Sobota, 10 grudnia 2016. Imieniny Danieli, Bohdana, Julii

Marzenia Wylazłowa

2015-09-28 12:36:06 (ost. akt: 2015-10-07 13:41:30)
Wioska jak malowana. Wylazłowo

Wioska jak malowana. Wylazłowo

Podziel się:

- Jesteśmy bramą na Mazury i mamy ogromny turystyczny potencjał – mówi Marian Kamecki prezes Spółdzielni Socjalnej „Za lasami”. - Można stworzyć u nas tematyczną wioskę, która nawiązywałaby wyglądem i funkcjonalnością do wiosek, które zobaczyć możemy tylko w skansenach.

Maciej Zaremba
redakcja@kurierzurominski.pl



Wylazłowo to niewielka miejscowość w gminie Lubowidz. Położona jest na skraju dwóch województw mazowieckiego i warmińsko – mazurskiego.
- To ogromny turystyczny atut, nie tylko Wylazłowa, ale i gminy Lubowidz – mówi Marian Kamecki prezes Spółdzielni Socjalnej „Za lasami”.
Atut ten wydaje się jeszcze niezbyt wykorzystany, choć mieszkańcy gminy coraz bardziej zdają sobie z niego sprawę.


Wioska jak ze skansenu

Wylazłowo położone jest z dala od głównych traktów. W pobliżu jest nieskażona niczym przyroda. Blisko tu do lasu i do rzeki. Wydaje się, że to idealne miejsce, żeby przyciągnąć turystów pragnących odpoczynku od miejskiego zgiełku.
- Z Warszawy do nas jest najbliżej, żeby poczuć w pełni przyrodę. Chciałbym, żeby powstała tu wioska tematyczna, na wzór tych skansenowych. Z wiatrakami, starymi chatami, polnymi drogami, przydrożnymi figurkami, płotami drewnianymi i kapliczką do modlitwy. Zapewniam, że znalazłoby się wielu chętnych, żeby tu przyjechać – mówi Kamecki.
Przekonuje również, że na takiej wiosce mogliby skorzystać wszyscy mieszkańcy.
- Tych ludzi, co przyjadą, trzeba by wyżywić, przenocować, przygotować jakąś pamiątkę. Najchętniej piliby oni mleko prosto od krowy i jedli swojskie wyroby. Wszystko to kupowaliby od tutejszych gospodarzy – rozmarzył się Marian Kamecki.
W projekcie mogliby brać udział wszyscy: właściciel dawnego dworku, koło gospodyń wiejskich, gmina i przede wszystkim mieszkańcy Wylazłowa.
- Przecież zbyt będą miały każde produkty – jaja, sery, mięso, warzywa. Niejeden chciałby skosztować domowej nalewki – mówi mieszkaniec Wylazłowa.

- Mało tego - dodaje Kamecki – przecież Wylazłowo to niemal centrum partyzanckie z II wojny światowej i czasów powojennych. W tutejszych lasach ukrywali się najbardziej znani partyzanci z Północnego Mazowsza. To dobry pretekst do przygotowania ścieżki historycznej – tłumaczy.


Dom dla dzieci
Poza skansenem Kamecki pragnie zbudować na swojej posiadłości dom rehabilitacyjny dla dzieci z zespołem downa.
- Tu mogłyby te dzieci z rodzicami nabierać sił. Wśród przyrody i zwierząt – mówi Kamecki.
Właśnie na posiadłości Kameckigo miałyby się odbywać specjalistyczne turnusy dla chorych dzieci.
Do ośrodka jednorazowo mogłoby przyjechać 4-5 rodzin i dla nich powstałby ośrodek terapeutyczny z prawdziwego zdarzenia

Kiedy projekt będzie zrealizowany? Trudno powiedzieć. Trwają przygotowania. Członkowie spółdzielni piszą już pierwsze wnioski. Formalności zapewne jeszcze potrwają

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. NaturaVera #1824672 | 46.77.*.* 28 wrz 2015 22:37

    Tu jest oaza spokoju która daje siłę do życia ludziom, którzy utracili zdrowie. Tutaj na dzień dobry słucha się śpiewu ptaków, powietrze i woda jest czyste jak łza, a ludzie jedzą to co sami sobie wyhodują.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. abc #1824641 | 5.172.*.* 28 wrz 2015 21:54

    Piękna idea, ale kogo obchodzą chore dzieci. W Wylazłowie chcą wybudować chlewnie to dopiero będzie czyste środowisko. Mamy nadzieję że wójt na to nie pozwoli.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. 123 #1824628 | 46.77.*.* 28 wrz 2015 21:39

    Są też tacy którym marzy się świńskie rykowisko, dosłownie - osiem tysięcy świń w jednym punkcie wraz z całym zapleczem. Taką informację podaje bip ug lubowidz

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. he he #1824237 | 46.113.*.* 28 wrz 2015 13:53

    Pracowałem ze dwadzieścia pięc lat temu w Wylazłowie, pili tam jagodzianke dorośli, młodzież siedziała z mamami i czekali na ojców powroty. Takie skojarzenie, teraz w dobie netu i dominacji kościoła zapewne wszyscy są bez grzechu.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz