środa, 28 września 2016. Imieniny Libuszy, Wacławy, Wacława

Bieżuń. 4x4, czyli offroadowa eskapada po zabytkowych alejach

2015-06-25 10:53:04 (ost. akt: 2015-07-07 11:43:33)
Wyścigi offroadowe są coraz bardziej popularne w naszym kraju, ale jeszcze chyba nikt nie zdecydował się organizować ich w zabytkowych miejscach

Wyścigi offroadowe są coraz bardziej popularne w naszym kraju, ale jeszcze chyba nikt nie zdecydował się organizować ich w zabytkowych miejscach

Autor zdjęcia: fot. arch.

Podziel się:

Bieżuń 4x4 to grupa pasjonatów jazdy w terenie. Ćwiczą na bezdrożach, jeżdżą na offroadowe rajdy, organizują je sami. - Tym razem jednak chyba przesadzili – mówi nam nasz Czytelnik, mieszkaniec Bieżunia – Chcą zorganizować rajd w zabytkowym parku – dodaje. - To chyba nie najlepsze miejsce na taki rajd – kwituje pomysł kierownik ciechanowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Krzysztof Kaliściak.

Adam Ejnik
a.ejnik@kurierzurominski.pl

„Zapraszamy na imprezę offroadową organizowaną przez grupę Bieżuń 4x4, która odbędzie się 27 czerwca 2015r. w Bieżuniu o godz. 9.00. (…) Baza rajdu znajdować się będzie nad rzeką Wkrą, na terenie, przy którym znajduje się barokowy pałac z XVIII wieku.”
Taką informację można znaleźć na facebookowym profilu bieżuńskiej grupy. Dalej „Bieżuń 4x4” pokazuje zdjęcia z trasy, które prowadzą przez zabytkowy park. Ta wiadomość zbulwersowała naszych Czytelników. Odbieraliśmy telefony od mieszkańców Bieżunia z zapytaniem: Jak tak można?

Wątpliwości na facebooku


Pomysł grupy „Bieżuń 4x4” jest zaskakujący. Park przypałacowy to miejsce zabytkowe, ponadto na tym terenie znajduje się obszar Natura 2000.
Swoje zdziwienie wyraziliśmy w Internecie. Na naszym fanpage’u zamieściliśmy wątpliwości Czytelników w krótkim komunikacie: „Bieżuń 4x4 organizuje imprezę offroadową w zabytkowym parku. Ciekawe, co na to konserwator zabytków, ciekawe co na to instytucje ochrony środowiska? Niektórzy bieżunianie są zdegustowani”.
Informacja ta wywołała burzę w środowisku bieżuńskich offroadowców. Na naszej stronie pojawiły się tak niewybredne wpisy, że przytaczać ich w gazecie nie będziemy. Większość wpisów pochodziła od samych organizatorów lub środowisk z nimi związanych. Grupie tej przede wszystkim chodziło o to, jak możemy wtrącać się w ich rajd.
Nic podobnego, my do rajdu i pasji Bieżuń 4x4 nic nie mamy, a o ich sukcesach chętnie byśmy napisali. Nie możemy jednak przejść do porządku dziennego nad głosami Czytelników i nad faktem, że tę imprezę organizuje się w tak newralgicznym miejscu.
Ponieważ nie jesteśmy fachowcami w dziedzinie ochrony środowiska ani w konserwacji zabytków, głos oddajemy ekspertom.


