się, że się palą. Pożar był na tyle mały, że kobieta, mimo że była przestraszona, ugasiła go sama. Nikomu nic się nie stało. W mieszkaniu była sama z córką.

Policja ustala sprawców

Na miejsce zdarzenia została wezwana straż pożarna i policja. Policjanci ustalili, że drzwi zostały polane łatwopalną cieczą, a następnie podpalone. Sprawca napisał na nich również nieprzyzwoite słowo. Policja zrobiła oględziny miejsca, przesłuchała poszkodowaną i innych mieszkańców bloku. Niestety, nikt nie widział i nie słyszał niczego podejrzanego. Policja ustala sprawcę. Jak dowiedzieliśmy się od Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Żurominie podinspektora Dariusza Wieczorka, zdarzenie może mieć związek z funkcja zawodową kobiety. Jest ona społecznym kuratorem sądowym. W związku z tym policja również bliżej przyjrzy się podopiecznym kuratorki. Niewykluczone, że to któryś z nich chciał mieszkankę Żuromina nastraszyć. Że komuś z nich praca kurator nie podobała się lub skierowana była przeciw niemu.

Bez obrażeń

Na szczęście właścicielce mieszkania nic się nie stało, straty materialne też są niewielkie, natomiast to, co przeżyli domownicy trudno sobie wyobrazić. Taki incydent na pewno wpłynął na emocje kobiety.
- Pomijając wartość strat, to czyn jest karygodny i zasługuje na potępienie – mówi podinspektor Dariusz Wieczorek – Mam nadzieje, że uda nam się szybko znaleźć sprawcę.

Naczelnik apeluje również do mieszkańców, którzy mogą pomóc w ustaleniu sprawcy. Jeżeli ktoś coś widział lub wie na temat sprawcy przestępstwa, niech skontaktuje się z policją. Zapewniona mu będzie anonimowość.

Sprawcy zdarzenia będzie odpowiadał za uszkodzenie mienia. Grozi za to kara pozbawienia wolności da lat 5. Niestety za straty moralne domowników nie będzie sądzony.

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. rty #1720978 | 86.63.*.* 24 kwi 2015 12:58

    tak a gdyby to było narmalna osoba to nawet takiego artykułu by nie było a te kurwy mają po prostu większe prawa i traktują ludzi z góry

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. abc #1667036 | 109.243.*.* 16 lut 2015 09:40

    to cały żuromin miasto narkomanów złodzieji i patologi społecznej.a biedna policja nie moze sobie z tym poradzic..jesli mozna nazwac to policja..cpuny wecale sie nimi nie przejmuja bo co im zrobia..ten co to zrobił to musiał byc jakis niepełnosprawny i wylekniety....masz cos pajacu do tej rodziny to w inny sposob to rozwiarz,,,

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Skorpionica2 #1666416 | 94.254.*.* 15 lut 2015 04:57

    Grzeczny podpalacz nie był.To i konsekwencji odpowiednich doczekać się musi. Za grzeszne czyny sami odpowiadamy.Musi to być osoba bez skrupułów, jak można narażać czyjeś życie,bo sam swojego jak widać z artykułu nie szanuje.Mało tego nie szanuje rodziców co wychowują,kuratora,który tylko próbuje znów zrobić z osoby prawego człowieka. Trzeba nauczyć tą osobę(podpalacza) karności.Szkoda,że ja tego młodego nie mogę umoralnić ,już powiedziałabym na początku co i zaco!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Pokręt #1666176 | 46.113.*.* 14 lut 2015 17:06

    Prace operacyjne powinny być rozszerzone o zeznania, czy mieszkanko było wyświęcone za stosowna opłatą. Niedopełnienie tego obowiązku zwiększa ryzyko uszkodzenia wyposażenia a również chorób, plagi gryzoni, insektów, bakterii, wirusów i grzybów. Do dochodzenia powinien byc włączony kapelan służb mundurowych w stopniu pułkownika z gażą nie mniejszą niż 10 000 zł/m-c. O zakończeniu postepowania powinna być powiadomiona społeczność wraz z zaleceniami(szczególnie wyświęcania domów, mieszkań, samochodów, sklepów a nawet zwierząt).

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. aaa #1665124 | 178.42.*.* 13 lut 2015 13:26

      a ciekawe skąd autor artykułu miał dostęp do zeznań poszkodowanej złożonych policji - czy to zgodne z prawem?

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (8)