Czwartek, 8 grudnia 2016. Imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza

Bronisław Komorowski odwiedził Brudnice

2015-03-13 08:56:51 (ost. akt: 2015-03-13 09:08:05)
Prezydenta kwiatami przywitali burmistrz Aneta Goliat i zastępca burmistrza Michał Bodenszac

Prezydenta kwiatami przywitali burmistrz Aneta Goliat i zastępca burmistrza Michał Bodenszac

Podziel się:

Prezydent Polski Bronisław Komorowski był w Brudnicach. W poniedziałek 9 marca Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej spotkał się z przedstawicielami organizacji pozarządowych oraz zjadł kolację w Dworku nad Wkrą w Brudnicach w gminie Żuromin. To historyczne wydarzenie – ostatnio na terenie naszego powiatu głowa państwa przebywała w XVIII wieku. Był to król Stanisław August Poniatowski.

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski



9 marca 2015 roku to dla gminy Żuromin chwila historyczna. Gościliśmy najważniejszą osobę Rzeczypospolitej Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wizyty głowy państwa na naszych ziemiach nie pamiętają nawet nasi dziadkowie. Ostatnia miała miejsce prawdopodobnie w XVIII wieku, kiedy do Pałacu Zamoyskich w Bieżuniu przyjeżdżał król Stanisław August Poniatowski. A nawet na te wydarzenia nie ma dostatecznych dowodów. A wcześniej? Wcześniej szedł tędy Władysław Jagiełło na Grunwald.


Spotkanie ze Stowarzyszeniami

Prezydent przyjechał do Brudnic w poniedziałek w ramach kampanii wyborczej wyborów na Prezydenta Polski. „Bronkobus” jeden z 16 autobusów prezydenckich jeżdżących w ramach kampanii po Polsce został zaparkowany za mostem tuż przy elektrowni. Następnie Prezydent udał się do Dworku nad Wkrą na kolację przygotowaną przez właścicieli gospodarstwa Zofię i Karola Niziołków oraz na spotkanie z przedstawicielami organizacji pozarządowych.
Prezydenta przywitała gospodarz dworku Zofia Niziołek i gospodarz gminy i miasta burmistrz Aneta Goliat.

W Dworku nad Wkrą sztab Prezydenta zatrzymał się na kolację. Był to przystanek między Przasnyszem a Ciechocinkiem, gdzie Prezydent uczestniczył w spotkaniach otwartych.
W brudnickim dworku pojawili się przedstawiciele stowarzyszeń (Związek Harcerstwa Polskiego, Polski Czerwony Krzyż, WZU, Żuromińska Grupa Historyczna, Uniwersytet III wieku, Wagon Inicjatyw, Plan – Szansa, Obywatel 805, Wkra Żuromin, Na Pograniczu i Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Żuromińskiej). Każde z nich miało wytypować po dwie osoby, które mogły uczestniczyć w kolacji z Prezydentem.
Prezydent rozmawiał z przedstawicielami stowarzyszeń na różne tematy związane z ich działalnością. Dopytywał o to, czy nasze organizacje pozyskują dla siebie 1% podatku, jak działają, jakie mają problemy?
Rozmawiał na temat ustaw, dzięki którym można tworzyć organizacje pozarządowe i o bieżących akcjach Stowarzyszeń.
Na koniec była sesja fotograficzna. Przedstawiciele Stowarzyszeń mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Prezydentem.


