środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Jednak można! Mieszkańcy Dąbrowy będą mieli chodnik

2015-08-27 10:04:16 (ost. akt: 2015-08-27 10:24:58)
 Mieszkańcy Dąbrowy pytali o chodnik w ich miejscowość

Mieszkańcy Dąbrowy pytali o chodnik w ich miejscowość

Autor zdjęcia: fot. Ewa Jabłońska

Podziel się:

W Dąbrowie będzie chodnik. O inwestycje wiele lat zabiegali mieszkańcy wsi. Dąbrowa jest położona przy bardzo ruchliwej wojewódzkiej drodze 563. Poruszanie się po jej poboczu było niebezpieczne. Jeszcze w tym roku inwestycja zostanie zrealizowana. Na sesji pojawili się mieszkańcy Dąbrowy.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Jeszcze w tym roku w miejscowości Dąbrowa powstanie chodnik. Temat chodnika w tej miejscowości był wielokrotnie poruszany w Kurierze. Mieszkańcy wiele lat starali się tę inwestycję. Swego czasu pisaliśmy, że mieszkańcom Dąbrowy i Franciszkowa jest trudniej o inwestycje, ponieważ mają niewielu mieszkańców i jednocześnie głosów w wyborach. Oburzone władze tłumaczyły, że wcale tak nie jest, a inwestycje są trudne do zrealizowania przede wszystkim ze względów administracyjnych (droga wojewódzka).
Okazuje się, że część chodnika będzie można wybudować. Mieszkańcy Dąbrowy odetchną zapewne z ulgą.

Mieszkańcy Dąbrowy na sesji
W sprawie inwestycji grupa mieszkańców Dąbrowy przyszła na sesję Rady Miejskiej 17 sierpnia. Chcieli znać szczegóły inwestycji. Pytali również dlaczego chodnik nie powstanie w całej miejscowości. Zastępca burmistrza Michał Bodenszac odpowiadał na pytania i tłumaczył charakter inwestycji.
- Inwestycja obejmuje poprowadzenie kanalizacji deszczowej, ułożenie chodników do części zjazdu na Cierpigórz – mówił Michał Bodenszac – Po stronie Województwa jest kanalizacja i chodniki, Gmina zrobi zjazdy na posesje mieszkańców.
Dla mieszkańców nie jest jednak zrozumiałe dlaczego inwestycja nie objęła całości wsi. Dlaczego projekt inwestycji tego nie przewidział. Kilka domów zostanie bez chodnika. Mieszkańcy pytali, dlaczego wieś została tak podzielona. Nie widzą sensu w takiej decyzji.

Czyja zasługa a czyja porażka
Sprawę chciał wyjaśnić mieszkańcom wiceprzewodniczący Dariusz Wieczorek. Radnym jest przez 4 kadencje. Wieczorek do sprawy podszedł politycznie. Podkreślił, że inwestycja w Dąbrowie, to nie jest zasługa obecnej władzy.
- Sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Część chodnika to powiedzmy sukces obecnej władzy, a to, że nie ma chodnika, to porażka poprzedniej władzy. Tak oczywiście nie jest. To tak jakby ktoś powiedział, że to zasługa nowej sołtys. Chodnik nie jest związany ani ze zmianą sołtysa ani ze zmianą władzy – tłumaczył Dariusz Wieczorek – Temat chodnika w Dąbrowie jest stary jak świat, pewnie ma ze 12 lat. Gmina chodnika nie wybudowałaby ani teraz, ani wtedy z uwagi na koszt i warunki tej inwestycji. Moim zdaniem Województwo już się umęczyło tym ciągłym dobijaniem do drzwi, również dzięki mieszkańcom i gminie.
Zdaniem Wieczorka w poprzedniej kadencji rada dużo robiła, żeby chodnik powstał.
- To nie jest tak, że przez poprzednie kadencje Wieczorek, a w szczególności burmistrz Zbigniew Nosek, byli przeciwni inwestycji. To jest nieprawda. W poprzedniej kadencji robiliśmy wszystko, żeby chodnik do Dąbrowy był – zapewniał Wieczorek.
Wieczorek przypomniał ostatnią debatę na temat bezpieczeństwa, podczas której padały pytania o chodnik w Dąbrowie.
- Wojewoda Kozłowski zadeklarował, że zrobi wszystko, żeby chodnik był i tak się stało – mówił wiceprzewodniczący.
Wieczorek wyjaśnił również, że projekt inwestycji jest zrobiony tylko do zakrętu bo wcześniej Gmina się przymierzała do realizacji tej inwestycji. To miało dać oszczędność.
Z wywodami przewodniczącego mieszkańcy Dąbrowy się nie zgadzali.
- Dąbrowa była zapomniana – mówił Krzysztof Spychała – Bo w wyborach niewiele mogliśmy pomóc – dodał.
Na dalszą część chodnika mieszkańcy będą musieli poczekać. Czy tak długo, jak na pierwszą część, nie wiadomo. Ze strony burmistrz Anety Goliat padła deklaracja, że zrobi wszystko, żeby dalsza część chodnika też była zrobiona.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mgr #1806431 | 78.88.*.* 1 wrz 2015 21:23

    Na samo pozyskanie gruntów niezbędnych do przebudowy lub budowy dróg wojewódzkich przeznaczonych jest 9 mln zł. Największe inwestycje drogowe planowane na ten rok to rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 747 na odcinku od skrzyżowania z drogą krajowa nr 79 wraz ze skrzyżowaniem w m. Lipsko do projektowanego mostu na rzece Wisła (44,5 mln zł), drogi wojewódzkiej nr 727 Klwów-Szydłowiec (8,43 mln zł), rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 802 na odcinku od drogi krajowej nr 2 do granicy miasta Mińsk Mazowieckiego (8 mln zł), przebudowa odcinka drogi wojewódzkiej nr 803 w miejscowości Żelków Kolonie, pow. siedlecki (7 mln zł), rozbudowa skrzyżowania ul. Licealnej i Piłsudskiego w Sochaczewie w ciągu drogi wojewódzkiej nr 705 (5,3 mln zł), rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 683 w powiecie piaseczyńskim (5 mln zł), przebudowa drogi wojewódzkiej nr 730 – ul. Warecka w miejscowości Jasieniec, pow. grójecki (4,3 mln zł) czy budowa nowego przebiegu drogi wojewódzkiej nr 627 na odcinku o długości ok. 15 km od Treblinki do Kosowa Lackiego (2,66 mln zł). O drogach nr 541 i nr 563 biegnących przez Żuromin ani widu , ani słuchu...nie wspomnę o znakach drogowych,które rodzą się jak grzyby po deszczu ,a wiele z nich jest niepotrzebnych.Z tych pieniędzy można by wybudować nie jeden chodnik...

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Jan Kowalski #1804529 | 83.12.*.* 29 sie 2015 23:48

    Dąbrowa wywalczyła chodnik i wielki ukłon im,teraz czas na Franciszkowo,bo tam również potrzebny, droga wojewódzka i natężenie ruchu ogromne-do roboty Panie Bodenszac i nie zwalaj wszystkiego na poprzednią władze,ocenimy Cię w następnych wyborach.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. wyborca #1803981 | 151.248.*.* 28 sie 2015 21:31

    Pan Struzik nie jest Bogiem!!!Nie ma prywatnego folwarku tylko nasze podatki i tyle panie T.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. T. #1803587 | 77.255.*.* 28 sie 2015 13:17

      Jestem przekonany ,że ten chodnik jest w Dąbrowie niezbędny.Ale ,trzeba tam zrobić kanalizację sanitarną , na którą środki są u P.Struzika w Warszawie i tych środków obecna władza nie dostanie .Wobec tego z chodnika będą tylko obiecanki Pani Burmistrz ,ale chodnik nie powstanie ,a powinien.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Japa #1803163 | 83.24.*.* 27 sie 2015 22:12

      Jest to droga wojewódzka i ten chodnik powinien być już od co najmniej lat 10 wstecz bo to żadna łaska. Te ssprawę blokował pani, której nie wybrano do sejmiku wojewódzkiego i o tym dobrze wiedziały poprzednie władze powiatu. Obecne widocznie mają lepsze chory bo i grunt pod nogami PSL się pani więc ostatnia deska ratunku. A że nasi wybrańcy narodu ci z gminy podpinają się pod to to normalka.W polityce nawet ci najniżej jak widać wstydu nie mają

      Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (11)