Poniedziałek, 30 maja 2016. Imieniny Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama

Piłka nożna. Ponownie bez punktów

2015-04-11 12:00:00 (ost. akt: 2015-04-10 08:40:18)
Piłkarze Wkry znów zostali pokonani

Piłkarze Wkry znów zostali pokonani

Podziel się:

Zaczęło się znakomicie, skończyło jak zwykle. Wkra Żuromin pomimo wielu okazji nie potrafiła odnieść zwycięstwa na Stadionie Miejskim w starciu z Błękitnymi Gąbin. Podopieczni Dariusza Koprowskiego przegrali z wyżej notowanymi przeciwnikami 1:2.

redakcja
redakcja@kurierzurominski.pl

Spotkanie z dużym animuszem i chęcią odniesienia pierwszego zwycięstwa rozpoczęli gracze Wkry Żuromin. Podopieczni Dariusza Koprowskiego, choć fragmentami mieli duże problemy z konstruowaniem akcji zaczepnych i popełniali proste błędy to szybciej dochodzili do okazji strzeleckich. Kiedy w 27 minucie gry Bartłomiej Nowacki ze stoickim spokojem przelobował bramkarza Błękitnych Gąbin, nic nie zapowiadało tego, że żurominianie mogą znów schodzić pokonani. Wkra miała w pierwszej części tego pojedynku jeszcze dwie bardzo klarowne sytuacje do zdobycia gola. Obie zmarnował kapitan Bartłomiej Nowacki. Najpierw jeszcze przy bezbramkowym remisie nie wykorzystał znakomitego dośrodkowania z rzutu rożnego i nie trafił do pustej bramki. Natomiast tuż przed przerwą w 43 minucie gry wyłuskał piłkę w polu karnym spod nóg stopera zespołu gości i obracając się, lewą nogą uderzył na bramkę. Futbolówka trafiła wprost w bramkarza. Nowacki mógł i powinien zrobić to lepiej. W międzyczasie goście ostudzili zapędy podopiecznych Dariusza Koprowskiego. Jakub Kustra wykorzystał moment, w którym nie był pilnowany przez żadnego z zawodników żuromińskiej Wkry i do miękko zagranej piłki w pole karne złożył się tzw. „nożycami”. Kustra uderzył na bramkę, piłka zrobiła jeszcze kozioł na czwartym metrze i wpadła do siatki Mateusza Szmyta.

„Czerwień” szansą, rzut karny przekleństwem

Druga połowa to wyrównana gra z obu stron. Zarówno jedni jak i drudzy dążyli do zdobycia bramki dającej prowadzenie. Szansą dla „zielono-czerwonych” była czerwona kartka dla Piotra Skierkowskiego. Pomocnik gości otrzymał „czerwień” w konsekwencji dwóch żółtych napomnień – najpierw jeszcze w pierwszej połowie sfaulował Bartosza Narewskiego, a później przerwał taktycznie groźnie zapowiadający się atak Wkry. Gra w przewadze nie przysłużyła się zawodnikom z Żuromina. Na domiar złego już kilka minut później sędzia Karol Braun zmuszony był podyktować rzut karny dla przyjezdnych. Bezmyślnego faulu dopuścił się Bortnichuk i Mateusz Nowak stanął przed szansą zdobycia bramki z jedenastu metrów. Szmyt poszedł w prawą stronę, piłka w lewą. Goście na prowadzeniu. Prowadzenia tego nie oddali oni do końca pojedynku, choć Wkra mogła wyrównać. Okazję miał wprowadzony w drugiej części gry Dominik Stopczyński, ale fatalnie przestrzelił, centymetrów zabrakło Bartoszowi Narewskiemu. Jego strzał minął słupek bramki. W słupek natomiast uderzył Tomasz Kamiński.

Wkra Żuromin – Błękitni Gąbin 1:2 (1:1)
Nowacki 27 – Kustra 38, Nowak 70 (k)

Skład: Szmyt – Olszewski, Bortnichuk, Sawicki, Hreshta – Novakovskyi (Błachewicz), Kamiński, Konechnyi, Narewski – Laskowski (Stopczyński), Nowacki

Tabela:
1. Bzura Chodaków 22 44 57-19
2. Błękitni Raciąż 22 44 43-21
3. Mazovia Mińsk Maz. 22 43 38-21
4. KS Łomianki 22 42 40-25
5. MKS Przasnysz 22 40 42-27
6. Wisła II Płock 20 37 51-22
7. Huragan Wołomin 22 37 44-28
8. Błękitni Gąbin 21 35 47-33
9. Mławianka Mława 22 33 32-23
10. Bug Wyszków 21 33 44-31
11. Narew Ostrołęka 22 30 40-46
12. Ostrovia Ostrów Maz. 22 29 48-51
13. Olimpia Warszawa 21 26 31-29
14. Nadnarwianka Pułtusk 22 23 24-43
15. Korona Szydłowo 22 21 27-56
16. MKS Ciechanów 22 16 31-53
17. Skra Drobin 21 11 27-76
18. Wkra Żuromin 22 2 20-82

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. odp. #1712877 | 94.254.*.* 14 kwi 2015 22:05

    To nie są piłkarze. To są robotnicy budowlani, którzy lubią sobie od czasu do czasu pokopać w piłkę.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Sylwester #1711965 | 91.102.*.* 13 kwi 2015 21:45

    W Żurominie grają jacyś obcokrajowcy? Skąd oni są, z Donbasu, czy z Biesłanu? / Rozumiem, że ktoś musi być ostatni w tabeli, ale gra dla gry..., sztuka dla sztuki, tego nie rozumiem.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. ciekawy #1711371 | 83.12.*.* 13 kwi 2015 10:55

    która to porażka 15-16 czy 18 z rzędu?

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)