środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Żuromin w latach międzywojennych

2015-07-14 14:47:10 (ost. akt: 2015-07-30 18:45:55)
Właściciele tartaku, ludność wyznania żydowskiego. Jak opisuje Sławomir Topolewski, w którego zbiorach znajduje się to zdjęcie, na fotografii znajdują się Dovo Klein i jego dwóch synów

Właściciele tartaku, ludność wyznania żydowskiego. Jak opisuje Sławomir Topolewski, w którego zbiorach znajduje się to zdjęcie, na fotografii znajdują się Dovo Klein i jego dwóch synów

Autor zdjęcia: fot. ŻGH

Podziel się:

Prezentowany dziś fragment mapy przedstawia Żuromin w roku 1930. Możemy ją zaprezentować Czytelnikom Kuriera dzięki uprzejmości Sławomira Topolewskiego.

Ogólny obraz miasta

W 1921 roku Żuromin był miasteczkiem liczącym 3962 mieszkańców. Należał do powiatu sierpeckiego, najbliższy sąd znajdował się w Bieżuniu, a linia kolejowa w Lidzbarku. Do najważniejszych budynków w mieście należał kościół katolicki, synagoga żydowska oraz magistrat. Targi odbywały się w mieście co poniedziałek.
Usługi

W Żurominie była jednostka ochotniczej straży pożarnej, której komendantem był Błażej Owocki. W mieście leczyło dwóch lekarzy byli to dr Ksawery Heine oraz dr Kazimierz Zaborowski. Oprócz nich byli dentyści Chaja Karlsbrum oraz Helena Mocna (obie pochodzenia żydowskiego). Aptekę prowadził J. Kocel oraz S. Wolski. Usługi komunikacyjne (2 autobusy) prowadził Żyd Hamburgier. W mieście były dwielektrownie Grodka i Browarka. Potwierdziło się więc przypuszczenie, że w Żurominie z prądu korzystano już w okresie międzywojennym. Zakład fotograficzny prowadził Chorążyc. Żurominian obsługiwało dwóch fryzjerów Mocny i Przechadzki. Zjeść można było w trzech jadłodajniach: u Hofmana, Jankowskiej i Krasnodębskiej. Księgarnię prowadził Ryzowy a młyny Grodek i Oryl. Naczynia kuchenne wyrabiał i sprzedawał Żyd Listopad. Zegarmistrzami byli Gutenberg i Zylbersztejn.

Sklepy i handel

Bławaty czyli slkepy z materiałami zajmowali się przeważnie żydzi (Arfa, Biderman, Bieżuner, Borensztejn, Gitag, Dawidowicz, Dobroszklanka, Drobiner, Elsztajn, Hamburger, Indor, Kirszbaum, Klajn, Kohn, Król, Lent, Moszyński, Sokołower, Szer, Szlezinger). Sprzedawano też budulec – Grajewski, Lichtenberg, Prochownik, Rajngewirc, Brok i Goldsztejn. Sklepy z artykułami kolonialnymi mieli Bartnicka, Binenfeld, Dziurlikowski, Fiszerman, Grunberg, Horowic, Kantorski, Kownacki, Kufeld, Lipszyc, Mgła, Prochownik, Ryżowy, Skoruposki, Tylbor, Warszawiak, Wysiński. Chustki można było kupić od Rajngewirtza, cukier od Majera, czapki zaś wyrabiali i sprzedawali Wilodroż i Zylbersztejn. W Żurominie sporo było sklepów z galanterią, prowadzili je: Derewiczer, Frocht, Fuks, Goldsztejn, Katz, Król, Lent, Listopad, Maj, Mendelsohn, Mintz, Najar, Ruda, Szmulewicz, Wiatrakowska. W Żurominie nierogacizną handlowali: Jankowski i Welenc. Natomiast końmi Bielas, Frajdenberg, Krata i Lichteman. Z pewnością korzystali oni z usług kowali: Kępskiego, Kułakowskiego i Wrzalińskiego. Wyroby koszykarskie to specjalność Borensztejna i Czekało. Krawiectwem zaś parali się Abramowicz, Darfman, Frenkiel, Kordelsman, Miotła, Mitgant, Pedro, Szklar i Tac. Sprzedażą nabiału trudniła się Politowski oraz Szpiro. Artykuły rolnicze można było kupić w Spółkowym Sklepie Rolniczym. Sklepy z różnościami posiadali Goldsztajn, Goldsztejn i Radzik. Artykuły spożywcze nabyć można było u Chorążyca, Fabiana, Gosika, Gralewskiego, Krzywdy, Migdała, Olewnika i Szczepańskiego. Ubrania gotowe kupić zaś było można u Głuskienosa, Gruszki, Hercenberga i Pedry. Żelazo nasi przodkowie kupowali u Brauna, Bytonia, Drobinera, Goldsztejna, Samoraja, Tuchhendlera, , Wajdenbauma i Wetmańskiej. Zbożem handlowali Brok, Elsztejn, Frajdenberg, Mondrzak, Prochadnik, Rajgiewirc, Goldsztejn, M. Ryżowy, J. i A. Ryżowy. A czegoś mocniejszego można było się napić w wyszynku trunków u Sikorskiego lub Żuka.

Rzemieślnicy

Jedyną cegielnię w mieście posiadał Kaźmierski, a fabrykę cementu Prochownik . Cieślami byli Gerlach, Nowicki, Nykel, Tański i Zagórny. Drzewo sprzedawał Lent. Murarzami zaś byli Byber, Góralski, Gulczyński, Kobyłecki, Koprowski i Łubiński. Garncarzami byli Bolesta i Brodziński. W Żurominie w okresie międzywojennym było czterech bednarzy (Karpiński, Kostrzewski, Milewski, Wojciechowski) i dwóch blacharzy (Dawidowicz, Frank). Kaszarnię prowadzili Jaskółka H. Królik i J. Królik. Kamasznikiem był Lewkowicz, a kołodziejami Hałasiński, Juśkiewicz, Kąpiński, Manelski, i Sułkowski. Były też w Żurominie zakłady ogrodnicze. Prowadzili je Kułkowski (po wojnie zginął podczas samosądu) i Popławski. Były też dwie olejarnie – Karpy i Mondersztejna. Piekarnie prowadzili Gołębiowski, Gutowski, Lichtman, Opatowski, Prochownik, Radzik, D. Ryżowy i H. Ryżowy oraz Wetmański. Była też wytwórnia piwa Grędzińskiego a szynki z piwem mieli Gołdak, Lissowski i Prochownik. Powroźnikiem był Bekierman, rymarzami Nowakowski i Rozenberg. W mieście było wielu rzeźników: Charzyński, Falkowski, Grafman, Michalczyk, Mucha, Rajkiewicz, Rakowski, Rypiński, Sokół, Sztram, Zakroczymski. Garbarzami był Starogobski a skóry sprzedawali Borensztejn, Farensztejn, Hamburger, Kronenberg, A. Mionczyn, I. Mionczyn, Skórnik i Windycka. Stolarką zajmowali się Gadomski, Kanterski, K. Karpiński, Kirszanbaum, Leszczyński, Mieczkowski, Mocny, Stankowski. Szewcami byliBich, Brodziński, Brudziński, Dębowski, Grabowski, Kamiński, Karczewski, Majewski, Pyrzynowski, Wąsowski i Zdziebłowski. Jedynym ślusarzem był Franciszek Sarnecki (z innych źródeł wiadomo, że miał fabrykę rowerów i że dyrygował miejscowej orkiestrze). Fabrykę wód gazowanych prowadzili Lissowska i Rozenblum.
***
Powyższy przegląd żuromińskich nazwisk i zawodów może być dla każdego Czytelnika materiałem do genealogicznych badań. Stanowić może podstawę do poszukiwania własnych przodków. Przede wszystkim jednak konkretyzuje wyobrażenia Żuromina sprzed stu lat. Gwarnego, dwuwyznaniowego, handlowego miasta naszych przodków.

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pokręt #1907051 | 46.112.*.* 14 sty 2016 20:55

    Może tak ktos poda liczbę pracujących i niepracujących, liczbę budżetowców, liczbę radnych w powiecie, liczbę mandatów, długość kolejek do specjalistów lekarzy,ilość ferm i ilość zbadanych próbek pod względem ilości antybiotyków w mięsie. Dużo danych, bardzo dużo. Jaki dochód mają czarni nie płacący na PKB Polski.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Obecnie... #1906778 | 78.88.*.* 14 sty 2016 16:05

    Obecnie Żuromin jest miastem z liczbą mieszkańców wynoszącą 9 015, z czego 51,8% stanowią kobiety, a 48,2% męźczyźni. W latach 2002-2014 liczba mieszkańców wrosła o 4,0%. Średni wiek mieszkańców wynosi 39,1 lat i jest nieznacznie mniejszy od średniego wieku mieszkańców województwa mazowieckiego oraz nieznacznie mniejszy od średniego wieku mieszkańców całej Polski. Mieszkańcy powiatu zawarli w 2014 roku 56 małżeństw, co odpowiada 6,2 małżeństwom na 1000 mieszkańców. Jest to znacznie więcej od wartości dla województwa mazowieckiego oraz znacznie więcej od wartości dla Polski. W tym samym okresie odnotowano 1,0 rozwodów przypadających na 1000 mieszkańców. Jest to znacznie mniej od wartości dla województwa mazowieckiego oraz znacznie mniej od wartości dla kraju. 28,0% mieszkańców Żuromina jest stanu wolnego, 58,7% żyje w małżeństwie, 2,5% mieszkańców jest po rozwodzie, a 10,2% to wdowy/wdowcy. Żuromin ma dodatni przyrost naturalny wynoszący 18. Odpowiada to przyrostowi naturalnemu 1,4 na 1000 mieszkańców Żuromina. W 2014 roku urodziło się 98 dzieci, w tym 51,0% dziewczynek i 49,0% chłopców. Średnia waga noworodków to 3 297 gramów. Współczynnik dynamiki demograficznej, czyli stosunek liczby urodzeń żywych do liczby zgonów wynosi 0,92 i jest znacznie mniejszy od średniej dla województwa oraz mniejszy od współczynnika dynamiki demograficznej dla całego kraju. W 2013 roku 51,8% zgonów w Żurominie spowodowanych było chorobami układu krążenia, przyczyną 24,0% zgonów w Żurominie były nowotwory, a 5,4% zgonów spowodowanych było chorobami układu oddechowego. Na 1000 ludności Żuromina przypada 10.47 zgonów. Jest to wartość porównywalna do wartości średniej dla województwa mazowieckiego oraz nieznacznie więcej od wartości średniej dla kraju. W 2014 roku zarejestrowano 104 zameldowań w ruchu wewnętrznym oraz 119 wymeldowań, w wyniku czego saldo migracji wewnętrznych wynosi dla Żuromina -15. W tym samym roku 1 osób zameldowało się z zagranicy oraz zarejestrowano 2 wymeldowań za granicę - daje to saldo migracji zagranicznych wynoszące -1. 64,2% mieszkańców Żuromina jest w wieku produkcyjnym, 18,3% w wieku przedprodukcyjnym, a 17,5% mieszkańców jest w wieku poprodukcyjnym.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Dorota Bądzelewska #1906560 14 sty 2016 11:49

      kowal Kępski to był brat mojej babci.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)