Sobota, 28 maja 2016. Imieniny Augustyna, Ingi, Jaromira

Radni uratowali Straż Miejską

2015-08-21 15:38:26 (ost. akt: 2015-08-21 15:44:57)
. Na Komisji i na sesji był obecny komendant Straży Miejskiej Wacław Chęciński. Przysłuchiwał się jedynie dyskusji. Zapewne czekał na decyzję. Głosu jednak nie zabrał

. Na Komisji i na sesji był obecny komendant Straży Miejskiej Wacław Chęciński. Przysłuchiwał się jedynie dyskusji. Zapewne czekał na decyzję. Głosu jednak nie zabrał

Podziel się:

Nie będzie likwidacji Straży Miejskiej w Żurominie. Radni nie przychylili się do wniosku burmistrz Anety Goliat o zasięgnięciu opinii Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji dotyczącej rozwiązania straży miejskiej. Opinia jest konieczna do dalszej procedury zmierzającej do likwidacji straży. Opinii nie będzie. Straż Miejska w Żurominie zostaje.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Temat żuromińskiej Straży Miejskiej był na naszych łamach poruszany wiele razy. To za sprawą burmistrz Żuromina Anety Goliat, która jeszcze w swojej kampanii wyborczej, mówiła o zorganizowaniu referendum w sprawie rozwiązania Straży Miejskiej. Referendum jednak nie będzie. Jak tłumaczy Goliat dlatego, że jego przeprowadzenie jest bardzo kosztowne. Może się też okazać, że nie weźmie w nim udziału wymagana ilość osób.

Konsultacje społeczne
Władze Miasta mimo to chciały poznać zdanie mieszkańców na temat funkcjonowania Straży Miejskiej. Urząd przeprowadził konsultacje społeczne. Mieszkańcy mieli do wyboru zagłosować za dalszym funkcjonowaniem Straży lub za jej likwidacją. W konsultacjach wzięły udział 653 osoby. Za likwidacją straży opowiedziało się 368 osób, a za jej dalszym funkcjonowaniem 280 osób. Taki wynik konsultacji spowodował, że burmistrz zrobiła pierwszy krok zmierzający do likwidacji tej instytucji. Zgodnie z przepisami najpierw opinię w sprawie Straży Miejskiej w Żurominie musi wydać Mazowiecki Komendant Wojewódzki Policji. Na wystąpienie o taką opinie musi zgodzić się Rada Miejska.

Goliat - Straż Miejska jest niepotrzebna

Dyskusja na temat funkcjonowania straży miejskiej toczyła się na piątkowym wspólnym posiedzeniu Komisji.
- Po opiniach, jakie ja słyszę i po rozmowach z osobami, z którymi się spotykam gros osób podziela opinię, że Straż Miejska jest niepotrzebna – mówiła burmistrz Aneta Goliat – Spotykam się z negatywną opinią o strażnikach – dodała burmistrz.
Burmistrz poinformowała, że utrzymanie Straży Miejskiej w Żurominie kosztuje około 212 tysięcy rocznie. Oszczędności powstałe w wyniku likwidacji Straży Miejskiej, burmistrz chciałaby przeznaczyć na podwyżki dla osób, które pracują prawie 40 lat jako między innymi sprzątaczki, kucharki w jednostkach podległych Gminie. Po tylu latach pracy zarabiają 1750 złotych miesięcznie. W tej sprawie u burmistrz była grupa osób, których to dotyczy.
Co się zmieniło?
Przewodnicząca Barbara Michalska zacytowała artykuł, który ukazał się na łamach Kuriera Żuromińskiego w marcu. Przytoczyła słowa burmistrz, że straż miejska jest potrzebna i że strażnicy mają nowe obowiązki.
Burmistrz wyjaśniła, że wówczas dała szansę strażnikom. Nie wszyscy ją jednak wykorzystali.
- Przez pół roku przyglądałam się bacznie Straży Miejskiej – mówiła burmistrz – Uważam, że aby być kierowcą, nie trzeba być strażnikiem i można inaczej jeszcze zarabiać. Myślałam, że Straż Miejska wykorzysta tę szansę, którą dostała. Niestety, nie wszyscy chcieli.
Goliat poinformowała, że niektóre jej polecenia były ignorowane. Na polecenie, żeby na przykład sprawdzić, co się dzieje przy szkole nie było reakcji. Do tej pory strażnicy nie mieli zakresu obowiązków służbowych. To się jednak zmieniło.
- Jeżeli moje polecenia nie będą wykonywane, zgodnie z kodeksem pracy będę wyciągać konsekwencje służbowe. Nie może być tak, że są ignorowane polecenia pracodawcy – mówiła Aneta Goliat.

Strażnicy mieliby pracę
Burmistrz poinformowała, że w przypadku rozwiązania Straży, strażnicy nie stracą pracy. Jeden z nich zostałby kierowcą w Urzędzie, inny będzie zatrudniony jako osoba udzielająca informacji interesantom Urzędu. Wszystko to za niższe wynagrodzenie niż jako strażnicy. Jak poinformowała burmistrz, komendant mógłby skorzystać ze świadczeń przedemerytalnych. To wszystko dałoby oszczędności w wysokości około 100 tysięcy. Goliat wyjaśniła również, że obowiązki, które teraz mają strażnicy zostałyby rozdzielone wśród innych pracowników.

Konsultacje nic nie dają
Dla radnych konsultacje społeczne w sprawie funkcjonowania Straży Miejskiej nie dają obrazu oczekiwań społeczeństwa.
- Jestem zaskoczony, że tyle osób przyszło zagłosować, żeby straż miejska została, dla mnie nie jest to miarodajne, ktoś miał jakiś ból i poszedł zagłosować – mówił radny Zbigniew Sochocki.
Podobnego zdania jest radny Wiesław Dobies.
- 95% mieszkańców nie skorzystała z konsultacji, to w zasadzie nam nic nie mówi – mówił Dobies – jeżeli są problemy w zatrudnieniu, to można je rozwiązać odpowiednio konstruując zakres obowiązków.

Rada przeciw
Na sesji 17 sierpnia dyskusji już nie było. Za Uchwałą o wystąpieniu opinię na temat Straży Miejskiej do Komendanta zagłosował jeden radny, trzech wstrzymało się od głosu. Odrzucenie tej Uchwały zamyka drogę do likwidacji SM. Radni chcą, żeby Straż Miejska w dalszym ciągu funkcjonowała.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (165) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Areszt #1815363 | 31.63.*.* 15 wrz 2015 19:56

    Kandydatkę PSL-u na Senatora Panią Dyrektor Powiatowego Biura Pracy w Kielcach aresztowali za łapówkarstwo. PSL!!! PSL!!! PSL!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. do 151.248 #1808730 | 89.231.*.* 4 wrz 2015 18:56

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Skoro psl tak zatrudnia swoich, to dlaczego w starostwie i w jednostkach starostwu podległych pracuje tyle ludzi z WZU i PO, np. Bodenszac pracował w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji wcześniej, żona Bodenszaca w PUPie, Goliatowa była w Pupie, Jabłoński w Agencji???!!! Przecież powiatem od zawsze rządzi PSL i jakim prawem zatrudniali wyżej wymienionych, skoro jak twierdzisz "zatrudniają tylko swoich" . Nie kłam, wredny Pinokio. A za aferę z inspektorem, to do prokuratury mniej pretensje, to ona ściga, a nie starostwo.

    1. obywatel #1808706 | 151.248.*.* 4 wrz 2015 18:27

      A jak było za Noska i obecnego PSL - zatrudnianie rodzin w gminie maz i zona, corka i matka itd., zatrudnianie dla Poniatowa i dzieci radnych , reszta wek, afera z inspektorem nadzoru budowlanego, kara za halę 500 tys., zastraszanie ludzi a szpital szkoda pisania- to jest NORMALNE? Tak dla SWOJAKOW ZIELONIAKOW

      Ocena komentarza: warty uwagi (16) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Do wyborcy !!!! #1808424 | 79.188.*.* 4 wrz 2015 11:31

      Masz racje ,lepiej nic nie robic ?bo jak robisz to żle . tak obecnie jest za słynnego WUZU - nic nie robii

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Ewa #1808353 | 109.243.*.* 4 wrz 2015 09:46

        Widziałam dzisiaj, jak po strażników przepuszczających dzieci przyjechał trzeci strażnik samochodem WZU 20... i zabrał go do lokum.Strażnik nie może wrócić pieszo, musi być na stanowisku pracy gotowy do akcji, siedzi i czeka na akcję.

        ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

        Pokaż wszystkie komentarze (165)