Sobota, 30 lipca 2016. Imieniny Julity, Ludmiły, Zdobysława

Miało być 100 miejsc pracy. Teraz może być problem

2015-07-13 15:35:07 (ost. akt: 2015-07-13 15:48:38)
Kamiński przekonywał radnych, żeby nieskorzy stali z prawa pierwokupu

Kamiński przekonywał radnych, żeby nieskorzy stali z prawa pierwokupu

Podziel się:

Lokalny przedsiębiorca Dariusz Kamiński wygrał przetarg. Kupił działki. Chce na nich inwestować. Planuje pobudować tam duże hale produkcyjne. Deklaruje, że zatrudni 100 pracowników. Okazuje się, że plany mogą nie wypalić. Prawo kupna tych działek najpierw ma Gmina. Niektórzy radni wahają się, czy ziemi nie podkupić. Czas mają do 23 lipca. Przedsiębiorca musi czekać.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Lokalny przedsiębiorca Dariusz Kamiński w drodze przetargu kupił dwie działki o łącznej powierzchni 2,68 hektara od Wspólnoty Gruntowej Wsi Poniatowo. Według ustawy Gmina ma prawo pierwokupu takich działek. Nie ma znaczenia, że ktoś je już kupił. Takie jest prawo. Do Urzędu trafiła informacja od notariusza o takiej możliwości. Decyzję musi podjąć Rada Miejska. Ma na to miesiąc. Po tym czasie prawo własności definitywnie przechodzi na przedsiębiorcę. Grunt znajduje się przy drodze Żuromin – Poniatowo. Jego cena to prawie 108 tysięcy złotych.

Radni zainteresowani wykupem
Informację na temat możliwości kupna działki radni otrzymali na Wspólnym Posiedzeniu Komisji w czwartek 25 czerwca. Zainteresowanie było spore. Mówiono, że lokalizacja dobra, a cena atrakcyjna i że to jedyna taka okazja. Że teren można kupić i potem sprzedać z zyskiem.
- Sprawa jest warta uwagi, lokalizacja jest interesująca i cena też – mówił na komisji Dariusz Wieczorek.
Ze strony radnych padały różne ciekawe pomysły. Przede wszystkim taki, że tam Gmina może stworzyć tereny inwestycyjne. Działki przy obwodnicy były i są dużo droższe. Tego dnia długo na ten temat dyskutowano.
Radni byli skłonni kupić te działki. Decyzja miała zapaść na sesji.

Sesja - wizyta przedsiębiorcy
Sesja odbyła się w poniedziałek 29 czerwca. Obecny na niej był przedsiębiorca, który już kupił ziemię od Wspólnoty. Tłumaczył, że działka jest mu potrzebna, bo w przeciwnym razie nie będzie mógł rozwijać swojej działalności.
- Uważałem, że ta działka jest praktycznie moja. Chcę tam wybudować trzy hale produkcyjne, w których chcę zatrudnić około 100 kolejnych osób – mówił Dariusz Kamiński – Ta działka jest nam niezbędna do rozwoju i nowych inwestycji. Dla mnie jest strasznie dziwną rzeczą, że próbuje się nam utrudniać rozwój. Ta działka jest bardzo ważna i muszę ją mieć.
Jak mówi Kamiński, działka, o której mowa, to nieużytki rolne. Kamiński działkę uprzątnął i przygotował pod budowę.
- Nie brałem pod uwagę, że ktoś mi będzie utrudniał inwestycję – mówił przedsiębiorca – Liczyłem, że Gmina będzie mi pomagała i ze mną współpracowała.
Kamiński prosił, żeby radni przeanalizowali swoją decyzję.
- Dla mnie wasza decyzja o kupnie tej działki może mieć tragiczne skutki – mówił przedsiębiorca.
Kamiński poinformował, że jest w trakcie załatwiania formalności w związku z budową hal. Ze staraniem się o pozwolenia na budowę postanowił, że poczeka, aż Rada podejmie decyzję.

Poparcie dla przedsiębiorcy

Część radnych uważa, że Gmina nie powinna wykupować tego gruntu.
- Jeżeli nasz inwestor chce tam inwestować, to rada nie powinna wykupować inwestorowi gruntów – mówił Krzysztof Czachorowski.
- Szukamy inwestorów, a mamy inwestora na miejscu, ta ziemia jest mu potrzebna do rozwoju firmy, która reprezentuje naszą gminę w kraju i poza granicami – mówił radny Leszek Łuczkiewicz – Nie możemy przeszkadzać własnym inwestorom.
Wiceprzewodniczący Rady Dariusz Wieczorek również przychylił się do zdania poprzedników, tłumaczył, że informacje, które na temat kupna działki otrzymał w czwartek na Komisji, przedstawiały sytuacje zupełnie inaczej, niż jest w rzeczywistości. Wieczorek tłumaczył, że nie wiedział, że Kamiński jest tym terenem w ogóle zainteresowany.
- Myślałem, że nikt się nie interesuje tym gruntem – wyjaśnił radny Wieczorek – Nie jestem przeciwnikiem żadnej przedsiębiorczości, ja w tym przypadku wstrzymam się od głosu.
Głos w tej sprawie zajął również radny Andrzej Staroń
- Ja też myślałem, że można na tym zarobić – mówił radny Staroń – My powinniśmy tworzyć realne miejsca pracy, a nie czekać aż może inwestor przyjdzie. Stworzenie możliwości zakupu tej działki przez pana Kamińskiego pomoże tworzyć miejsca pracy.

Dobies by trochę utrudnił
Zdaniem radnego Wiesława Dobiesa Gmina może skorzystać z prawa pierwokupu, a potem grunt może sprzedać po cenie rynkowej.
- Ja dzisiaj sam proponowałem coś, z czego może skorzystać każda gmina. Powinniśmy kupić działkę i ją odsprzedać chociażby panu Kamińskiemu po cenie rynkowej po to, żeby uzupełnić budżet gminy o parę groszy i nie jest to ani niemoralne, ani nieuczciwe – mówił Wiesław Dobies – Uważam, że nie jest to uniemożliwianie rozwoju tylko pewne utrudnienie.
Zdaniem Dobiesa rada w tym przypadku została poinformowana o całej sprawie zbyt późno i dlatego wnioskował o zwołanie sesji nadzwyczajnej w innym terminie i wówczas radni mieliby podjąć decyzję.
Jak wyjaśnił zastępca burmistrz Michał Bodenszac, akt notarialny z informacją o możliwości pierwokupu do Urzędu dotarł 23 czerwca . Radnym sprawa został przestawiona 25 czerwca. Na podjęcie decyzji radni mają miesiąc.

Na sesji kwestii wykupu nie rozstrzygnięto. Jeżeli wola ze strony radnych będzie, żeby grunt wykupić, zostanie zwołana sesja nadzwyczajna, na której odbędzie się głosowanie w tej sprawie. Jeżeli sesja się nie odbędzie, to pod koniec lipca ziemia przejdzie na własność inwestora Dariusza Kamińskiego.
A co inwestor? Musi czekać.



Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (94) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. widz #1790776 | 78.88.*.* 8 sie 2015 16:40

    Po raz kolejny brawa dla władz wspólnoty Poniatowa. Zrobili super interes ? Mieszkańcy mogą z nich być dumni? Na pewno powinni swoje funkcje we wspólnocie zachować dożywotnio. Bo kto by tak potrafił inny zarządzać majątkiem wspólnoty?

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. wyborca #1789829 | 151.248.*.* 6 sie 2015 22:20

    Szanowni radni, jak mozna przeszkadzac czlowiekowi, ktory chce inwestowac w nowe miejsca pracy. Jest to niewyobrazalny szczyt glupoty. Czy pan wieczorek, ktory zamierzal sie wstrzymac od glosu w tej sprawie ma jakiegos inwestora, ktory za ta dzialke zaplaci wiecej. RADO obudz sie, jak wy sobie wyobrazacie, ze mlody przedsieboirca, ktory w sasiedztwie tworzy od paru lat miejsca pracy ima chec dalej to robic, aby swoj rozwoj mial przenosic w nowa lokalizacje. Jezeli ten artykul przeczyta ktos z zewnatrz nawet za grosze nie zainwestuje w ten teren, poniewaz zrazi sie brakiem logiki wsrod radnych, ktorzy juz trzecia kadencje biora gaze z naszych podatkow. Moze to jest przyczyna braku zainteresowania zewnetrznych inewstorow tworzeniem miejsc pracy w Zurominie???

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. super #1788429 | 31.63.*.* 4 sie 2015 10:58

    Koniec tematu ziemia pana Darka!!!a porsche mu pasuje ,należy mu sie za cieszka prace chociaż by z takimi matolami z gminy.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)

    1. ...do mieszkaniec #1788162 | 46.113.*.* 3 sie 2015 19:42

      Pan Kamiński kupi ziemie która jest warta co najmniej 500 tys za 100 tys zł, następnie będzie chciał żeby go burmistrz zwolniła z płacenia podatków bo przecież on inwestuje, a rodzinie wymaga pomóc. Potem mu szwagiera jeszcze załatwi mase stażystów z urzedu pracy którzy bedą pracaować za 900 zł od 7 do 17... I tak będzie wyglądał ten biznes Pana Kamińskiego. Ciekawe za ile on by sprzedał to ziemia jak by musiał spieniężyć swój majątek jak mu interes nie wypali. Ciekawy jestem na co wyda to zaoszczędzoną różnice za zakup tej ziemi. Bo za 400 tys zaoszczędzone można dużo rzeczy zrobić. Np. kupić sobie następne Porsche albo żonie....

      Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Do mieszkaniec #1788158 | 83.28.*.* 3 sie 2015 19:32

      Piszesz o Radnych ,,którzy już trzecią kadencję biorą gażę z naszych podatków". Przecież wybraliśmy ich w demokratycznych wyborach ażeby nas po raz trzeci reprezentowali. Tak jak Burmistrz też została wybrana w demokratycznych wyborach i bierze pieniądze z naszych podatków bo tak chcieliśmy i tak ma być zarówno w Radzie jak i burmistrz. Jak Ci się nie podoba to wystartuj w następnych wyborach i Ty będziesz brał pieniądze z podatków a nie jak piszesz ,,darmozjady"

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (94)