Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Tenis stołowy. Brązowy medal Mistrzostw Polski dla zespołu Piotra Kołacińskiego

2015-04-05 12:00:00 (ost. akt: 2015-04-03 08:37:14)
Brązowy medal to duży sukces. Na zdjęciu Piotr Kołaciński (z lewej) i Patryk Chojnowski

Brązowy medal to duży sukces. Na zdjęciu Piotr Kołaciński (z lewej) i Patryk Chojnowski

Autor zdjęcia: fot. mo

Podziel się:

Dekorglass Działdowo nie sprawił niespodzianki. W ½ fazy play-off dwukrotnie zespół Piotra Kołacińskiego uległ Olimpii-Unii Grudziądz 0:3. Faworyci awansowali do finału, a Dekorglass kończy sezon z brązowym medalem. To największy sukces w historii klubu.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

W Działdowie 0:3
Gospodarze w walce ze srebrnymi medalistami z ubiegłego roku chcieli postarać się o niespodziankę. Na własnym terenie i przed własną publicznością miało być o zwycięstwo łatwiej. Nie było. W pierwszych dwóch grach gospodarze musieli uznać zdecydowaną wyższość zawodników Olimpii-Unii. Nie dał rady ani Jiri Vrablik, który przegrał z chińskim defensorem Wang Yangiem 0:3, ani Patryk Chojnowski, który w takim samym rozmiarze uległ reprezentantowi Japonii – Kaii Yoshida. Zwycięstwa należało zatem szukać w pojedynku numer trzy. Tam Xu Wenliang mierzył się z młodym Patrykiem Zatówką. Młody gracz objął prowadzenie, ale kolejne dwa sety należały do Xu. Wszystko wskazywało na to, że gospodarze wywalczą pierwszy punkt w tym meczu. Niestety w kolejnych dwóch setach Zatówka znów zaskoczył podopiecznego Piotra Kołacińskiego i zakończył spotkanie.

W Grudziądzu 3:0
Rewanżowy pojedynek 1/2 fazy play-off w Grudziądzu obył się bez niespodzianek. Podopieczni Piotra Kołacińskiego ponownie nie byli w stanie przeciwstawić się Olimpii-Unii. Trener gospodarzy mimo zwycięstwa w pierwszym meczu nie zlekceważył zespołu Dekorglassu. Co więcej, wystawił na ten pojedynek swój najsilniejszy skład. Jako „jedynka” zagrał defensor Wang Yang, na „dwójce” Kaii Yoshida, natomiast numerem trzy był tego dnia Bartosz Such, który w porównaniu z poprzednim spotkaniem zmienił Patryka Zatówkę. Trener Kołaciński nie może pozwolić sobie na taki komfort i zmiany. Było bez zaskoczeń.
W pojedynku „jedynek” Vrablik sprawił trochę problemów Wangowi, ale to nie wystarczyło. W drugim secie Czech błyskawicznie wygrał 11:3. Niestety pozostałe sety, choć bardzo wyrównane, wygrywał Chińczyk – do 8, 10 i 9.
Delegowany przez Kołacińskiego do gry w drugim pojedynku Xu nie poradził sobie z Yoshidą. Japończyk bez najmniejszych problemów i bez straty seta uporał się z rywalem. Dzieło zakończył Such, który w starciu z mistrzem paraolimpijskim wygrał 3:1, oddając tylko drugiego seta swojemu byłemu klubowemu koledze.
Grudziądzanie w finale zagrają z aktualnymi Mistrzami Polski - Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki. 

Brązowy medal to duży sukces
Działdowianie w sezonie 2014/2015 zrobili to, co wcześniej mogło wydawać się tylko odległym marzeniem. Awansowali do najlepszej czwórki w Polsce. Ambitny szkoleniowiec oraz trzech bardzo dobrych pingpongistów zagwarantowało Dekorglassowi największy sukces w historii tego młodego klubu tenisowego – brązowy medal. Obecny sezon już się zakończył, a w Działdowie już myślą o przyszłorocznych rozgrywkach, do których prawdopodobnie przystąpią w niezmienionym składzie. W przyszłym roku cele będą inne niż w tym. Teraz medal będzie planem minimum.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB