Piątek, 9 grudnia 2016. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

Prawie siedem milionów długów alimentacyjnych

2015-11-13 14:39:28 (ost. akt: 2015-11-13 14:43:30)
Niepłacenie alimentów to bardzo poważny problem w Polsce

Niepłacenie alimentów to bardzo poważny problem w Polsce

Autor zdjęcia: Kadr z reklamy społecznej „Płać alimenty”

Podziel się:

Alimentacyjne długi są w Polsce prawdziwą plagą. Powiat żuromiński nie jest wyjątkiem. Ojcowie w naszym powiecie zadłużyli się na niemal 7 milionów złotych.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl


Zadłużenie alimentacyjne mieszkańców powiatu żuromińskiego wynosi prawie 7 milionów złotych. Do tego dochodzą jeszcze odsetki.


Alimentacyjna spirala


Najpierw sąd na wniosek opiekuna dziecka zasądza wysokość alimentów. Sąd ustala kwotę, jaką rodzic ma miesięcznie płacić na dziecko. Jeżeli rodzic nie wywiązuje się z obowiązku płacenia, sprawę przejmuje komornik. Jeżeli nie uda się wyegzekwować spłaty długu, komornik wydaje dokument stwierdzający bezskuteczność egzekucji. Taką bezskuteczność stwierdza w przypadku, gdy w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych. W takim przypadku rodzic opiekujący się dzieckiem może otrzymać alimenty z funduszu alimentacyjnego. Wystarczy zgłosić się do Urzędu Gminy lub Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej i złożyć wymagane dokumenty. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują dziecku do ukończenia 18 roku życia, a w przypadku, gdy się uczy, do ukończenia przez nie 25 roku życia. Gdy dziecko posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, świadczenia są przyznawane bezterminowo. Przyznanie prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego uzależnione jest od spełnienia kryterium dochodowego. Świadczenia te przysługują, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 725 złotych netto. Wysokość alimentów jest wówczas na takim poziomie, jak ustalił sąd, jednak nie więcej niż 500 złotych. Kwoty są różne. Średnio, jak podają urzędnicy, jest to 350 – 400 złotych. Najczęściej obowiązek płacenia alimentów w powiecie należy do ojca. I choć pieniądze dla dzieci z funduszu alimentacyjnego pochodzą z budżetu państwa, to osoby uchylające się od płacenia alimentów są zobowiązane je oddać i to razem z odsetkami.

Dług rośnie

Wiele osób z powiatu żuromińskiego zalega z płaceniem alimentów. Dokładnej ilości uchylających się od płacenia, nie da się ustalić. Urzędnicy mówią, że ta liczba ciągle się zmienia. Wiadomo jednak, jakiej wysokości dług mają oni w stosunku do państwa. W sumie w powiecie żuromińskim na dzień 30 września dług wynosi 6 718 939 złotych. Najwięcej dłużników jest w gminie Żuromin. Tutaj kwota zadłużenia alimentacyjnego wynosi 2 477 755, 53 złotych. Do tego dochodzą odsetki w wysokości 827 788,44 złote. Sporo zalegają też w gminie Lubowidz. Tam 34 dłużników jest winnych Państwu 1 910 290,93 złotych. W gminie Bieżuń dłużników jest 34 i zalegają na kwotę 562 578 złotych plus odsetki w wysokości 204 619,77 złotych. W Kuczborku z funduszu zostało wypłaconych 705 031,98 złotych. Odsetki od tej kwoty wynoszą 264 719,71 zł .W Lutocinie „migających” się od łożenia na własne dzieci jest najmniej. Tam kwota zadłużenia wynosi 221 974,64 złotych (odsetki 51 310,76 złotych). W gminie Siemiątkowo łączne zadłużenie wynosi 841 311 złotych (odsetki 264 522,40 złotych). W sumie odsetki wynoszą ponad 1,7 miliona złotych.

Dłużnicy muszą się wytłumaczyć

W momencie, kiedy pieniądze są wypłacane na dziecko z funduszu alimentacyjnego, dłużnik musi się wytłumaczyć, dlaczego nie wywiązuje się ze swojego obowiązku. Urzędnicy przeprowadzają wywiad w celu ustalenia sytuacji rodzinnej, dochodowej i zawodowej dłużnika alimentacyjnego, a także jego stanu zdrowia oraz przyczyn niełożenia na utrzymanie osoby uprawnionej. Dłużnik musi złożyć również oświadczenie majątkowe. Jeżeli się okazuje, że dłużnik nie może wywiązać się z obowiązku płacenia alimentów z powodu braku pracy, jest zobowiązany do zarejestrowania się jako bezrobotny w Powiatowym Urzędzie Pracy.
- W zdecydowanej większości dłużnicy z nami współpracują, przychodzą na nasze wezwania i nie ma problemów z załatwieniem formalności – mówi Marta Kalinowska z Urzędu Gminy i Miasta w Żurominie.
W przypadku gdy dłużnik uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, odmówił złożenia oświadczenia majątkowego, zarejestrowania się w Powiatowym Urzędzie Pracy jako poszukujący pracy lub odmówił przyjęcia pracy, wszczęte jest postępowanie uznające dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W takim przypadku dłużnik może mieć poważne problemy. Po pierwsze jest ścigany za przestępstwo z art. 209. § 1. za co grozi kara grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat 2. Kierowany jest również wniosek do starostwa o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (18) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Japa #1863614 | 83.31.*.* 22 lis 2015 21:31

    Jeszcze chwila , jeszcze troszeczkę. Pisowcy dopchali się do koryta, dobrali się do TK prawo łaski stosują do niewinnych więc dobiorą się i do nierobów i obiboków co to zapominają , że się własne dzieci ma , one chcą jeść i pić , chcą się ubrać i żyć godnie jak sam Pan Bóg przykazał.Na pewno znajdą bat na tych "kochanych tatusiów " bo budżet państwa płacił za nich nie będzie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. do Pokręt #1858082 | 78.88.*.* 15 lis 2015 11:39

    Masz rację. Hodowla tradycyjna świń przez rolników już dawno padła. Po prostu produkcja stała się nieopłacalna. Za to jak grzyby po deszczu powstają wielkie chlewnie, które produkują dla spółek jak Prima i trują nas niezdrowym mięsem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Pokręt #1858055 | 109.243.*.* 15 lis 2015 10:28

    Nie ma bata na prałata. Ja mam do poruszenia dwie sprawy, pierwsza to uchodźcy i imigranci. Kto ich chce, powinien to zgłaszać i opodatkować się dodatkowo na rzecz tych ludzi. Oni chcą darmowych mieszkań, żarcia i kieszonkowego około 4000zł. Polacy jak jechali na zachód to wykonywali najcięższe roboty, których nikt nie chciał wykonywać. Druga sprawa to chorobotwórcza produkcja żywności praktycznie bez żadnej kontroli nastawiona na zysk i eliminację ludzi. Bardzo z tym połączona jest machina lecznicza, która to leczy skutki a nie przyczynę. Tak więc jesteśmy zatruwani w jedzeniu, normy przewiduja substancje rakotwórcze w mięsie, chlebie i innych pokarmach. Leki natomiast systematycznie dobijają. A wszystko to w rozumieniu gospodarki rynkowej czyli nastawionej na zyski. Żyjemy w kraju, gdzie rządy zezwalaja nas zabijać antybiotykami w mięsie i innym świństwem. Przy tym bojówkarze państwa islamskiego to pionki zadają bardzo humanitarną śmierć z karabinów, które dla zysku sprzedał im inny człowiek.

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. mgr #1857530 | 78.88.*.* 14 lis 2015 10:46

    Polacy dłużnicy alimentacyjni są mistrzami świata w uchylaniu się od świadczeń alimentacyjnych. Odpowiedzialna jest za to polityka ustawodawcza państwa... Jeżeli osoba zobowiązana nie płaci alimentów z powodu braku pracy, gmina powinna zwrócić się do właściwego urzędu pracy z wnioskiem o skierowanie dłużnika do organizowanych prac publicznych. W praktyce tak się nie dzieje, a ściągalność alimentów w Polsce jest bardzo niska , przede wszystkim ze względu na zaniechania organów samorządowych w korzystaniu z dostępnych środków egzekucji.

    Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Pokręt #1857431 | 164.127.*.* 14 lis 2015 07:52

    Przywileje są po to by skłócić społeczeństwo. Tak więc resorty siłowe nienawidzone są przez pracujących, pracujący nienawidzą zasiłkowiczów i młodych zdrowych rencistów itd. Takim społeczeństwem łatwiej sie rządzi, tak robili wszyscy wielcy przywódcy totalitarni i dalej jest to kontynuowane. Juz sama zapowiedź zasiłków budzi emocje. odebrać wszystkie przywileje, dzieciom dać ale książki, ubrania,kolonie,jedzenie w szkole a nawet ubranie. Jeśli rodzice dostana kasę to sporo pieniążków trafi do monopolów i na papierosy czyli Państwo Polskie pogłębi tym patologie społeczne i będzie świadomie niszczyć zdrowie swoich obywateli. Ja proponowałbym kolonie karne dla ludzi, którzy nie płacą alimentów oraz dla wszystkich skazanych podobnie jak jest w Korei Północnej. Po wyjściu tok myślenia byłby zupełnie inny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (18)