Nie jest to najlepszy sposób z korzystania zabytkowego parku


Kierownik ciechanowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Krzysztof Kaliściak nie ma wątpliwości.
- Nie jest to najlepszy pomysł korzystania z zabytkowego parku. Nie jestem w posiadaniu dokładnych map alejek zabytkowych i sądzę, że gdyby tamtędy przejechał jeden quad, może dwa, to by się nic nie stało. Ale organizacja rajdu jest chyba przesadą – mówi Krzysztof Kaliściak.
Krzysztof Kaliściak mówi ponadto, że do konserwatora nie wpłynęło żadne pismo z zapytaniem o pozwolenie organizowania takiego rajdu.
- Czy ktoś pytał o to właściciela? Tego nie wiem, ale postaram się dowiedzieć – dodaje kierownik.
Kierownik wskazuje też, że prawo wyraźnie nie formułuje, że organizator musi pytać o zgodę konserwatora.
- Po prostu ustawodawca nie przewidział, że ktoś może wpaść na pomysł organizacji imprezy rajdowej w zabytkowym parku – podsumowuje Kaliściak – Ale moim zdaniem nie jest to najlepszy pomysł z korzystania z tego rodzaju dziedzictwa.


Park należy do obszaru Natura 2000

Park w Bieżuniu nie jest tylko zabytkiem. Jest to też teren chroniony ze względu na walory przyrodnicze, gdyż mieści się w obszarze Natura 2000.
- Każdy, kto wydaje zgodę na taki rajd, powinien zgłosić do nas zapytanie, czy taka impreza nie zagraża przyrodzie występującej na takim terenie. Do nas żadne zapytanie ani pismo nie wpłynęło – mówi rzecznik prasowy Rejonowej Dyrekcji Ochrony Środowiska Agata Antonowicz.
Rzecznik potwierdza, że teren znajduje się w obszarze Natura 2000.
- Należy mieć na uwadze, iż zgodnie z art. 33 ust 1 ww.  ustawy zabrania się podejmowania działań mogących, osobno lub w połączeniu z innymi działaniami, znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000, w tym w szczególności: pogorszyć stan siedlisk przyrodniczych lub siedlisk gatunków roślin i zwierząt, dla których ochrony wyznaczono obszar Natura 2000 lub wpłynąć negatywnie na gatunki, dla których ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000, lub pogorszyć integralność obszaru Natura 2000 lub jego powiązania z innymi obszarami – mówi Agata Antonowicz.
Trudno sobie wyobrazić, żeby rajd samochodów terenowych nie płoszył zwierząt.

- Działania w wyniku których dochodzi do płoszenia lub niepokojenia gatunków zwierząt podlegających ochronnie gatunkowej, stanowią naruszenie zakazów określonych w art. 52 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody - m.in. dotyczy to umyślnego płoszenia i niepokojenia - i są zagrożone karą grzywny lub aresztu – mówi rzecznik.
Agata Antonowicz jest zdania, że organizatorzy powinni przed zorganizowaniem imprezy zwrócić się ze stosownym wnioskiem do RDOŚ w Warszawie.
- Takiego wniosku nie otrzymaliśmy – podsumowuje rzeczniczka.

Burmistrz Szymański na nic nie zezwalał

Zapytaliśmy również burmistrza Bieżunia, czy zezwalał na rajd w zabytkowym parku. Osoby dyskutujące z nami powoływały się na argument, że burmistrz pozwolił. Odpowiedź była jednoznaczna.
- Ja takiej zgody nie wyraziłem, ponieważ teren ten nie należy do mnie ani do Miasta i Gminy Bieżuń – mówi burmistrz Bieżunia Andrzej Szymański – Taka impreza choć jest widowiskowa, moim zdaniem nie powinna się odbywać w tym zabytkowym miejscu – dodaje burmistrz.
Jednocześnie informuje nas, że w tej sprawie otrzymał już podobnie jak my kilka telefonów z zapytaniem, czy miejsce rajdu jest właściwe.
Burmistrz Andrzej Szymański podkreślił przy tym, że jeżeli wpłynie do niego oficjalny protest, jest gotów poczynić wszystkie administracyjne kroki, żeby ta impreza się nie odbyła. Jednocześnie wskazuje, że w Bieżuniu są miejsca, w których nie byłoby problemów z organizacją rajdu.
- Choćby na terenie należącym do Ochotniczej Straży Pożarnej – mówi Szymański.
Burmistrz Szymański nie odmawia bieżuńskim pasjonatom wsparcia, jest zachwycony ich zaangażowaniem, ale zdaje sobie sprawę, że organizacja Rajdu powinna przebiegać inaczej.

Zorganizowanie Rajdu nie jest łatwe
Na temat organizacji tego typu imprez wypowiedział się dla nas Kamil Bublijewski organizator wielu rajdów offroadowych na terenie Nidzicy.
- Zdobycie wszystkich pozwoleń na organizację rajdu jest niezwykle żmudne i czasochłonne – mówi Kamil Bublijewski – Kibicuję każdemu, kto się na to porywa. Najpierw trzeba otrzymać zgodę od każdego właściciela terenu, na którym będzie toczyć się rajd, potem trzeba zadbać o względy bezpieczeństwa i zabezpieczenia rajdu. Oczywiście ważne jest tez, żeby teren, na którym jeździmy nie był objęty jakąś ochroną.
Na pytanie, czy łatwo zorganizować jest rajd na terenie objętym ochroną zabytkową i środowiskową Kamil rozbrajająco odpowiedział.
- Nie wiem, nigdy nie próbowałem…

Bieżuń 4x4 nie chce rozmawiać
Organizatorzy rajdu oprócz kilku inwektyw, które zostawili na naszej stronie, nie chcieli podjąć z nami rozmowy. Na wysłane do nich pytania nie odpowiedzieli, telefonu nie odbierali.

Podsumowując, uważamy, że problem jest niezwykle poważny i trudny do rozwiązania. Z jednej strony grupa zapaleńców i fanów motoryzacji chce zrobić wielką rzecz. Trudno odmawiać im pasji i zaangażowania. W rajd włożyli całe swoje serce, a i środki pieniężne pewnie także. Z drugiej strony, barbarzyństwem jest niszczenie największych wartości naszego powiatu - parku wpisanego do rejestru zabytków i należącym do obszaru Natura 2000.

Komentarze (16) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. dom kultury #1764315 | 31.63.*.* 28 cze 2015 10:35

    Dom kultury jest od brania pieniędzy całym rokiem i obciążania budżetu Gminy Bieżuń do prywatnej kieszeni. Do likwidacji w trybie natychmiastowym. Porażka!!! Żenada!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. dzień bieżunia #1764229 | 83.15.*.* 28 cze 2015 06:45

      3 godzinny poślizg , plakaty 3 dni przed = kto organizował ,kto odpowiada za dobór firmy?

      Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      1. Karo #1763106 | 87.205.*.* 26 cze 2015 07:43

        Panom wydawało się, że wszyscy są za nimi, a przeciwko jest tylko Kurier. Nieprawda. Na facebooku niewielu wypowiada się tak otwarcie. A obserwując dyskusję na ten temat można było obawiać się chamskich i impertynenckich ataków ze strony niektórych "zapaleńców". Co do samej pasji, jak większość, twierdzę, że jest niesamowita. Tylko... panom chyba zabrakło trochę oleju w głowie. Pokory również zabrakło. Może następnym razem zorganizują rajd profesjonalnie? A propos gazety... Myślę, że właśnie w tym przypadku spełniła ona swoje zadanie.

        Ocena komentarza: warty uwagi (19) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. hag #1763014 | 46.169.*.* 25 cze 2015 23:04

        Ci panowie powinni swoją pasję rozwijać w innym miejscu, w ostatnich tygodniach i dniach mimo że już głośno było na temat rajdu że się odbywa w złym miejscu to i tak nic sobie nie robili z tego i tam jeździli terenówkami. Po prostu czują się bezkarni, a ludzie się ich boją

        Ocena komentarza: warty uwagi (20) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        1. KORA #1762930 | 83.15.*.* 25 cze 2015 21:20

          BRAWO GAZETA, W KOŃCU KTOŚ UTARŁ NOSA .JAK CHCĄ SWOJĄ PASJĘ ROZWIJAĆ TO NICH TO ROBIĄ BEZ SZKODY I Z POSZANOWANIEM DLA INNYCH ,

          Ocena komentarza: warty uwagi (19) ! - + odpowiedz na ten komentarz

        Pokaż wszystkie komentarze (16)