Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Teraz już nie będę widzieć swoich dzieci

2015-03-27 08:33:55 (ost. akt: 2015-03-27 08:38:18)

Podziel się:

Bożena i Henryk z Dziw kilka lat temu stracili prawa rodzicielskie do dwójki dzieci. Rodzeństwo trafiło do rodziny zastępczej w Zielonej. Biologiczni rodzice utrzymywali z dziećmi kontakt. W lutym Sąd odebrał dzieci zastępczej rodzinie i skierował dzieci do ośrodka w Szachach, 300 kilometrów od Dziw. Bożena i Henryk nie mogą się z tym pogodzić, bo teraz z dziećmi nie będą mogli się widzieć. - Taka decyzja Sądu bardzo nas przybiła – mówi pani Bożena, nie kryjąc wzruszenia.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Państwo Bożena i Henryk z miejscowości Dziwy zostali pozbawieni praw rodzicielskich do dwójki swoich dzieci w 2007 roku. Wówczas starszy syn Adam miał 7 lat a córka Agnieszka 5. Dzieci trafiły do rodziny zastępczej w Zielonej. Tam mieszkały przez kilka lat. Biologiczni rodzice mogli się ze swoimi dziećmi spotykać. I jak sami mówią, utrzymywali z nimi stały kontakt. Jednak w rodzinie zastępczej zaczęły się pojawiać konflikty. Pani Bożena twierdzi, że matka zastępcza nie była dobra dla ich dzieci, nie radziła sobie z nimi i była w stosunku do nich wulgarna. Konflikt był na tyle poważny, że skończył się w Sądzie. W lutym Sąd Rejonowy w Mławie zdecydował, że dzieci nie powinny przebywać w tej rodzinie zastępczej. I tu zaczyna się problem rodziców biologicznych.

Setki kilometrów od rodziców

Sąd zdecydował, że rodzeństwo ma trafić do placówki instytucjonalnej. W efekcie dzieci trafiły do domu dziecka w Szachach. Jest on oddalony od miejsca zamieszkania biologicznych rodziców o kilkaset kilometrów. Rodzice nie mogą się z tym pogodzić. Ze względu na odległość nie będą mogli się spotykać, choć Sąd spotkań nie zabronił.
- Nie możemy się pogodzić z tym, że tak daleko mieszkają – mówi pani Bożena – Zrobimy wszystko, żeby móc się z nimi kontaktować.
Ponadto, zdaniem rodziców, dzieciom nie jest dobrze w nowym miejscu. Martwią się o syna. Twierdza, że nastolatek ma myśli samobójcze. W tej sprawie interweniowali u pedagogów w placówce. Da sądu trafił wniosek od rodziców z prośba o umieszczeniu dzieci bliżej miejsca zamieszkania biologicznych rodziców. Ponadto rodzice chcą odzyskać utracone prawie 9 lat temu prawa rodzicielskie. Najważniejsze teraz dla nich jest, żeby dzieci jak najszybciej znalazły się w pobliżu domu.

Bliżej nie ma miejsca

Niestety sprawa umieszczenia Adama i Agnieszki bliżej rodziców nie jest prosta. Jak dowiedzieliśmy się od rzecznik prasowej Sądu Okręgowego w Płocku Joanny Wiśniewskiej – Bartoszewskiej, że dzieci trafiły do placówki w Szachach ze względu na możliwości specjalistycznej opieki nad Adamem. Jak informuje rzecznik, Adam jest dzieckiem upośledzonym. Musi znajdować się pod stałą opieka psychiatry.
- W ośrodku w szachach ma zapewnioną odpowiednią opiekę psychologiczną – mówi Joanna Wiśniewska – Bartoszewska.
Ponadto rzecznik podkreśla, że jeżeli byłaby możliwość umieszczenia dzieci bliżej poprzedniego miejsca zamieszkania, Sąd na pewno by to zrobił.

Dzieciom jest dobrze

Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zgodnie z postanowieniem Sądu zajmuje się wyszukaniem wolnego miejsca w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Jak wyjaśnia dyrektor PCPR w Żurominie Danuta Przybył - zgodnie z obowiązującymi przepisami dzieci powyżej 10 roku życia umieszcza się w instytucjonalnej pieczy zastępczej.  Znalezienie wolnego miejsca w placówce nie jest łatwe ze względu na brak wolnych miejsc. Co do zasady szuka się Domu Dziecka położonego najbliżej miejsca zamieszkania dziecka.
Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza w Szachach to najbliższy Dom Dziecka, w którym było wolne miejsce dla rodzeństwa w tym czasie.  Danuta Przybył podkreśla, że to jest przyjazny dom, w którym zamieszkuje tylko 14 dzieci.
- Posiadamy informacje, że dzieci czują się tam dobrze i zdążyły się już zaaklimatyzować w nowym miejscu - mówi dyrektor- dziecko to nie przedmiot, który można przenosić z jednego miejsca w inne tylko dlatego, że oczekują tego rodzice biologiczni. Mają oni jednak prawo wnioskować o przeniesienie dzieci, jednak musi być uwzględnione przede wszystkim dobro dziecka.

Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Mieszkaniec wsi Zielona #1703436 | 83.11.*.* 1 kwi 2015 15:19

    Znam sytuację obu rodzin. Dzieci pochodzą z rodziny patologicznej a w rodzinie zastępczej były zadbane i miały dobre warunki życiowe. Pani Basia robiła wszystko aby dzieci nie czuły się gorsze od swoich rówieśników, ona dłużej ich wychowywała jak ich biologiczni rodzice. Z tego co słyszałem systematycznie wpłacała pieniądze dzieciom na książeczki oszczędnościowe aby miały na start życiowy po osiągnięciu pełnoletności. Adam i Agnieszka o tym wiedzieli, pochwalili się na pewno swoim biologicznym rodzicom. Przypuszczam, że to jest główny powód, dla którego NAGLE po dziewięciu latach obudził się w nich instynkt rodzicielski i postanowili odzyskać dzieci, którym oprócz życia nic nie dali.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ???? #1701214 | 46.112.*.* 29 mar 2015 19:02

    A gdzie Bóg????????????????????????????

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. friiq #1701211 | 95.49.*.* 29 mar 2015 18:57

      mieszkałem niedaleko tych państwa :) patologia to mało powiedziane dzieci u nich pasły się jak świnie i jeśli by nie zabrali im tych dzieci to by przemierzały lasy w poszukiwaniu pokarmu jak dziki .nie powinien się nikt wypowiadać kto nie zna tych ludzi .po co ten artykuł ? dobrze za maja utrudniony kontakt .każdy ma w życiu to na co sobie długo pracuje .straciliście mase dobrego papieru na ten artykuł

      Ocena komentarza: warty uwagi (15) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. do szachmat #1700313 | 178.42.*.* 28 mar 2015 12:25

        Bo to pisanie to taka gra.

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. szach-mat #1700027 | 46.170.*.* 27 mar 2015 21:03

        Dlaczego raz jest napisane w Szachach a drugi raz w szachach?

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (11)