Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

Bieganie. Od zamku do zamku, czyli żurominianie w czubie

2015-05-08 09:06:19 (ost. akt: 2015-05-11 08:40:07)
Biegacze z Żuromin. Wspólne zdjęcie na mecie

Biegacze z Żuromin. Wspólne zdjęcie na mecie

Autor zdjęcia: fot. Adam Ejnik

Podziel się:

Biegacze z powiatu żuromińskiego wspaniale wypadli w VII Biegu Ulicznym Pomiędzy Zamkami Ciechanów - Opinogóra Górna. Artur Piotrowski zajął w nim drugie miejsce oraz był najlepszy w swojej kategorii wiekowej, Marcin Jabłoński oraz Zbigniew Sadowski zajęli drugie miejsca w swoich kategoriach wiekowych, a Anna Wólf była trzecia w kategorii K30.

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski.pl

Czworo biegaczy w powiatu żuromińskiego wystartowało 2 maja w VII Biegu Ulicznym Pomiędzy Zamkami Ciechanów - Opinogóra Górna. Wszyscy wypadli świetnie, plasując się na podium w swoich kategoriach wiekowych. Była zażarta rywalizacja, był pot, były też rekordowe wyniki.

Król Artur
Najlepiej z naszych długodystansowców wypadł Artur Piotrowski z Syberii. Uzyskał on czas 35,12 min, co dało mu 2 miejsce w stawce 106 zawodników. Wynik policjanta z żuromińskiej drogówki nikogo nie zaskoczył. Piotrowski od lat zalicza się do ścisłej czołówki biegaczy nie tylko w naszym rejonie. Artur Piotrowski był najlepszy w swojej kategorii wiekowej M40, a wyprzedził go 19-latek klubu Durasan Płońsk Daniel Mocek.
- Lubię tutaj biegać – mówił na mecie Piotrowski – ale wolę do biegania chłodniejszą pogodę, nawet deszcz. Być może wtedy miałbym większe szansę zwyciężyć w tym biegu – dodał.

Życiówki Ani i Marcina
Świetnie w biegu wypadli też mieszkańcy Żuromina Marcin Jabłoński i Anna Wólf. Oboje poprawili swoje najlepsze czasy na 10 kilometrów. Marcin na metę wbiegł na 6. miejscu, a w swojej kategorii wiekowej M30 zajął 2. miejsce, z kolei Anna była 3. w swojej kategorii wiekowej K30.
- To był mój drugi bieg między zamkami – mówiła o biegu biegaczka z Żuromina – Tym razem udało mi się pozostawić w pokonanym polu wielu zawodników, z którymi przed rokiem przegrałam – mówi Anna Wólf.
Żurominianka pobiła swój rekord życiowy o 5 sekund.
Sporą satysfakcję na mecie miał Marcin Jabłoński, gdyż udało mu się wyprzedzić maratończyka z Bieżunia Zbigniewa Sadowskiego.
- To satysfakcjonujące, kiedy wyprzedza się zawodnika, którego tyle lat podziwiałem – mówił Jabłoński.
Marcin również pobił swoją życiówkę o kilka sekund.

Najpierw maraton, potem dycha
Zbigniew Sadowski z Bieżunia w biegu był 7. tuż za Marcinem Jabłońskim, a w swojej kategorii wiekowej M50 uplasował się na miejscu 2.
Sadowski bieg między zamkami traktował dość treningowo, tym bardziej że tydzień wcześniej startował w Maratonie Warszawskim, gdzie udało mu się uzyskać najlepszy swój czas.
Bieganie w Żurominie ma się dobrze. Świadczą o tym wyniki, jakie uzyskali nasi zawodnicy w Opinogórze. Świadczy o tym codzienny ruch na ścieżkach rowerowych wokół Żuromina. Wreszcie świadczy o tym duża frekwencja amatorów biegania z naszego powiatu w ubiegłotygodniowych warszawskich biegach na 10 kilometrów i w maratonie.
Startował tam nie tylko Zbigniew Sadowski z Bieżunia, ale i Weronika Więckiewicz z Żuromina, Sylwia Lewandowska z Żuromina, Wiesław Rybicki z Kuczborka, a mieszkaniec Lubowidza Radosław Jerka wygrał w wyniku losowania samochód smarta forfour.




Wyniki
1. Daniel Mocek Płońsk 34:50
2. Artur Piotrowski Syberia 35:12 1. miejsce M40
6. Marcin Jabłoński 38:44 2. miejsce M30
7. Zbigniew Sadowski 38:53 2. miejsce M50
3. miejsce w kategorii K30 Anna Wólf 50:14

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. janusz #1740717 | 79.227.*.* 25 maj 2015 13:17

    tak trzymaj brat

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ma #1731454 | 164.126.*.* 8 maj 2015 19:41

    mój były nauczyciel polskiego trzyma formę

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz