Piątek, 2 grudnia 2016. Imieniny Balbiny, Ksawerego, Pauliny

Rosario trzecie w silnym turnieju towarzyskim

2015-03-21 12:00:00 (ost. akt: 2015-03-20 11:24:17)
Rosario tym razem na trzecim miejscu

Rosario tym razem na trzecim miejscu

Podziel się:

Trzecie miejsce podczas silnie obsadzonego towarzyskiego turnieju młodziczek we Włocławku zajął zespół Rosario Lubowidz. Podopieczne Zbigniewa Margalskiego i Artura Kubkowskiego uplasowały się za Czwórką Aleksandrów Łódzki i WTS Włocławek.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Silnie obsadzony turniej towarzyski młodziczek organizowany przez WTS Włocławek rozegrany został w weekend 7-8 marca. W siatkarskim turnieju dziewcząt nie mogło zabraknąć chluby powiatu żuromińskiego – Rosario Lubowidz. W turnieju wzięło udział osiem zespołów z pięciu województw: kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, pomorskiego i mazowieckiego. Pięć z tych zespołów – WTS Włocławek, Siatkarz Koło, Budowlani Toruń, ABiS 64 Łódź, Czwórka Aleksandrów Łódzki - to tegoroczni medaliści turniejów o mistrzostwa województw, którzy niebawem rywalizować będą w ¼ Mistrzostw Polski.

Trzecie miejsce w silnym turnieju
- Mając za przeciwników takie zespoły, jechaliśmy na ten turniej pełni obaw – mówi szkoleniowiec Rosario Zbigniew Margalski i dodaje - zawodniczki na ten turniej otrzymały tylko jedno zadanie, miały pokazać swoją wartość i pokazać, że sytuacja z ½ Mistrzostw Mazowsza zdarzyła się po raz ostatni.
Okazało się, że nasze dziewczęta bez psychicznego obciążenia potrafią walczyć z najlepszymi.
MTS Kwidzyn, Budowlani Toruń oraz Włókniarz Zgierz to zespoły, które Rosario pokonało pierwszego dnia. Porażką zakończył się tylko mecz z Aleksandrowem Łódzki 1:2 późniejszym triumfatorem rozgrywek.
Drugi dzień rozpoczął się równie rewelacyjnie. Zwycięstwo z Siatkarzem Koło, zwycięstwo co najmniej sensacyjne z WTS Włocławek.
- Niestety powróciły koszmary z ½ Mistrzostw Mazowsza – mówi Margalski. - Okazało się, że mając jeden przegrany mecz, zwycięstwo w ostatnim daje nam drugie miejsce i tu niestety znowu "szare komórki" naszych zawodniczek kompletnie poszły w odstawkę – twierdzi szkoleniowiec.
Świadomość gry o stawkę dała się zauważyć w poczynaniach naszych dziewczyn. Było dużo prostych, niewymuszonych błędów, a to zaowocowało porażką w meczu z ABiS Łódź.
- To nie był słaby przeciwnik i przegrać z nim to nie wstyd, ale to my przegraliśmy ten mecz, a nie przeciwnik go wygrał – oceniał mecz trener..
Efektem tej porażki było zajęcie trzeciej lokaty. Najlepszą zawodniczką naszego zespołu wybrana została libero Anna Kąpińska (rocznik 2002).
- W każdym meczu gryzła parkiet i to nawet wtedy, kiedy pierwszego dnia, mając ból brzucha, wchodziła z ławki ze łzami w oczach, bo chciała, bo mówiła, że da radę i dała. Gratulacje i szacunek! – kończy Margalski.

Opinia trenera
Zbigniew Margalski
W tym turnieju nasze zawodniczki po raz kolejny pokazały, iż potrafią grać w siatkówkę oraz potwierdziły, niestety, często im się przytrafiającą słabą odporność psychiczną w meczach o stawkę. Szkoda, gdyż mają umiejętności na znacznie lepsze wyniki.

Skład: Aleksandra Kąpińska - kapitan, Andżelika Jasińska, Joanna Ostrowska, Aleksandra Anger, Daria Anysz, Aleksandra Lewandowska, Weronika Kubkowska, Anna Kąpińska
Trenerzy: Zbigniew Margalski, Artur Kubkowski

Końcowa kolejność:
1. Czwórka Aleksandrów Łódzki
2. WTS-Włocławek
3. Rosario Lubowidz
4. Budowlani Toruń
5. ABiS Łódź
6. MTS Kwidzyn
7. Włókniarz Zgierz
8. Siatkarz Koło

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Zabawne #1708875 | 94.254.*.* 9 kwi 2015 14:11

    Najlepszą zawodniczkę drużyny wybiera... trener tej drużyny... Zatem wybrał Margalski... Biedne dziewczyny.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. widz.... #1698680 | 87.205.*.* 26 mar 2015 09:27

    Wójt woli zatrudnić starego faceta na opiekuna sali weselnej niż dołożyć do fachowca w dzidzinie sportu. Niestety ale polityka i własne pomysły są ważniejsze dla tego włodarza. Po prostu buduje w dalszym ciągu prywatny wolwark.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. :/ #1696467 | 80.50.*.* 23 mar 2015 13:54

      Najpierw trzeba umieć wyszkolić, a dopiero później wymagać. Trenerowi chyba zabrakło pokory. Rosario bez Zielińskiego to nie to samo. Nie wiem jak można było dopuścić do odejścia z klubu człowieka z ogromną wiedzą, właściwym podejściem i sercem do siatkówki. To niepowetowana strata dla rodzimej siatkówki. Panie Wójcie może należałoby przypomnieć sobie o trenerze z największymi w historii powiatu osiągnięciami. Smutne, gdy sport zależy od polityki.

      Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. ech... #1695951 | 95.49.*.* 22 mar 2015 16:39

      trener "profesjonalista" wylał swój żal na czternastoletnie dziewczyny, strzelił focha i powiedział, "STOP!, STOP!, STOP!" nic, tylko pogratulować

      Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. *** #1695407 | 94.254.*.* 21 mar 2015 15:52

        Trzecie w silnym turnieju, a obrażony trener Z.M. wypoął się na dziewczyny i podobno już nie mają wstępu na treningi. Żenada co tam się z tymi dziećmi wyprawia. I po Rosario :(

        Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)