Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

Matka Boska Niepokalanie Poczęta

2015-02-24 14:33:08 (ost. akt: 2015-02-24 14:37:07)
Figurka Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w parku bieżuńskiego pałacu, fot. J. Piotrowski 1990

Figurka Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w parku bieżuńskiego pałacu, fot. J. Piotrowski 1990

Podziel się:

Nawiązując do felietonu z ubiegłego tygodnia, w dzisiejszym chciałbym przybliżyć inny typ ikonograficzny przedstawienia maryjnego, jakim jest Matka Boża Niepokalanie Poczęta. Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny został ogłoszony przez Papieża Piusa IX Bullą Ineffabilis Deus  8 grudnia 1854 roku jako dogmat wiary.

Jego ogłoszenie wpłynęło na częstsze przedstawianie Matki Boskiej jako postaci Niewiasty Apokaliptycznej, znanej już w ikonografii średniowiecznej. W cztery lata później miał miejsce cud w Lourdes, a w 1864 r. w świecie katolickim obchodzono uroczyście dziesięciolecie ogłoszenia dogmatu. Od tych dat wzmógł się znacznie kult maryjny. W Polsce zbiegło się to z końcowymi zmaganiami Powstania Styczniowego. Przykładem takiego przedstawienia Maryi jest zabytkowa piaskowcowa rzeźba w bieżuńskim parku przypałacowym.

Bieżuńska Matka Boska
Na małej wysepce, przy drodze - alei wiodącej do pałacu, wznosi się na wysokim postumencie rzeźba przedstawiająca pełnoplastyczną, stojącą postać Matki Bożej Niepokalanie Poczętej o przedramionach skrzyżowanych na piersiach, z lekko pochyloną głową, bosą stopą stojącą na leżącej na półksiężycu głowie smoka z jabłkiem obok pyska, co według symboliki wywodzącej się z Apokalipsy św. Jana (Ap. 12,1) oznacza czystość i Niepokalane Poczęcie, deptana głowa smoka - zwycięstwo nad szatanem, jabłko -grzech pierworodny. Maryja jest ubrana w suknię i długi płaszcz ozdobiony roślinną bordiurą, opracowany dość schematycznie. Twarz owalna o regularnych, klasycznych rysach, wzrok skierowany ku dołowi. Włosy długie, lekko faliste, spływające na ramiona. Rzeźba stoi na wysokim postumencie o przekroju kwadratu, ozdobionym od przodu na górze puttem i girlandą kwiatową podwieszoną w trzech punktach oraz napisem - O MARYO / BEZ ZMAZY/ POCZĘTA /MÓDL SIĘ ZA NAMI/ KTÓRZY SIĘ DO CIEBIE / UCIEKAMY. Całość usytuowana jest na trójstopniowym cokole z betonu piaskowego. Nieznana jest dokładna data wybudowania tej figury. Najprawdopodobniej została tam ustawiona między 1836 a 1870 rokiem. Właścicielem dóbr bieżuńskich był wówczas hr. Bronisław Lasocki, gorący patriota i znany z pobożności katolik. Wskutek represji, które miały miejsce w stosunku do osób zaangażowanych w powstaniu, musiał opuścić Królestwo Polskie. Sprzedał więc Bieżuń w 1866 r. Biorąc to wszystko pod uwagę można sądzić, że figura Matki Boskiej, znajdująca się w parku bieżuńskiego pałacu, została ufundowana przez Bronisława Lasockiego w 1864 roku. Nastąpiło to prawdopodobnie w związku z dziesięcioleciem ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Marii Panny, możliwe, że również z Powstaniem Styczniowym.

Legenda o powieszonym powstańcu
Podanie ludowe głosiło, że na poziomym konarze potężnej lipy, która rosła obok statuy Matki Boskiej pokazywał się w nocy powieszony powstaniec i nikt tą drogą nie przeszedł do pałacu. Jeszcze po ostatniej wojnie niektórzy ludzie bali się przejść tamtędy po zmierzchu. Podanie to należałoby również wziąć pod uwagę. Jeśli powieszenie powstańca było faktem, to mogło to być powodem lokalizacji figury w tym miejscu. Od 1927 roku resztówka dóbr bieżuńskich wraz z parkiem i pałacem była własnością rodziny IIskich. Około roku 1934 rzeźba została odnowiona. Do aureoli z dwunastu pozłacanych gwiazdek wmontowano żaróweczki, zapalane wieczorem. Poniżej stóp Matki Boskiej umieszczono elektryczną lampę, rzucającą światło na całą postać - nie oświetlającą jednak postumentu. Stwarzało to wra­żenie, że Matka Boska unosi się nad ziemią wśród gałęzi drzew. Prąd doprowadzony został z własnej linii elektrycznej, biegnącej od młyna do pałacu. W maju - miesiącu Matki Boskiej - odprawiane były przy figurze nabożeń­stwa majowe, w których brała liczny udział miejscowa ludność. Postać Matki Boskiej ozdabiano girlandami z żywych kwiatów.

Matka Boska bez głowy
Podczas drugiej wojny światowej, w styczniu 1940 roku, rodzina Ilskich zosta­ła wysiedlona, a pałac i park objęła niemiecka rodzina Ratzów. Odwiedzający ich często Jan Szmyt (Schmidt) syn Oswalda, bieżuńskiego rzeźnika - folksdojcza, odtrącił głowę rzeźbie Matki Boskiej. Głowę tę, leżącą nad stawem, na skraju drogi, znalazł Zygmunt Dąbrowski, Polak pracujący u Ratzów, a jego matka zaniosła ją do kościoła, gdzie była przechowana do końca wojny. Przez cały ten okres nikt nie dbał o otoczenie okaleczonej figury, które zarosło krzewami i zielskiem. Po wojnie właściciel odebrał przechowywaną w kościele głowę i postać Matki Boskiej została zrekonstruowana. Nie odtworzono jednak aureoli z dwunastu gwiazd, ani oświetlenia z uwagi na brak zgody władz na podłączenie się do linii elektrycznej, która była państwowa. Otoczenie uporządkowano, ale nie powrócił zwyczaj majowych modłów. Nie widać niczyjej dbałości o teren wokół figury. Nikt się pod nią nie modli i rzadko czyjaś ręka położy kwiaty. W grudniu 1992 roku rzeźba NMP Niepokalanie Poczętej w alei wjazdowej do zespołu pałacowego w Bieżuniu została wpisana do rejestru zabytków pod numerem 73/92B. Niestety w 2011 roku złamany konar drzewa poważnie uszkodził rzeźbę. Do tej pory nie udało się jej niestety zrekonstruować .

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB