Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Lato. Strażacy mają pełne ręce roboty

2015-08-13 08:27:41 (ost. akt: 2015-08-14 08:58:49)
Pożar w Zielonej gasiło 20 jednostek straży pożarnej

Pożar w Zielonej gasiło 20 jednostek straży pożarnej

Autor zdjęcia: fot. ae

Podziel się:

Upały i susza sprawiają, że strażacy mają dużo pracy. Płonie sucha trawa, zboże słoma i rżysko. W zeszłych latach przeżywaliśmy podczas upałów ogromne pożary pól. Ogień trawił majątki. W tym roku jest lepiej. - Mieszkańcy świadomie podchodzą do istniejącego zagrożenia i nie stwarzają niebezpiecznych sytuacji – mówi bryg. Józef Dobies.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Tylko w ciągu pierwszych siedmiu dni sierpnia strażacy wyjeżdżali do pożarów zboża, słomy i rżyska 4 razy. W Zielonej 5 sierpnia paliło się na prawie 11 hektarach. W gaszeniu pożaru prało udział 20 jednostek straży. Czynności prowadziło 85 strażaków. Akcja gaśnicza trwała 3 godziny.

1 sierpnia w Bieżuniu strażacy gasili transformator i trawę znajdującą się wokół niego. Podobna interwencja to gaszenie pożaru transformatora w Kocewie.
Mimo pory roku i warunków pogodowych, zdaniem oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej bryg. Józefa Dobiesa, pożarów nie ma dużo.
- Nie ma dużo pożarów, to świadczy o tym, że mieszkańcy świadomie podchodzą do istniejącego zagrożenia i nie stwarzają niebezpiecznych sytuacji – mówi bryg. Józef Dobies.

Coraz więcej os i szerszeni
Strażacy mają dużo pracy w związku z owadami. Tylko w ciągu tygodnia (od 31 lipa do 7 sierpnia) żuromińscy strażacy interweniowali 13 razy w związku z owadami, które zagrażały mieszkańcom.
Inne działania
Z kolei w Będzyminie strażacy zajęli się małym bocianem, który wypadł z gniazda. W Lubowidzu natomiast strażacy zabezpieczali studnię. W studni utopił się kot, bo wlot do niej nie był zabezpieczony. Strażacy musieli wykonać czynności, które zabezpieczą to miejsce przed takimi zdarzeniami. 5 sierpnia natomiast były prowadzone działania ratowniczo – gaśnicze w związku z pożarem samochodu ciężarowego w Cyndatach. Poza tym Strażacy interweniowali 4 razy związku z usuwaniem suchych i pochylonych drzew oraz naderwanych konarów na terenie powiatu.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. oli #1795315 | 46.77.*.* 16 sie 2015 10:24

    Susza susza

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Derek #1794661 | 87.151.*.* 14 sie 2015 19:26

    Osobnym zagadnieniem jest możliwość skracania czasu pracy, gdy temperatura powietrza przekracza 28 st. w pomieszczeniach zamkniętych. Prawo nie nakłada zakazów, a więc pracodawca dowolnie może skrócić pracownikom czas pracy. W prywatnych zakładach rzecz ma się różnie, ale już w urzędach i jednostkach urzędowi podległych — pracodawca z reguły trzęsie zadkiem przed hipotetycznym i wyimaginowanym przekroczeniem w tej sprawie granic. Pracownicy duszą się, bo szef lub szefowa w idiotycznym pojmowaniu obowiązków-nakazują pracownikom w te upały pracować. Jest jednak rada: Kodeks Pracy i prawa z nim powiązane. Podpowiem, co trzeba zrobić, gdzie wystąpić z wnioskiem, jaki i przeciw komu pozew złożyć. Na początek trzeba zmierzyć temperaturę w pomieszczeniu, gdzie się pracuje. Najlepiej przez dwa-trzy dni. Zrobić z tego foto (w tle musi być to pomieszczenie) i jazda. Przypominam, że odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu lub pracę w warunkach szkodzących zdrowiu sięgają nawet stu tysięcy. Jest o co walczyć.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. coś za coś #1794329 | 83.28.*.* 14 sie 2015 08:28

      Po piętnastu latach na zasłużoną emeryturę. Kierowca w straży nie opuszcza terytorium powiatu przez piętnaście lat i w wieku trzydziestu pięciu czterdziestu lat odchodzi na wysoką emeryturę. kierowca tira po czterdziestu do pięćdziesięciu latach pracy jeżdżąc po Europie otrzymuje połowę tego co spracowany strażak. Zostałem szczęśliwym ojcem w wieku dwudziestu lat dzisiaj mam sześćdziesiąt mój syn czterdzieści i przechodzi za pięć lat po dwudziestu pięciu latach pracy na zasłużoną emeryturę (mógłby już być na emeryturze od dziesięciu lat) a ja jeszcze dwa lata będę musiał pracować na jego emeryturę. Czy to jest normalny kraj??? Cytuję byłego ministra Drzewieckiego ,,DZIKI KRAJ"

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. ela #1794173 | 95.160.*.* 13 sie 2015 20:02

        Na pewno się przerobią,,,,,,,,,,,,,,,

        ! - + odpowiedz na ten komentarz