Spotkanie było zamknięte, internauci się dziwią

Wielu mieszkańców miasta było zawiedzionych, że Prezydent spotkał się tylko ze stowarzyszeniami. Spotkanie to miało charakter zamknięty. Nie mogły w nim uczestniczyć osoby postronne. Zaraz jak ogłosiliśmy ten fakt, na naszych forach pojawiły się komentarze, że Prezydent nie chce się spotkać z ludźmi. Jak się okazało, przyczyna jest bardziej prozaiczna Nie o to chodzi. Jak dowiedzieliśmy się od sztabu prezydenta decydujące są względy bezpieczeństwa. Przygotowanie do otwartego spotkania i to jeszcze późnym wieczorem, jest niezwykle czasochłonne, a Prezydent miał już tego dnia jedno spotkanie otwarte w Przasnyszu. Więcej takich spotkań trudno zorganizować.
- To jest najważniejsza osoba w Państwie. Prezydent Polaków – mówił nam jeden z pracowników Biura Ochrony Rządu – Musimy dbać o jego bezpieczeństwo i sprawdzić każdy szczegół – dodał.
Prezydent gminę Żuromin odwiedził też trochę po drodze. Na spotkanie miał przeznaczoną godzinę. Do południa Prezydent Bronisław Komorowski uczestniczył w obchodach 25-lecia samorządu w Warszawie, potem odwiedził Przasnysz i spotkał się z jego mieszkańcami. Jeszcze tego samego dnia jechał do województwa kujawsko – pomorskiego.



Zachwyt nad starym dworkiem


Prezydent znalazł też czas na zwiedzenie pokoi starego dworu. Był zachwycony przede wszystkim tym, że w starym domu wszystkie jego elementy meble, obrazy, zastawy nie wyglądają jak muzealne obiekty, a po prostu żyją, tworząc niepowtarzalny klimat, w którym chciałoby się zanurzyć.

Prezydent nie omieszkał skosztować dworkowej kuchni. Podano mięsiwa, pierogi, sałatki, przekąski, pieczywa, nalewki a wszystko swojej roboty, z własnej spiżarni, ze swojej zagrody.

„Wszystko mi tu bardzo smakowało” – napisał w księdze gości Prezydent (bez żadnego błędu ).


Władze zachwycone

Zachwytu w związku z wizytą Prezydenta nie kryły władze miasta. Burmistrz Żuromina Aneta Goliat, przywitała głowę Państwa, wspominając, że to historyczne wydarzenie.
- Jestem zachwycona, że jako burmistrz mogę uczestniczyć w wydarzeniu historycznym dla naszej gminy. Jeszcze nigdy nie gościł u nas urzędujący Prezydent – mówiła burmistrz.

W wypowiedzi dla Kuriera dodała, że niezależnie od tego z jakiej partii wywodziłby się Prezydent, to dla niej byłoby to tak samo wielkie wydarzenie.

Z kolei zastępca burmistrza Michał Bodenszac zdradza nam kulisy, jak doszło do tej wizyty.
- Po prostu – mówi Bodenszac – Sztab Prezydenta zadzwonił do nas, czy mógłby na terenie naszej gminy zjeść kolację i zorganizować krótkie spotkanie. Nawet organizacją spotkania nie zajmowaliśmy się my, a ludzie Prezydenta – dodaje zastępca burmistrz.


W spotkaniu uczestniczyliśmy i my, Kurier Żuromiński. Byliśmy jedynymi mediami w Polsce, które od początku do końca brały udział w spotkaniu, a relację z niego przekazujemy naszym Czytelnikom za pośrednictwem gazety, portalu i facebooka.

http://i.wm.pl/00/06/87/84/n/1-2-picture550299ce26c98.jpg
Bronisław Komorowski nie mógł się nachwalić specjałów Zosinej kuchni

http://i.wm.pl/00/06/87/84/n/1-3-picture550299b783845.jpg
Dyskusja była przyjazna, ale czasami gorąca


http://i.wm.pl/00/06/87/84/n/1-4-picture55029998b9bf8.jpg
Przedstawiciele Żuromińskiej Grupy Historycznej przypomnieli Prezydentowi o sytuacji Pałacu Zamoyskich i o pomyśle burmistrza Bieżunia na jego zagospodarowanie. Prezydentowi temat nie jest obcy

Komentarze (71) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pokręt #1696066 | 46.112.*.* 22 mar 2015 19:41

    Urząd Prezydenta jest organem w zakresie władzy wykonawczej i czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP” – jedyne co może to przyklepać ustawę lub zawetować. W 2013r. dla Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej zatrudniała ponad 400 osób - średnie wynagrodzenie tych osób wynosi ok. 10 tys. zł brutto miesięcznie + dodatki oraz nagrody... Natomiast Prezydent USA (Biały Dom zatrudnia 456 osób) jest nie tylko głową państwa ale także szefem rządu i całej administracji federalnej… odnosi się do całego systemu władzy państwowej - składa się z władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej.” Porównując administracje USA, kraju wielokrotnie większego (ludność: 320 mln) od Polski to faktycznie nadaje się do Księgi Guinnesa a jeszcze dodać sejm, senat i rząd to można rzec, że jest to swoiste działanie zmniejszające bezrobocie w kraju. Ciekawe ilu statystycznie podatników przypada na 1 urzędnika? Urząd Prezydenta i Senat są niepotrzebne to jest dublowanie stanowisk.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ? #1692832 | 164.127.*.* 18 mar 2015 18:18

    Czemu znikają wpisy o Prezydencie i jego przodkach, tatusiu i dziadziusiu.Może Redakcja odpowie, czego się wstydzić? Drzewo genealogiczne istnieje i to redaktorzy powinni je publikować a nie usuwać, jeżeli usunęli to niech dadzą inne, prawdziwe, te dostępne w internecie nie są kasowane, nikt ich nie skarży więc można je wklejać, by poszerzać wiedzę czytających KŻ.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (5)

    1. ooo #1691190 | 83.6.*.* 16 mar 2015 19:17

      No ciekawe bardzo ekologiczna gmina poprzedni Wójt zabiegał o czyste powietrze a tu prosze -maja powstać kurniki na gruntach ekologicznych ,druga poważna inwestycja składowisko niebezpiecznych dla ludzi substancji i srodowiska .W Ciółkowie likwidują kompostownię (nawet jednego szczura ani ptaszka żerującego na chałdach) taka to kompostownia biodegradowalna .Szkoda ,ze naszej jak widać stroniczej gazety to nie interesuje na spotkaniu w środę 11.03.2015 w miejscowości Gradzanowo kościelne było bardzo gorąco wypowiadali sie mieszkańcy Ciółkowa mieszkancy gminy siemiątkowo ,obecne były media telewizyjne.Morał więc taki "JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI TO O KASĘ CHODZI''-RADNI WOJT SEKRETARZ NABRALI WODY W USTA CZYŻBY NIE WIEDZIELI NAD CZYM GŁOSUJĄ,WOLA BYĆ TRUCI NIŻ POSTAWIĆ SIE WŁADZY.Rozumiem ,ze kazdy inwestor to dla gminy korzysc ale tu jaka korzyść dla mieszkańców raczej dla zakładów pogrzebowych.Tak dużo mówi się o niżu demograficznym a masz radni siemiątkowa zakreceni przyczyniaja sie do tego -tak dalej panie i panowie z rady gminy psl z siemiątkowa

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. ? #1690741 | 46.112.*.* 16 mar 2015 07:12

      Na siemiątkowie ma powstac nowych 14 kurników, a te na kozielsku miały być wstrzymane a idą w górę.Chyba pan Ka. jest inwestorem bo pan Ko. stawialby 140.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      1. obywatel #1690740 | 178.56.*.* 16 mar 2015 07:05

        Panie redaktorze naczelny pisze tu bo pod artykułem o kompostowni nie moge bo panstwo chyba specjalnie zamiescili na koncu gazety.Nie zdajecie sobie państwo co to bedzie budowane,nie dbacie o zwykłych obywateli.Prosze obejżeć reportaż p.Jaworowicz z grudnia 2014 z Ciółkowa( ludzie zablokowali działalność a firma przenosi sie na teren Siemiątkowa .

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (71)